Przejdź do głównej zawartości

9.12


Co zrobić, kiedy w okresie przedświątecznym  pracujecie od rana do nocy i wiecie, że niewiele czasu pozostanie wam na świąteczne przygotowania? Że nie zdążycie już upiec keksa, sernika, makowca itd.? 
Oczywiście możecie zamówić te ciasta w cukierni i wmawiać gościom, że to dzieło waszych zdolnych rąk:)) Ale możecie też darować sobie skomplikowane wypieki i zrobić coś bardzo szybkiego, nieskomplikowanego i na dodatek efektownego, wykorzystując gotowe produkty



Wiem, wiem- powiecie, że to nie halo iść na taką łatwiznę, ale wierzcie mi, bo temat właśnie przerobiłam- ciasto, nawet z proszku, upieczone w domu zawsze będzie smaczniejsze niż to kupione w sklepie:) A jak jeszcze dołączycie swoją kreatywność, efekt zaskoczy was samych:P
Te babeczki upiekłam wczoraj w tzw. ostatniej chwili przed przyjściem gości używając 1 op. ciasta jogurtowego pt. "Duża blacha", 1 op. kremu tortowego o smaku śmietankowym, 
barwników do ciasta w kolorze niebieskim i zielonym oraz ozdobnych gwiazdek. 
Zamiast piec całą blachę ciasta, w pół godziny wyczarowałam pachnące jogurtowe babeczki ze smakowitym, śmietankowym kremem w pięknym miętowym kolorze, które ozdobiły nasze spotkanie z dawno nie widzianymi przyjaciółmi







papierowa choinka o którą pytacie: LIVEBEATIFULLY




I codzienna przypominajka:)




Miłego tygodnia:)

Pa!




Komentarze

  1. Czasami trzeba sie wspomóc gotowymi półproduktami, w każdym razie ja tez tak czasami robię bo liczy sie efekt koncowy na stole.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wigilia zawsze odbywa się w domu u mojej mamy, ale prace rozkładamy na 3 domy. Jedni pieką ciasta, drudzy lepią pierogi i gotują barszcz, inny zajmują się rybą. Tak jest łatwiej i przyjemniej :)

    Jeśli chodzi o ubiór to zawsze mam problem :/

    Piękne babeczki :)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za babeczkę, kocham piec. w zeszłym roku piekłam i piekłam,a mąż na koniec mówi *taki mały kawałek tylko dla nas* wszystko rozjechało się po rodzinie - taki *żurawi* zwyczaj ;)) dzielimy się przed świętami tym co robimy najlepiej.
    A czasami pieczenie z torebki to fajna sprawa aby ratować się, jest jeszcze ciasto francuskie które nie jednej gospodyni uratowało kuchnię ;))
    Z tymi ciuszkami to nie jedna z nas powie i tak *wigilia a ja nie mam co na siebie włożyć*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto francuskie gotowe jest zwykle tak dobre, że ja to już nawet nie próbuję robić sama:)

      Usuń
  4. Podoba mi się babeczka, podobnie jak ta choinka przy niej ..... Mniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te papierowe ozdoby z cienkiej bibułki są wyjątkowo urocze:) Poluję jeszcze na takie bombki:P

      Usuń
  5. W moim ulubionym kolorze ;) miętowym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wigilia jest u nas, w tym roku na 14 osób i każdy przygotowuje jakieś dania. Ja w tym roku gotuję kompot z suszu, barszcz czerwony, i jakąś rybkę. Do tego ciasto, pierniki i ciasteczka. Tak jest zdecydowanie lepiej i lżej. Nie padamy na nos, chociaż trochę też , bo staram się udekorować dom, stół. Powiesić mnóstwo lampek na zewnątrz, hi hi hi . Buźka , strój na Wigilie przygotowany , :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybka jesteś! Ja jeszcze myslę- co:)

