Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Coraz bliżej Święta...

Mam takie idée fixe, które prześladuje mnie od chwili kiedy zaczęliśmy remontować Kalinki, żeby spędzić tutaj święta Bożego Narodzenia. A ponieważ niestety nie ma takiej możliwości, bo domek jest nieogrzewany i nieocieplony, to zamieniłam swoje marzenie na bardziej realne: mianowicie bardzo bym chciała pojechać tam z moją rodziną w świąteczny, mroźny i śnieżny dzień:) Pójść na zimowy spacer, potem napalić w kominku i rozgrzać się kubkiem gorącej herbaty. Co roku w Święta czekam więc na wielki śnieg i od kilku lat właśnie w te dni go nie ma…
Ale ja nie tracę nadziei i tradycyjnie na 2-3 tygodnie przed Bożym Narodzeniem wybieram się na Kalinki przygotować świąteczny nastrój:)  Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, jak absurdalne są moje działania, ale jest  to dla mnie przyjemność i sposób na oderwanie się od codzienności.  Domyślacie się zapewne, że w tym roku też to zrobiłam:)



Przy okazji pokażę Wam nowy kolor domku, który po długich naradach pomalowaliśmy na czarno (a dokładnie malował mój…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...