Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Blue day

Dzisiaj tylko kilka słów, za to dużo "niebieskich' zdjęć, bo to kolor, który obok bieli dominuje w kalinkowym królestwie od samego początku. A nawet jeszcze wcześniej, bo wszystko zaczęło się juz dawno temu od starej porcelany we wzory w kolorze indygo, którą uwielbiam i namiętnie zbieram od lat, przeszukując pchle targi i internetowe aukcje.
Te kruche przedmioty z wzorami indisch blau, china blau czy zwiebelmuster pojawiają się zresztą w na moim blogu dość często, więc tym razem nie będę o nich pisać.
Impulsem do tego "niebieskiego posta" była tym razem dostawa, znanych Wam na pewno, herbatek Tafelgut z letniej serii Island Living- wszystkie mają przepiękne opakowania z niebieskimi wzorami, które idealnie wpisały się w klimat moich starych porcelanowych zbiorów, a poza tym ładnie komponują się z najnowszą serią Audrey Indigo od Green Gate.




Wszystkie trzy to mieszanki doskonałych czarnych herbat z Sumatry, Ceylonu i Assamu.
 Na dodatek mają  urocze nazwy przywodząc…

Ascaso Dream... czyli jeszcze o kawie

W komentarzach do mojego ostatniego "kawowego posta (TUTAJ) pisaliście, że najlepsza kawa to taka zrobiona w prawdziwym, ciśnieniowym ekspresie, który wydobywa jej doskonaly smak i niepowtarzalny aromat. Jeśli więc ktoś jest fanem kawy i chciałby w domowym zaciszu każdego dnia cieszyć się znakomitym espresso, czy cappuccino, to sprawą oczywistą jest, że powinien mieć dobry ekspres. I tu pojawia się  pytanie- jaki? Wybór doskonałych ekspresów do parzenia kawy jest na rynku przeogromny i trudno jest jednym zdaniem odpowiedzieć w co warto zainwestować. Chętnie poczytałabym Wasze opinie o tego typu urządzeniach, bo ja nie czuje się ekspertem w tym temacie i nie potrafię powiedzieć czym taki doskonały ekspres ciśnieniowy powinien się charakteryzować. Chciałabym natomiast podzielić się z Wami moim zachwytem ekspresem hiszpańskiej firmyAscaso. Chodzi mi konkretnie o model Ascaso Dream, o charakterystycznej, pięknej linii retro. Ci którzy oglądali katalog Green Gate na lato 2014  (klick

Mocno pomarańczowe muffiny z rabarbarem/ Rhubarb muffins

Sezon rabarbarowy w pełni! Pełno go w warzywniakach i na bazarach, zarasta przydomowe grządki. W moim ogródku królują wielkie rabarbarowe liście, które rosną jak szalone po majowym deszczu.  Ciasta z rabarbarem to absolutny majowy hit- pyszne, pachnące; idealne do popołudniowej herbatki, albo na wiosenny piknik.  Ja ostatnio robię muffiny z rabarbarem na bazie soku z pomarańczy, z duża ilością skórki pomarańczowej. Przepis z tych najłatwiejszych, najszybszych i... bardzo efektownych:)


Pomarańczowo- rabarbarowe muffiny:
-300 g mąki
-2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
-1/2 łyżeczki soli
-2 łyżki stołowe płatków migdałowych
-2 duże pomarańcze
-2 jajka
-150 g drobnego cukru
-100 g roztopionego masła
-500 g rabarbaru pokrojonego na ok. 1 cm kawałki
-2 łyżki stołowe brązowego cukru do posypania 

Rozgrzewamy piekarnik do 200 st. C. 
W jednej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i sól. W drugiej misce ubijamy jajka z cukrem, dodajemy sok wyciśnięty z dwóch pomarańczy, otartą pomarańczową skórkę,…

Un espresso, per favore!

O mojej miłości do kawy pisałam już wiele razy na blogu, ale jak wiadomo na miłość nie ma rady, więc napiszę jeszcze raz:) Tym bardziej, że dzisiaj nie będzie o porannym cappuccino (pisałam o nim m.in. tutaj), ale o espresso, które nieodmiennie kojarzy mi się z boską Italią- stad włoski tytuł posta.  Nigdzie na świecie mała czarna nie smakuje tak doskonale, jak we Włoszech.  O każdej porze dnia... Włosi kawę z mlekiem piją tylko rano, natomiast po godzinie 12-tej, króluje espresso:) Maleńka filiżanka mocnej kawy orzeźwia, dodaje energii, pobudza i jest po prostu pyszna.  Nie wyobrażam sobie dnia bez kawy, więc również na Kalinkach musiał znaleźć się ekspres. Mój stary, wysłużony ekspres na kapsułki pojechał więc na letnisko, a z nim trzy przecudne, maleńkie filiżaneczki na espresso z Green Gate





Kubeczki z letniej kolekcji Green Gate- ze sklepu Filizanka w Groszki  Termosik z gwiazdą  to własność mojej Mai- nosi w nim herbatkę do szkoły:)
Termos Green Gate: kupiony w sklepie Galeria Po…

In the morning...

Majowe, słoneczne poranki nastrajają optymistycznie na cały dzień, prawda? Wystarczy, że słońce wyjrzy zza chmur po kilku okropnych, pochmurnych dniach i wiadomo, że to będzie udany dzień:)
Poranna kawa, albo lekka zielona herbata o różanym aromacie, miseczka musli z mlekiem i... biegniemy!
A na ulubionej trasie do biegania same niespodzianki- rozkwitły bzy, konwalie, rododendrony, niezapominajki...




U mnie na Kalinkach odkryłam kępę niezapominajek- albinosów. Są bielutkie, bez śladu błękitu i wygladają jeszcze bardziej słodko i romantycznie niż te niebieskie





A to moja ulubiona herbata  Løv Organico subtelnym aromacie płatków róży- w smaku delikatna, ale daje niezłego energetycznego kopa;-)







A ta piękna ściereczka z GG, której uzywam jako śniadaniowej serwetki, to prezent jaki dostałam od Julity- właścicielki wspaniałego sklepu Filiżanka w Groszki Dziekuję! To była przemiła niespodzianka









Miłego majówkowania, Kochani!

Buziaki

Kalinka


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...