Przejdź do głównej zawartości

Hello April!


Hej, hej!

 Kalinki jeszcze śpią po zimie, więc dzisiaj kilka zdjęć z naszego domu całorocznego, a dokładnie z sypialni, która przeszła własnie wiosenną metamorfozę.
Wraz z wiosną wróciły białe, lniane zasłony, lekka biało-szara narzuta (to ubiegłoroczny nabytek- pokazywałam ją już tutaj TUTAJ), a jako zupełna nowość pojawiły się szare abażury do lamp nad łóżkiem.
O takich marszczonych abażurach marzyłam odkąd zobaczyłam je w ofercie Tine K:)- niestety w Polsce nie są dostępne w żadnym sklepie, a nawet gdyby były, to pewnie z uwagi na wysoką cenę zastanowiłabym się kilka razy zanim zdecydowałbym się kupić te cuda.
Wyobraźcie sobie więc moja radość, kiedy w IKEA zobaczyłam bardzo podobny model- abażury Hemsta z delikatnie marszczonej tkaniny, przypominającej jedwab; w kolorach białym, szarym i różowym. I jak to w IKEA- w bardzo rozsądnej cenie:)


















Wybrałam szare, które zastąpiły stare i wysłużone beżowe



 Hemsta - IKEA


A to mój wymarzony abażur od Tine K






Oczywiście w ramach shoppingu w IKEA zakupiłam jeszcze inne rzeczy: piękne czarno-białe zdjęcia z chińskiej ulicy ( no przyznam się- tęsknię bardzo:)) i szarą świecę z wypukłym wzorem








Tak abażury prezentują się wieczorem, przy zapalonym świetle





A to moja ukochana wielka, granatowa torba z Zary- uwielbiam taki torebkowy oversize- z małą torebeczką czuję się niepewnie;-)
Złote okucia torby i błyszcząca granatowa skóra wewnątrz idealnie komponują się ze złotym zegarkiem
(MK 5055- spełnione marzenie- bardzo, bardzo chciałam go mieć:))



Granat i niebieski ogólnie królują u mnie tej wiosny





Do czajnika Fay white ze starej kolekcji Green Gate dodałam dwa śliczne niebieskie kubeczki Audrey indigo z tegorocznej wiosenno- letniej edycji

kubeczki i miseczka- Galeria Pogodnych Wnętrz

















Buziaki!

Kalinka:)



P.S. Korki w Łodzi pooranej robotami drogowymi są coraz dłuższe, więc każdy sposób na zabicie czasu jest dobry... Chociażby robienie sobie zdjęć telefonem:))
A Wy co robicie stojąc w korku???

Komentarze

  1. Just beautiful post,spring is in the air!
    Hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko co dzisiaj pokazałaś jest na mojej liście must have:) z torebką włącznie rzecz jasna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękną masz sypialnię :) aż chce się położyć i zrelaksować :) cudnie
    ten zegarek to i mój wymarzony model, choć jakby się przyznać, to w sumie jest ich kilka ;p

    koniecznie muszę poszukać takich świec - w przyszłym tygodniu wybieram się do Ikei beż małżonka - co oznacza dłuuuuugie zakupy :) i możliwość dokładnego obejrzenia wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeca nazywa się Varaktig, a zakupy w IKEA bez małżonka ja też zdecydowanie preferuję:))
      Natomiast jeśli chodzi o zegarki, to chyba każda sroka ma kilka takich świecidełek, które bardzo by chciała mieć:)

      Usuń
  4. abażur super,torba moja wymarzona,świeczka przepiękna i poproszę o namiary na wspaniałą białą tacę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała taca ma już kilka lat i niestety sklep, w którym ją kupiłam nie istnieje...

