Przejdź do głównej zawartości

Katalog Green Gate Autumn/Winter 2014/15



Baaardzo lubię oglądać katalogi, a na ten czekam zawsze ze szczególną niecierpliwością. I dzisiaj właśnie się pojawił- oczekiwany przez wielu wielbicieli marki Green Gate- już jest nowy katalog na jesień/ zimę 2014/15! (TUTAJ)








Jak zwykle kilka nowości na widok których miękną kolana, ale też piękne aranżacje i zdjęcia porcelany, tkanin i dodatków, które już dobrze znamy z poprzednich kolekcji
Kolory przecudne- przede wszystkim szarość i dużo czerwieni. Zimowo- świąteczna bajka...





Ja już wiem co z tych nowości bardzo, bardzo bym chciała mieć:))













Komentarze

  1. Ja jestem zachwycona nowym katalogiem! Nie wiem sama co zamawiać na sklep, bo tyle pięknych rzeczy do wyboru :) Jak będziesz miała chwilkę napisz mi proszę e-mail co Ci wpadło w oko :) uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się Twoim rozterkom, bo rzeczywiście mnóstwo pięknych nowości jest w tym katalogu:) I bardzo chetnie podzielę się z Tobą moimi zachwytami:)))

      Usuń
  2. Green Gate.... moja wielka i jak na razie nieodwzajemniona miłość!
    Piękne aranżacje
    Poizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Katalog zawiera to co lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, może czerwone mnie nie przekonują, ale szarości, kratki i gwiazdki, marzenie, i do tego kropla niebieskiego i miętowego i już jestem w siódmym niebie !!!!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. za dużo masz miejsca kochana! gdzie ty to wszystko chowasz???
    chyba, że na bieżąco robisz wymianki starego na nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wyobraź sobie, że wcale nie mam tak duzo miejsca na moje skarby (ani tyle kasy, żeby kupic wszystko co tylko bym chciała)- tylko jedną niedużą witrynkę, gdzie je chowam;) Trochę wolnego miejsca mi tam zostało, więc kilka kubeczków jeszcze zmieszczę:))) A co do wymieniania starego na nowe- nie potrafiłabym się rozstać z żadnym moim skarbem, bo z każdym jestem związana emocjonalnie:P Więc jak przestaną mi sie mieścić, to raczej wymienię szafkę na większą...

      Usuń
  6. szary termosik...i w ogóle szarości:))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. zachwycające jest ta czawna filirzanka z kwiatami :)))))))))) piekny katalog, też czekam by pooglądać

    OdpowiedzUsuń
  8. Same pieknosci:) milo sie oglada, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, aż mi się zatęskniło do zimy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze popatrzeć, też już mam swoje typy :)
    Pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwyca:) strona 63 obłed te niebiesko szafirowe niczym indisch blau :) i zwiebelmuster do tego szary...Seria czerwona na swieta w gwiazdeczki każda gospodyni nie przejdzie obojetnie:)Minusem są ceny za te skorupy.Nie każdego stać:( Można zbierać latami ale i tak to droga kolekcja w kuchni.Ostatnie zdiecie :) mmm moja inspiracja na swieta..ech...ten szary:)ponadczasowy:) Atmosfera z tej fotki powala magią;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Green Gate! Ostatnie zdjęcie - szaro-białe święta zachwycające!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym wszystko zgarnęła czekam właśnie na psaczuszkę z fiorello z małymi skarbami i przebieram nóżkami z niecierpliwością!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej... jakie cudowności. Ja osobiście od kilku lat zabieram się za zakup czegokolwiek od Green Gate i po dziś dzień tego nie zrobiłam. Nie wiedzieć czemu. Pewnie dlatego, że wszystko takie piękne i nie wiem co wybrać. Definitywnie czas to zmienić, bo jak mówisz - kolana miękną. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…