      Usuń
  7. Nie ma to jak coś zrobionego własnoręcznie ;-), a czasem najprostsze rzeczy smakują wyśmienicie. Twoja babeczka wygląda bardzo wspaniale. Violu jeśli masz ochotę na kubeczek marki Green Gate ( nie wiem tylko czy kolor Ci się spodoba) zapraszam na moje candy. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdolna jesteś! Ja nawet babeczek z paczki nie potrafię zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę cie! Postępujesz wg instrukcji na papierku:)

      Usuń
  9. Ale ładne : )
    Przypominajki póki co nie biorę pod uwagę, bo jeszcze nie wiem, czy obchodzę w tym roku święta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wiem co ubiorę w Wigilię, ale .. hmm .. dałaś mi do myślenia :P Co potem :O Nie no żartuję.. Najważniejsze dla mnie to dobrze wyglądać w Wigilię, a potem coś się wymyśli ;)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  11. Kalinko, te babeczki wyglądają cudownie. No i ten miętowy krem.............. Muszę zrobić takie dla swoich łasuchów ;)
    Uściski
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  12. hej Kalinko:) mmm ale mi smaka narobiłaś:) właśnie kawkę popijam, a tu takie cuda! i ta choineczka w tle bardzo mi się spodobała:) dobrego tygodnia! buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
  13. masz rację, nie mam co na siebie włożyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak przeczytałam pierwsze zdanie, poczułam, że piszesz dla i o mnie:) Ja mam na szczęście teściową, która ogarnie wszytsko, czego ja nie zdążę. A babeczki wyglądają pieknie - super dekoracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle wszystko robię sama, nie mam niestety nikogo, kto zrobiłby to za mnie i czasami po prostu nie mogę zdażyc ze wszystkim:P

      Usuń
  15. ja to lubie proste i szybkie i efektowne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pół produkty to mega ułatwienie. Zwłaszcza jak z miejscem krucho i remont w toku - czyli moja codzienność ;) Przypominajka jak najbardziej na miejscu, bo póki co mam tylko wersje na Wigilię obmyśloną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądają :)
    hihi mam to co roku - ja nie mam co na siebie włożyć ....
    miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pyszne babeczki u fajnej babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zabójcze są Twoje rady :)
    a babeczki wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo bardzo apetycznie wyglądają i z pewnoscia tez smakuja te Twoje babeczki;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta porada, to jak zupełnie o mnie! Piękne babeczkowe choineczki:D

    OdpowiedzUsuń
  22. No ja się właśnie przymierzam z braku czasowości i dwóch lewych rąk do wypieków do biszkopta na tort z torebki...hmmm, ciekawe co to wyjdzie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam opracowanych kilka takich ciast z torebki, ale tortu nie robiłam:)

      Usuń
  23. A ja dzisiaj na samymym koncu dnia zagladam poniewaz dopiero wrocilam i ciekawisc zwyciezyla. Pomysl z babeczkami swietny,mysle ze sama bym na niego nie wpadla. A rada znakomita bo to chyba odwieczny moj problem. Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  24. miętowe, tak jak lubię, wyglądają smakowicie:))) dzięki za te dobre rady, już z kilku skorzystałam:))) a co do wypieków, na ostatnią chwilę, to mnie najczęściej ratuje ciasto francuskie, obowiązkowe w mojej lodówce!buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciasto francuskie tez zawsze mam w lodówce:P

      Usuń
  25. Babeczki wyglądają jak domowe ;-))) I ta miętowa góra mmmm..

    OdpowiedzUsuń
  26. Babeczki wygladają pysznie:)
    A przy okazji chciałam się zapytać , gdzie można dostać taką fajną choinkę z papieru. Właśnie dzwonki i kule w tym stylu mam, a choinki nie mogę upolować ;)
    Z góry dziękuję i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dorzuciłam link w poście:)

      A swoją droga to w żadnym innym sklepie takich choineczek nie widziałam...

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…