      Usuń
  5. świetny wybór! abażury naprawde dobrze wygladaja w tej sypialni:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. no nie, to Kalinka jest z Łodzi ???? fajne dziewczyny tu mamy :)))) torba świetna ,szwed jak zzwykle daje radę :))) ja też marzę o tych abażurach ale w takiej ciut większej wersji ..trzeba będzie samemu coś pomyśleć :))) pozdrawiam gorąco i polecam pieszo biegać ...jako ja, skrótami ....zamiast stania w korkach :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie bym skorzystałaz Twojej rady, ale ode mnie do centrum, gdzie pracuję, jest 15 km- żadne szpilki tego dystansu nie wytrzymają:)))

      Usuń
    2. no szpilki fakt ,mogłyby nie dać rady :))))pozdrowionka :)

      Usuń
  7. Rozbawilas mnie zajmowaniem czasu w korkach :):):)
    A abazury świetne, zresztą cała twoja sypialnia jest klimatyczna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! A jeśli chodzi o korki, to jak juz sie w nich stoi i na dodatek jeszcze gdzieś spieszy, to fajnie nie jest;)

      Usuń
  8. taaa, coś wiem na temat korków w Łodzi:-))) piękny wazonik:-)))) mamy jeszcze kubki i misę, zapraszamy, hi, hi. słonecznej wiosny Kalinko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszne są te korki, prawda? Szczególnie w strefie zero:)

      Usuń
  9. Violu, abażury wyglądają świetnie :-) też za mną chodzą podobne ale w nieco większym rozmiarze podobnie jak te obszyte koralikami u dołu.
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez chciałabym nieco większe, ale IKEA najwieksze ma własnie tylko te. A jak kupię te wieksze od Tine K za ok 150 euro sztuka, to przez lata nie będę miała sumienia ich zmienić:))

      Usuń
  10. Piękna ta Twoja sypialnia! Ja ostatnio w Ikei też wyhaczyłam tą szarą świecę z ornamentami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Abażury są super,też się do nich przymierzam.Trzymałam nawet w ręce podczas ostatniej wizyty ale nie wzięłam,bo jakoś mało zdecydowana jestem ostatnio. Torba...genialna,lubię takie duże i proste,bo można "tonę" rzeczy do niej wrzucić.Mój mąż zawsze mówi,że kolejny raz kupiłam wór na ziemniaki hihi Co do korków,to nienawidzę i uwierz,że nie chcesz wiedzieć co wtedy ciśnie mi się do ust...same piiiii :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozna i ziemniaki... Ja często bochenek chleba do niej wrzucam- mieści się bez problemu:))

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi sie Twoja sypialnia!
    Pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Abażury cudne :) ja zakupiłam , ale mały biały do lampki sypialnianej i jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  14. przemiły klimat w sypialni! A kubeczków niebieskich zazdroszczę:)
    ps. ja w korku zwykle wkurzam się, że stoję w korku:))) wiem, bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to sie juz nawet nie chce wkurzać, bo i tak to nic nie zmienia. Przyjęłam taktykę zajmowania sie sobą- a to właśnie zdjęcie sobie zrobię, umaluję się, gazetkę poczytam- i godzinka schodzi:P

      Usuń
  15. aŻ MI SIĘ PŁAKAĆ CHCE, PONIEWAŻ PODCZAS OSTATNIEJ mojej wycieczce do ikei miałam kupić ten abażur i w ferworze zakupów zapomniałam. Jest cudny !!! Torebkę mam i lubie wielkie torby, a o zegarku marzę.
    Sypialnia bardzo przytulna, spokojnych snów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dobrze z bliskościa IKEA- 15 minut i jestem na miejscu:)

      Usuń
  16. ja tez sie na te abazurki ikeowe czaje ,i torebki z zary lubie ,a zwlaszcze duze,chociaz i mala niepogardze:P.....................a w korku jak stoimy zawsze sie irytuje heee,nie wiedzialam ze ikea ma takie ladne wytlaczane swiece;P

    OdpowiedzUsuń
  17. ja właśnie przez te korki jeżdżę do Łodzi coraz rzadziej :(( Śliczne te IKEJKOWE abażurki , oglądałam je ostatnio na stronie , a torba z Zary to już poezja :) Pozdrawiam ciepło ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety mieszkam pod Łodzią, a w Łodzi pracuję i nie mam wyboru- do pracy muszę dojechać:)

      Usuń
  18. Bardzo fajna sypialnia, też planuję w swojej wiosenną metamorfozę :-) Zdjęcia z kwitnącymi gałązkami śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny klimat masz w sypialni. Podoba mi się kolor ścian :) No i torebka jest super! Tylko przyznam szczerze, że gdybyś nie napisała że jest granatowa, to byłabym pewna, że jest czarna. Na zdjęciu niestety nie widać jej koloru...
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor na ścianach to bardzo jasny odcień taupe- sypialnia malowana była juz jakiś czas temu, w okresie mojej wielkiej miłości do tego koloru.

