Przejdź do głównej zawartości

# InstaDaily


...czyli szybki post o tym co w listopadzie na moim Instagramie.
Bardzo lubię tę codzienną instagramową dokumentację. Wszystkie zmiany w zyciu, w domu, w przyrodzie, zakupy, wrażenia, miłe chwile- wszystko w jednej aplikacji.
Jednym kliknięciem oglądam niesamowite zdjęcia, zaglądam do domów ludzi w rożnych częściach świata, podgladam ich życie i zwyczaje. Mogłabym tak jeszcze długo zachwycać się insta:)  
Ale oczywiście nie zapomniałam o blogu i w grudniu postaram sie pisać trochę więcej niz ostatnio. Nie będzie co prawda takiego codziennego kalendarza adwentowego jak przed rokiem, bo chyba nie wystarczyłoby mi na to czasu, jednak mam nadzieję na kilka ciekawych postów:)




Buźki!
Kalinka:)


Komentarze

  1. :)) nie mam instagram'a bo na razie nie mam :) ale wiem, jak jest często oglądany - wszak mam 3 córki ogarnięte w temacie i z odp telefonami ;)) ja dama tez nie mam kalendarza, ale tez postanowiłam co nieco zagęścić adwentowo bytność na blogu jako i ty zamierzasz, fotki bardzo klimatyczne ;)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam słodką trójkę dzieci i każde konto na Ig posiada więc przeszłam odpowiednie szkolenie, ale trochę czasu minęło zanim sie oswoilam z aplikacją, i kolejne kilka tygodni upłynęło zanim ją polubiłam :)

      Usuń
  2. Gdy widzę takie zdjęcia, nabieram chęci, aby jednak założyć konto na Instagram. Świetny klimat musisz tam tworzyć na swoim profilu. Jak fantastycznie zgrałaś kolorystykę zdjęć wnętrz i różnych drobiazgów ze zdjęciami "listopadowego świata"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie fajne w IG, ze można bardziej zapanować nad ogólnym lookiem profilu- na blogu nie udaje mi sie to tak wyraźnie:) konto dobie koniecznie załóż - tylko ostrzegam - IG uzależnia chyba jeszcze bardziej niż blogowanie;)

      Usuń
  3. IG jest swietny..fajne fotki umiescilas...nie moge sama go sobie zalozyc bo po prostu juz na nic nie mam czasu.Chetnie bede podgladac kolejne wydania IG,Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śledzę na bieżąco, tez się od tego uzależniłam :-)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie wiem doprawdy jak to się stało, że dopiero wczoraj dołączyłam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ja tak na serio jestem gdzieś od miesiąca:) wcześniej trochę się go bałam...

      Usuń
  6. Ja coś nie mogę się oswoić z Instagramem. Wolę podglądać Cię na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudowne foteczki!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, ja już od dawna jestem instaholikiem, jeśli można to tak nazwać. Kalinko, co to za cudny wazon w pasy? Można go gdzieś kupić w Polsce? pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdziwy, najprawdziwszy Kähler. Przywiozłam go sobie ze Sztokholmu- oczywiście w bagażu podręcznym, trzęsąc sie nad nim przez całą podróż i wzbudzając podejrzenia kontroli lotniskowej (głównie swoim dziwnym zachowaniem:)), ale udało się i mam:) W Polsce niestety nie można go nigdzie kupić.

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…