Przejdź do głównej zawartości

Z wypiekami...


...dosłownie i w przenośni:))
 Z wypiekami na twarzy chciałam wam dzisiaj pokazać mój nowy, biały piekarnik w stylu retro, który przed świętami pojawił się w letniskowej kuchni na Kalinkach. W tamtym roku, kiedy montowaliśmy kuchnię, na piekarnik nie wystarczyło nam już funduszy i w jego miejscu wisiała sobie biała zasłonka (klick) Spełniała całkiem nieźle swoje zadanie zasłaniając pustą szafkę, ale korzyści z piekarnika są znacznie większe:))
Kryteria wyboru piekarnika miałam w zasadzie trzy podstawowe: ma być biały (w ostateczności czarny), stylizowany na retro (nowoczesny dizajn nie pasowałby do mojej kuchni zupełnie), no i oczywiście jak najtańszy. 
Po długich poszukiwaniach wybrałam piekarnik Hotpoint-Ariston FT 850.1 OW S (tutaj)- i to chyba był optymalny wybór...


















Ściskam Was mocno i cieszę się, że jestem tu z Wami, bo przez całe Święta byłam odcięta od wirtualnego świata- niestety w naszych uroczych Kalinkach nie ma dostępu do internetu i nie miałam nawet możliwości i okazji złożyć Wam świąteczne życzenia, ani żeby podziękować za te które dostałam.
Dzisiaj pozdrawiam Was więc szczególnie cieplutko, poświątecznie i przesyłam tysiąc buziaków!



Kalinka



Komentarze

  1. Wygląda bajecznie i oczywiście pięknie pasuje do całości. Kuchnia prezentuje się naprawdę świetnie! Podoba mi się, że ten "retro" charakter piekarnika jest bardzo delikatny i nie dominuje reszty.
    Spokojnej nocy, pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nudno już ci tak ciągle słodzić, że pięknie i cudownie. Zadanie z piekarnikiem pewnie trudne... Pamiętam jak 6 lat temu szukaliśmy białego piekarnika :) w sumie to wyboru za wielkiego nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście znalezienie w 100% idealnego jest chyba niemożliwe:) Ja np. chciałam jeszcze żeby miał czarne uchwyty, ale niestety jedyny piekarnik z czarnymi uchwytami, na jaki trafiłam był dwa razy droższy niż ten i musiałam iść na kompromis- ten mój jak widać ma uchwyty w kolorze starego złota...

      Usuń
    2. ale Kalinka + farba = czarne uchwyty :)

      Usuń
    3. nie mówię "nie":))) Może jeszcze nie teraz, ale jak będę miała głęboką potrzebę czanych uchwytów to wszystko jest możliwe:))

      Usuń
  3. Naprawde warto bylo czekac.Dardzo gustowny no i bialy hi.
    Pozdrawiam serdecznie
    MAGGI

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, fajny ten piekarniczek!! Oby służył i w wypiekach nie zawiódł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Ma kilka fajnych opcji pieczenia- np. mojego syna bardzo ucieszyła funkcja wypieku pizzy:)))

      Usuń
  5. Śliczny nabytek! :)
    Pozdrawiam serdecznie i udanych wypieków życzę!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowną masz tą kuchnię! zazdroszczę Ci tego domku:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Czadowy ten piekarnik ;) Rzeczywiście nieźle wpasował się w kalinkową kuchnię. A przy okazji gratuluję udanej metamorfozy kuchni. Już patrząc na zdjęcia czuje się ten sielski klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna ta Twoja kalinkowa kuchnia, Violu :-) Teraz do porannej kawy będzie domowe aromatyczne ciacho ;-)
    Uściski posyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest marzenie mojego małzonka- wypić rano kawę na werandzie i zjeść do niej świeżo upieczona słodka bułeczkę:))))

      Usuń
  9. Piękny piekarnik:) W ogóle u Ciebie pięknie. Miło tu zaglądać. Pozdrawiam Cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. no idealny wybór :))) czyli są takie miejsca gdzie o internecie wciąż można pomarzyć :)))) może Kalinki blisko mojej jabłonki położone :)) bo ja też wygłodzona internetowo z wakacji przyjeżdżam :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma żadnego sieciowego; próbowalismy w tamtym roku róznych telefonicznych, ale też praktycznie nie działają...

      Usuń
    2. my też z sieciowym po polach biegaliśmy i lipa!!!!

