Przejdź do głównej zawartości

Water & soap...



Woda i mydło... Zapytacie dlaczego taki jest tytuł dzisiejszego posta? Sprawa jest bardzo prosta- otóż, moi kochani, sezon letniskowy na Kalinkach zaczynamy od odkręcenia głównego zaworu wody, który zakręcamy zawsze przed zimą. Kiedy już popłynie woda we wszystkich kranach, to w całym domku następuje wielkie mycie i sprzątanie. Na pierwszy ogień (a dokładnie wodę:)) poszła łazienka, która juz lśni czystością, ozdobiona nowymi ręczniczkami z H&M Home i uroczą mydelniczką, którą przysłała mi Ania z bloga Dom with Love. Mydelniczkę i szczoteczkę wygrałam już dość dawno temu w candy, które organizowała Ania, ale prezenty czekały cierpliwie na początek letniego sezonu, bo w kalinkowej łazience prezentują się wyjątkowo efektownie
Dzięki Aniu!














I obowiązkowe mycie małych łapek po długich godzinach na świeżym powietrzu...









Komentarze

  1. Ja tu do Ciebie a Ty posta piszesz - kissss
    Półka wisząca SUPER , i najważniejsze sezon otwarty
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli Kalinki otwarte! :)
    długi w tym roku sezon się zapowiada :)
    łazienka i dodatki urocze, aż chce się ręce myć! pochwalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo otwarte:)) I mamy nadzieje spędzić tam Święta Wielkanocne:)

      Usuń
  3. Uwielbiam te białe płytki w łazience! Twoja jest urocza :-)
    POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zeson czas zaczynać:))

    OdpowiedzUsuń
  5. no coś jak i u mnie :))) tylko my najsampierw w piecyku rozpalamy :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy do ogrzewania otwarty kominek, który przeokropnie dymi i ja za bardzo nie lubię w nim palić:)

      Usuń
  6. Na naszej dzałeczce również już zawór odkręcony, a czyszczenie chatki planuję na wtorek. Ta miseczka jest naprawdę rewelacyjna, pasuje do reszty idealnie. Oby sezon na Kalinkach był udany, a aura przychylna! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Moni! Długiego, pięknego lata na działce:)

      Usuń
  7. oj ty łobuziaro!!! zaczyna się no!
    nie mogę się doczekać całej kalinkowej reszty
    a wy czasem robicie jakiś bałagan? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas bałagan jest nieustający... Tylko przebiegle go nie fotografuję:)))

      Usuń
    2. mam taką nadzieję! :)

      Usuń
  8. Kalinko, łazienka wyjątkowa:), mydelniczka..., ręcznik...., półeczka jak skarby jakieś...! Zwyczajne NIBY... a takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja tez jestem bardzo zadowolona z tego nowego anturażu- chyba podoba mi sie bardziej niz poprzednie "morskie" klimaty:)

      Usuń
  9. Cudowny klimat! Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentuje się pięknie ::)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy kacik:) To będzie piękny sezon!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz kafelki moich marzeń! Cała reszta też wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem fanką Twojej kalinkowej łazienki :-)
    uściski przesyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie, mydelniczka i ręczniczek prezentują się ślicznie w kąciku w łazience. Jestem ciekawa reszty:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Zacznę,że tych kafli białych na ścianach to zazdroszczę okropnie ! ;-) Moje marzenie !
    A miseczka na mydełko śliczna i bardzo w klimacie Kalinkowej łazienki :-) I super ręcznik .. szkoda ,że ja HM home mam daleko .. a może to i dobrze , bo portfel by był pusty wiecznie ;-))

    Pozdrawiam i zapraszam na Candy do mnie :-)
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham te kafle! Mam takie w kuchni i trochę żałuję, ze nie w ciemnej fudze. Pięknie lśni ta łazienka i aż milo popatrzeć! I oczywiscie pozazdrościć spędzania wolnego czasu w takich uroczych progach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozważałam ciemna fugę, ale zwyciężyło pragnienie posiadania czysto bielutkiej łazienki:)

      Usuń
  17. Świetnie ! W każdym calu i detalu ;) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka misa przydałaby się u mnie (jak już będzie łazienka) bo kocham kupowac mydełka i mam już "małą" kolekcję iciągle zastanawiam się gdzie je będę trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja marze o takiej lazience ,siedze ,patrze i oczka mi sie swieca do niej ,piekna jest!!, a jak na razie tez moja ozdobilam dodatkami B&W z H&M home hii,poprawia mi to humor,takie drobizgi a jak ciesza hiii,chociiaz na chwile zapominam o jej brzydocie hii:P,na cale szczescie ma kafle gladkie,bez dekorkow typu delfinek muszelka hii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mam w Łodzi HM Home, ale zawsze zaglądam tam przy okazji wyjazdu do Warszawy lub Poznania...

