Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

AKADEMIA NIKONA i co nieco o podróżach

Kiedy ponad dwa lata temu zakładałam bloga wydawało mi się, że pisanie postów jest bardzo łatwą i nieskomplikowaną sprawą. Szczególnie tych dokumentujących postępy remontu naszego letniska- temat dobrze znany, wystarczy zrobić kilka zdjęć, ubrać myśli w słowa i post gotowy:)  
I oczywiście na początku tak właśnie było- robiłam zdjęcia moim wysłużonym kompaktem, pisałam kilka słów i cieszyłam się przede wszystkim z... postępów w remoncie. Jednak zaglądając na wiele blogów, gdzie treści towarzyszyły bardzo piękne, pełne światła zdjęcia,  myślałam sobie, że bardzo chciałabym robić podobne:)
Było to marzenie mało realne, ponieważ nigdy wcześniej nie interesowałam się fotografią i o fotografowaniu miałam bardzo mgliste pojęcie, ale od czego są książki, magazyny fotograficzne i setki stron poświęconych tej tematyce w sieci. Przyjęłam więc sporą dawkę wiedzy teoretycznej, z której wynikało jednoznacznie, ze muszę... kupić sobie nowy aparat. Oczywiście ambitnie zakupiłam lustrzankę. Pierwszą w …

Lexington Spring/Summer 2014

Łyk pięknych inspiracji z nowego katalogu firmy Lexington na wiosnę i lato 2014.
Jak zwykle lekko, świeżo, w ponadczasowym stylu letnich domów w Hamptons

Czy muszę wam mówić, że chciałabym mieć w kalinkowym domku właściwie wszystko z tego katologu:) 



















fot. Lexington Company

A na moim świeżutkim profilu FB znajdziecie film z tą kolekcją 
Pa!

MAGIC OF THE MOUNTAINS

Tak, jak już napisałam w poprzednim poście nasz tegoroczny wyjazd narciarski był wyjątkowy udany i to z wielu względów. Przede wszystkim trafiliśmy na wspaniałą pogodę, która jak wiadomo jest najbardziej kapryśnym i najmniej przewidywalnym elementem na nartach. Przez pierwsze dwa dni napadało nam dużo świeżego śniegu i zrobiły się idealne warunki na stokach; a potem przez kolejne dni było bardzo słonecznie z niewielkim tylko mrozem- lepszej pogody na nartach mieć nie można. Pogoda trafiona w dziesiątkę, co cieszyło nas tym bardziej, że zmieniliśmy plany właściwie w ostatniej chwili i z powodu braku śniegu zamiast w polskie lub czeskie góry- co planowaliśmy od kilku tygodni- pojechaliśmy do Flachau w Austrii. Bardzo żałowałam, że nie udało nam się ponownie pojechać do Korbielowa, ale niestety szalejący w grudniu huragan Ksawery zniszczył tam wyciągi  i stoki i nie wiadomo nawet czy nasze ulubione stoki Korbielowa ruszą w tym roku ponownie.   Ski Amade natomiast przywitało nas wielką iloś…

Bed & breakfast

Hej, hej! Jestem już z powrotem- tydzień na nartach minął nam bardzo szybko- powiedziałbym nawet, że zbyt szybko i z chęcią zostałbym tam jeszcze kilka dni, bo wyjazd był wyjątkowo udany. Pogodę mieliśmy genialną- najpierw przez dwa dni napadało świeżego śniegu, a potem było dużo słońca i lekki mróz, więc warunków na stokach nie można sobie wymarzyć lepszych. Na pewno będziemy wspominać go jako jeden z najbardziej udanych wyjazdów narciarskich i włączmy to miejsce do naszych top ski. Więcej o wrażeniach z wyjazdu postaram się napisać w następnym poście, a dzisiaj już domowych pieleszy- śniadanie w łóżku. Temat znacznie mniej ekscytujący niż np. jazda po muldach, ale  za to łatwiejszy do fotografowania:)  Zwłaszcza, że ostatnio przy okazji zakupów spożywczych trafiłam też na tacę śniadaniową na nóżkach (bed tray), a od zawsze bardzo chciałam mieć takie rozleniwiające urządzenie. Można na nim postawić poranne latte, miseczkę z konfiturą, talerzyk z pieczywem itd, a po śniadaniu położyć ks…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...