      Usuń
  20. Kolekcja Andrey Indigo z GG jest dla mnie najpiękniejsza! Sypialnia super, bardzo subtelna, tak jak lubię!
    A u nas w www.pogodnewnetrza.pl zawitała firma IB Laursen!. Zapraszam i pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Audrey w niebieskim odcieniu zachwyciła jak tylko zobaczyłam ją w katalogu:) IB już oglądałam, teraz zachwycam sie cudami od Lene Bjerre, które właśnie dostrzegłam na stronie waszego sklepu

      Usuń
  21. Piekną macie sypialnie, a te abazury dają niesamowicie dużo uroku.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Różnica w cenie spora ale w jakości wykonania również widoczna gołym okiem. Miałam okazję przy pierwszym zamówieniu do sklepu u Tine K osobiście podotykać te abażury i wiem, że są naprawdę super zrobione. Nie sprowadzam ich jednak właśnie z powodu ceny. Jestem przekonana, że nie byłoby u nas na nie wielu nabywców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena tych od Tine jest rzeczywiście zaporowa jak na polskie warunki... Ale i tak są piękne:)

      Usuń
  23. Ciekawe rozwiązanie z tymi lampami- podoba mi się bardzo:) A dziś jeszcze bardziej niż zwykle, bo nasze klasyczne lampki nocne zostały zagarnięte przez córcię celem zabawy w dom;)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowna sypialnia Kochana !!! ale torebka zdecydowanie wymiata ;)) miłego dnia ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Torebka-marzenie;)
    Fajne te sypialniane nowosci;)
    W korku sluchamy francuskiego radia i powtarzamy slowka;)
    Usciski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam się kiedyś uczyć w samochodzie języka z płyt, ale niestety mi sie nie udawało:(

      Usuń
  26. Bardzo ładne te abażury! Aj ja chcę do ikei! (Daleko mam) świeczka i zdjęcia również piękne. Letnie naczynia to już w ogóle cuda, a torba rewelacja- tez lubię pojemne :) w korkach stoję rzadko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ogromne blogowe zaległości, ale do ciebie zawsze muszę wpaść!
    Przecudnie Kalinko!!! [zawsze będziesz dla mnie Kalinką :P]
    Ciężko w ogóle nadążyć nad twoimi zmianami :) A ta wiosna.... no pięknie!
    I nie wiem jakim cudem taka młodziutka mamuśka ma dorosłą córkę :D Ale może mnie to też czeka, bo nigdy nie wyglądałam na swój wiek :)
    Buziaki!

    a!!! torba świetna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Toffi- te moje zmiany są raz na pół roku- na wiosnę i jesień... i na ogól dość przewidywalne- biały-szary vs szary-beżowy:P
      A co do wieku- dzięki, dzięki za te miłe słowa:) Chciałabym powiedzieć, że ciągle mam 18, ale to nie przejdzie, bo Michalina ma juz prawie 20...