      Usuń
  11. piekny jest! :) i jak super swiezo z tmi blekitami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super , super , super ! :-)) A w ogóle to masz cud - miod - malina tą kuchnię :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. piekarnik wgrywa się idealnie w kuchnię wygląda cudownie

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekarnik super, idealnie wpasował się w charakter Twojej kuchni!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest naturalnie gazowa kuchenka....a ja musze szukac retro-elektrycznej bo nie ma tu gazu u mnie...wyglada swietnie, cala kuchnia robi wrazenie, fajny czajnik..pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gazowa jest płyta Alicjo (mam tam butlę z gazem), natomiast piekarnik jest jak najbardziej elektryczny

      Usuń
  16. Kuchnia piękna, do pozazdroszczenia :-) a piekarnik wpasował się w całość idealnie:-) miłego dnia:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoja kuchnie :-) Piekarnik idealnie się wpasował:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem zakochana w tej kuchni po uszy i chyba już nic tego nie zmieni:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA przecudowny, idealny! Ale Tty masz tam czysto:)Piekranik wisał się w 100%. A mi sie podoba też ten pomysł z ta niebieską tablicą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt- jest czysto, bo ja tam nie pozwalam robić bałaganu- pod groźbą utraty obiadu:) Mam totalnego bzika na punkcie tej kuchni... Nawet tablica słuzy utrzymaniu czystości- łatwiej ją wytrzeć niż szorować białe fugi:P

      Usuń
  20. Kalinko Twoja kuchnia w kalinkowym domku to coś fantastycznego, a piekarnik dopełnił całości ::))))))))) jak dla mnie ideał! <3 dużo przyjemności z korzystania! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki super piekarnik :) Zawsze o takim marzyłam i jak będę kiedyś urządzać swoją kuchnię to na pewno się taki w niej znajdzie :) A Twoja kuchnia jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny piekarnik! Uwielbiam tę Twoją kuchnię, Kalinko. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie wygląda ten piekarnik. Idealnie pasuje do całości. Ja mam teraz piekarnik w stylu retro i mam go już dosyć... ;)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda przepięknie !!!!! Nawet nie widziałam takich w bieli, idealnie pasuje !!!!!
    Piękna kuchnia !!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ah!! Mam ten sam, ale w wersji ciemnej. Jest idealny wizualnie, ale działa też wyśmienicie i cieszę się nim od roku!! :))) Fantastyczny wybór, kuchnia PRZECUDNA!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te wszystkie pyszności, które robisz to w nim?! No to wiem, że z tym piekarnikiem bedzie dobrze:)))

      Usuń
  26. pięknie !!! nic dodać nic ująć :))))

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkie dodatki są tak perfekcyjnie dobrane,że aż brak słów,podziwiam i zazdroszczę konsekwencji .
    buziaki
    p.s. piekarnik boski wręcz.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kuchnia jak z bajki, piekarnik świetnie się wpisał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja się nie dziwię, że z wypiekami... bo wygląda bosko... może i ja kiedyś taki będę mieć w mym domku... chociaż tam mam piec kaflowy kuchenny... ;). Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak- zainstalowanie piekarnika było takim postawieniem kropki na kuchennym "i":) Mam w końcu takie poczucie, że remont w domku dobiega końca i stąd ta ekscytacja:P

      Usuń
  30. Cudownie u Ciebie, uwielbiam tutaj zaglądać...
    Mam nadzieję, że moja przyszła kuchnia będzie chociaż w jakiejś części tak piękna jak Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Normalnie bajka!Cudowna kuchnia!;)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda świetnie. Biały pasuje doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  33. idealny wybór, już przestestowany???

    OdpowiedzUsuń
  34. Kuchnia prezentuje się prześlicznie z nowym piekarnikiem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. jaki on sliczny , taki mi się marzy ...

    OdpowiedzUsuń
  36. A mnie oprócz pięknego piekarnika podoba się pomysł na zagospodarowanie ściany szafki pod krótkim blatem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że zwróciłaś na to uwagę i że Ci się podoba, bo ja miałam duże wątpliwosci, czy tak bedzie dobrze, ale nie mieściła sie tam zadna szafka:)

      Usuń
  37. Śliczny ten piekarnik! kolekcja kubeczków przepiękna :) szczególnie te pasiaste wpadły mi w oko :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kubki w paski to moje oczko w głowie- Lexington z datą 1993- bardzo ważną dla mnie:))

      Usuń
  38. Bardzo ładnie się wkomponował w twojej kuchni. Mam taki sam u siebie w kuchni tylko czarny jestem z niego bardzo zadowolona. Dobrze się w nim piecze zarówno ciasta jak i mięsa. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczny, idalenie wpasowany w kuchnie:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Piekarnik cudny a całe wnętrze jak z czasopisma wnętrzarskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale tu jest cudownie jak w dziecinnych snach :) wszystko białe delikatne kolory prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana, jak pięknie. Cudny ten piekarnik. Piekarnika jak dotąd brak w naszym domu, a ten podbił moje serce. Będę miała go na uwadze :) Buziaki!!! Ania

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny piekarnik :) Ogółem bardzo mi się podoba Wasz letni dom :) Jest fantastyczny, zrobiony zdolną ręką i na pewno wielkim sercem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! To prawda, że włożyliśmy w remont naszego letniska nie tylko wiele pracy, ale tez bardzo dużo serca:) Może dlatego tak lubimy w nim przebywać...