      Usuń
  20. Tez mam taka mydelniczke :))) Pieknie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna ta łazieneczka, a dodatki pasują idealnie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo efektownie dopasowane ! Więcej zdjęć, więcej !

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia będą na pewno- sezon otwarty:) Chociaż akurat łazienkę fotografuje się bardzo trudno, bo jest bardzo malutka i trudno w niej zrobić tzw. szeroki plan:)))

      Usuń
  23. Zazdroszczę takiego otwarcia sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna łazienka.
    Życzę dużo ciepłych dni, abyś jak najwięcej dni spędzała w letnisku.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! am nadzieję, że taka będzie już Wielkanoc;)))

      Usuń
  25. Tak zdecydowanie ja też proszę o więcej fotek. Łazienka cudo a ta mydelniczka brak słów......:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie w bieli komponują się detale.Jak zwykle jest na czym oczko zawiesić :)
    Pozdrawiam
    Ollina :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudny ten Wasz letni domek, zastanawiam się czy nie macie niespodziewanych gości podczas Waszej nieobecności. Ja właśnie dzisiaj byłam na mojej działce, na której w przyszłości planujemy postawić domek i wróciłam z płaczem - niemal wszystkie drzewka (ok.100 szt), które zasadziliśmy ubiegłej jesieni, zostały zdewastowane. I przecież nie zrobił tego nikt obcy tylko ktoś miejscowy. Jestem załamana i zastanawiam się czy warto wiązać się z tym miejscem :(
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi przykro Martuś z powodu takiej szkody na waszej działce... To chyba jest nasza polska plaga- nie tylko kradzieże, ale też dewastowanie cudzego mienia. Niestety z wizytami intruzów należy sie liczyć i my tez zawsze z niepokojem jedziemy na Kalinki, chociaż na szczęście (i odpukać:)) w ostatnich kilku latach nic sie tam złego nie przydarzyło, ale dawniej domek kilka razy okradziono. Zawsze przed zimą pakuję i zabieram co cenniejsze i ładniejsze rzeczy do domu i przywożę je dopiero wiosną, poza tym na oknach sa zamontowane kraty- nie cierpie ich, ale bez nich domek byłby całkowicie bezbronny:)

      Usuń
  28. Ah, te Twoje kafelki! Za kazdym razem mocno, mocno podziwiam, bo sa sliczne. Jak caly reszta, masz dobry gust, podoba mi sie jak wszystko w Kalinkach urzadzasz. :)

    Bardzo mnie poruszyla wypowiedz Marty. To cos strasznego i bandyckiego! Brak slow!
    Marto sciskam Cie!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci się Dagi, że ja jak myślę o tym co sie przydarzyło na działce Marty, to jest mi przykro, źle, a przede wszystkim czuję wstyd, że w naszym kraju takie rzeczy sie zdarzają i co najgorsze nikt nie zadaje sobie trudu, żeby sprawców i wandali złapać i przykładnie ukarać. Nie wiem, czy wynika to z bezsilności policji, czy z powszechnego przekonania, że "nic się takiego nie stało", bo skala przestępstwa miała "niską szkodliwość społeczną"...

      Usuń
  29. Ależ tam cudownie Kalinko:) i te promyki słońca aż zachęcają do rozpoczęcia sezonu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj moja Droga!
    Nigdzie miseczka nie prezentowałaby się tak pięknie i idealnie jak w Kalinkowej boskiej łazience :o)
    Słonecznie i idealnie...zaproszenie do energetuzujacego prysznica albo odprężajacej kąpieli! Jakże cudownie że sezon rozpoczęty. ..
    Pozdrawienia i serdeczności
    With LOVE **Ania**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Moja jeszcze raz Ci baaaardzo dziekuję!!! Bez Twojego pieknego prezentu nie było by tej zmiany w naszej letniej łazieneczce:)

      Usuń
  31. ♡ "Energetyzującego"...miało być wybaczcie Proszę ♡

    OdpowiedzUsuń
  32. wyszlo przesliczne, h&m home jest jak dla mnie bomba!:)sliczne biale kafelki...

    OdpowiedzUsuń
  33. ale cudnie u Ciebie! ta mydelniczka jest fantastyczna:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  34. ... oj, ja bym tam do tego domu się zakradła i przezimowała ;). Łazienka - marzenie jak wszystko w tym domku <3.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękną masz tą łazienkę,zresztą jak w całym domku.Jak mi się marzy taki letni domek gdzieś nad jeziorem lub morzem albo na wsi z dala od zgiełku i cywilizacji...no oczywiście byle by internet był hihi a reszta nie istotna :)))))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. taka mydelniczkę chętnie bym przygarnęła. Właściwie to szukam właśnie odpowiedniej... Ślicznie w Twojej łazience:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna inspiracja:-)
    Ajka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…