      Usuń
    2. prawie 20... widzisz a dla mnie ciągle 18, bo tyle z bloga pamiętam! więc nie dziw się, że raz na pół roku to dla mnie szybko!!!
      pół roku to ja się zbieram do mycia okien i ciągle nie ma czasu ;-)

      Usuń
  28. Witaj Kalinko...Sypialnia prezentuje się wspaniale ;-). Ja mam teraz zajawkę na loftowe lampy więc wszystkie lampy wymieniam na takowe ;-). Ale nie powiem, że Twoje mi się nie podobają ;-). A torebka jest czadowa ;-). Jeśli masz ochotę zapraszam Cię na candy. Serdecznie pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za zaproszenie- candy bardzo fajne, więc zaraz z przyjemnością pobuszuje po sklepiku:)

      Usuń
  29. Nie ma to jak IKEA! Zawsze ratuje:)) Pozdrawiam! M

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Kalinko!
    Te z Ikea bardziej mi się podobają , mają taką pogniecioną fakturę tkaniny , a torebka fantastyczna !
    Do twarzy Ci w tych marynistycznych kolorach :)
    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za odwiedziny Kasiu:) Mnie też bardzo podoba sie ta tkanina w abażurach z IKEA- jest bardzo miła w dotyku- prawie jak jedwab...

      Usuń
  31. Viola u ciebie czy na Kalinkach czy w domu .... PIĘKNIE !!!
    A ja szarości to bardzo, bardzo lubię ... ta świeca ... chyba muszę się wybrać na zakupy ;))
    Duże torby piękne są i bardzo mi się podobają .... ale przy moim wzroście muszę się ciut mniejszymi zadowolić ;)
    Miłego dnia Ślicznotko :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witaj w klubie małych kobietek Olgo! A wiesz, że ja też kiedyś myslałam, że przy moich mizernych 162 cm wzrostu duża torba będzie źle wyglądać, ale okazało się, że wcale tak źle nie jest:)
      Buźki!

      Usuń
  32. NIe widzę różnicy między lampami więc po co przepłacać ;) Szukam takiej dużej torby ale w innym kolorze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Zarze są takie jeszcze w brązie i perłowej szarosći- bardzo piękne:)

      Usuń
  33. Jedno wielkie WOW!!!i abażury i zegarek i torebka boskie!!!
    Miłego dnia Kalinko;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja tez zbieram namietnie ze spacerów gałązki jabłoni, pieknie kwitną w wazonie :)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Super lampy,i bardzo dobra cena:) Śliczna sypialni,i oczywiście fajowa torba:))

    OdpowiedzUsuń
  36. hej Kalinko! dobrze, że jesteś, bo brakuje mi twojego częstego pisania :)))
    slicznie macie w sypialni, szczególnie podobają mi się te lampy:) no i nowa torebka z zary:)))
    ja w korkach nie stoję, bo śmigam na rowerze;) wspaniałego dnia

    OdpowiedzUsuń
  37. abażury prezentują się bardzo elegancko i ładnie komponują się z resztą wnętrza :)
    strasznie mi się podobają te kubeczki Green Gate :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ślicznie.
    i dodaje do pinteresta :)

    OdpowiedzUsuń
  39. A te korki to są , sprawdziłam na własnej skórze , zapomniałam tylko o zdjęciu (ale jak ma się dwa yorki w aucie to człowiek się nie nudzi) :0)
    Cudne błękity , wiesz mam do nich słabość .
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  40. Absolutnie wszystko mi się podoba a te niebieskości to dopiero:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Po prostu cudnie! Od dawna zastanawiam się nad taką torbą jak prezentujesz:) Jeśli jeszcze znajdę, to się najprawdopodobniej skuszę :) Pomieszczę wszystkie akcesoria dla maluszka ;) Pozdrawiam serdecznie, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod zdjęciem jest link do Zary- sprawdzałam przed chwilą- online są jeszcze dostepne:)

      Usuń
  42. Ileż to razy i mnie IKEA uratowała... ;) Zegarka bardzo serdecznie zazdroszczę, jest piękny.
    A jeśli chodzi o korki, to ja przeważnie mam w torebce jakąś robórtkę i kiedy widzę, że przyjdzie mi postać dłuższą chwilę, to wyjmuję szydełko i piekę dwie pieczenie na jednym ogniu - robótki przybywa a stres i zdenerwowanie uciekają ... ;)
    Pozdrawiam
    L.

    OdpowiedzUsuń
  43. Te abażury z ikea jak dla mnie nie wiele się różnią ody tych wymarzonych przez Ciebie.
    Duże torby też uwielbiam:)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…