      Usuń
  44. Piekarnik jak i cały domek jest bajeczny :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna ta biała kuchnia :-)
    Mam ten sam piekarnik Kalinko :-) I w sumie miałam ten sam problem co Ty 4 lata temu, gdy wybierałam do białej retro kuchni sprzęt. Fajnie piecze, funkcja pizza super! tylko mnie denerwuje to środkowe pokrętło.
    Powtórzę jeszcze raz cudnie u Ciebie :-)
    Pozdrawiam
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A juz myslałam, że tylko ja tego pokretła nie rozumiem:))) Przyznam sie, że po kilku nieudanych próbach nastawienia poddałam się, ale spróbuje w weekend jeszcze raz:P

      Usuń
  46. Ja ustawiam go tak tylko dla rozruchu i sama pilnuje czasu pieczenia :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! Czyli była bardzo dobra moja pierwsza myśl po kontakcie z tym pokrętłem, żeby dokupić sobie jeszcze klasyczny minutnik:)))

      Usuń
  47. ha ! i to jest myśl ! dobra myśl :-D aczkolwiek przyznam, że ja nie mam cierpliwości do cudów techniki Kalinko :-) lubię jak coś jest proste w obsłudze ciach-prach i już :-))) dlatego minutnik mi się sprawdza :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei jestem gadżeciara i bardzo lubię cuda techniki, ale niestety to pokrętło przypomina raczej stary traktor:P

      Usuń
    2. Ale jest super i pasuje idealnie, to tylko niewielki szkopuł ;-)

      Usuń
  48. Pasuje idealnie :) cudowna kuchnia!

    OdpowiedzUsuń
  49. Mamy teraz b.podobne :)
    Nic nie pozostalo , tylko piec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecze się w nim bardzo fajnie... Ja jestem zachwycona tym piekarnikiem:)

      Usuń
  50. super to teraz w całości wygląda {choć z zasłonką też fajnie :)}
    to musiała być wyjątkowa Wielkanoc na Kalinkach :)
    miłych i "tfórczych" wypieków zatem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była właściwie nasza pierwsza Wielkanoc na Kalinkach:) I było SUPER!

      Usuń
  51. Jest idealny !!! Bajeczna ta Twoja kuchnia Violu - CUDNA :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ale masz teraz raj na tych Kalinka ,
    tylko piec bułeczki i cieszyć się śniadankiem o poranku - bajka ;))
    Piecz i rób fotki - buźka

    OdpowiedzUsuń
  53. Jest rewelacyjnie. Kuchnia jak z najpiękniejszej bajki :))

    OdpowiedzUsuń
  54. Jest na prawdę pięknie ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Piekarnik wpasował się idealnie ! całość wygląda naparwdę świetnie ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ta kuchnia jest dla mnie ideałem :))
    czajnik super, u nas jak szukałam, to ciągle jakieś brzydkie wzory, a Ty masz świetny.
    miłego weekendu Kalinko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego czajnika szukałam dość długo- więcej o nim pisałam w tym poście:

      http://summerhouse-kalinki.blogspot.com/2013/11/dyniowe-brioszki-i-v.html

      Usuń
  57. Na Twoją kuchnię mogłabym patrzeć godzinami i podziwiać i dalej się gapić i tak do znudzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  58. PIĘKNA KUCHNIA zakochałam się, strasznie mi się takie kuchnie podobają, zazdroszczę ! :D
    zapraszam do mnie http://niewiemczytakietypowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. wspaniałą masz kuchnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Przepięknie u Ciebie:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pieknie ! Z zapartym tchem oglądam jak wspaniale urządziłaś swoje letnisko:) Pokazuj je częściej :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Piekna kuchnia :-) Uwielbiam niebieskie dodatki :-) Piekarnik tez slicznie sie wkomponowal :-) Mam taki sam, tylko czarny :-) :-)
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  63. Chciałabym kupić taki sam piekarnik. Będę miała białe fronty kuchenne. Jak czytałam w internecie jest on koloru : biel antyczna, na zdjęciach dość fajnie się zgrywa z Pani frontami. Jaki jest ten kolor w rzeczywistości, biel, przybrudzona biel ? Pytam się bo musze dobrać do tego płytę gazową białą i mam problem jeśli chodzi o odcień bieli. ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest własciwie kremowa biel, bo takie są fronty szafek kuchennych (IKEA Stat), a moja płyta gazowa jest stalowa, bo taka bardziej pasowała do białych blatów kuchennych

      Usuń
  64. Przywieźli mi piekarnik i nie wzięłam, bo całkiem, ale to całkiem inny kolor, aż się zastanawiam czy dobry mi przywieźli. Kolor żółtawy dość wyraźnie - przy białym styropianie bardzo nieciekawie wyglądał , czy to możliwe żeby aż taka różnica była z ww. zdjęciami? Bo tu to jednak biel widać, a tam... Szkoda , że nie zamówiłam w tym samym miejscu . Może jeszcze spróbuję, tak mi się on podoba . ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój jest w kolorze kremowej bieli- tak jak juz pisałam- więc przy śnieżnobiałym styropianie pewnie byłby żołtawy, ale moje szafki też są zdecydowanie kremowobiałe- więc nie kontrastują z piekarnikiem.

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…