Przejdź do głównej zawartości

11.12


Dzisiaj miał być post zimowy z Kalinek, niestety pogoda (bez śniegu, więc co to za przedświąteczna atmosfera:))  i awaria pieca w domu pokrzyżowały mi plany i nie mogłam tam wczoraj pojechać. Zamiast więc kominka w naszym letniskowym domku (klick), ustrojonego gałązkami świerku itd., będzie tym razem kominek "domowy"- zupełnie inny i nie tak klimatyczny jak "kalinkowy", za to bardzo praktyczny i niezastąpiony, szczególnie kiedy wysiądzie centralne ogrzewanie:P

Z pewną nieśmiałością go pokazuję, bo nasz dom całoroczny to zupełnie inna sprawa niż Kalinki, ale ponieważ kominek jest już w odświętnym anturażu, który poczyniłam wczoraj czekając na fachowca od pieca, więc wpasował mi się w klimat adwentowych postów






Na kominku stanęły białe drewniane literki XMAS ze sklepu Lili (Kokon Home), które wprowadziły przedświateczny klimat.
(drewniana zawieszka na gałązce tez od Lili- dzięki!)



 Do wazonu stojącego przy kominku wstawiłam gałązki sosny i amarylisa (sztucznego, bo prawdziwy zmarniałby w wysokiej temperaturze, jaka panuje dookoła kominka)

A prawdziwy stoi na chłodnym parapecie i powoli zaczyna rozkwitać:)
(ten po lewej sztuczny, po prawej prawdziwy)







A ten osobnik to Pan Mysz Wielki- duży, miękki, ubrany w tweedowe szarawary i norweski sweterek 
Chociaż należy do Mai, mieszka w różnych miejscach domu, bo wszystkim bardzo się podoba mimo, że ma straszliwie koślawe nogi.


Kiedy zobaczyłam go na wystawie Sia siedzącego z piękną Panią Mysz  wiedziałam, że musi trafić do naszego domu:)
Żałuję, że moje starsze dzieci są już trochę za duże na takie zabawki, bo pewnie kupiłabym też Panią Myszową:)



Lśniąca zawieszka (Sia) przypominająca kryształki lodu przyjechała do mnie z Galerii Pogodnych Wnętrz
jednego z moich ulubionych sklepów internetowych
Dzięki!





A w tzw "poradniku"- dzisiaj bardzo ważne zadanie!





Ściskam Was!

Kalinka:)




Komentarze

  1. Pan Mysz jest najlepszy :)

    Pozdrawiam
    Magiczne Słowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbia go cała rodzina- oczywiście najbardziej najmłodsza Maja:)

      Usuń
  2. Pięknie masz Kochana !!!! :) Pan Mysz wymiata :)
    Kartki jeszcze nie wysłane- czekają, dziękuję za przypomnienie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie wróciłam z pracy i zaczynam pisać swoje:)

      Usuń
  3. właśnie, kartki!!! aaaaaaa.....

    OdpowiedzUsuń
  4. Dom całoroczny inny ale też piękny ;-). I kominek równie klimatyczny jak ten kalinkowy. Pozdrawiam serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. pan mysz:)))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. mysz jest imponująca:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. imponuje na pewno wzrostem- 75 cm to duzo jak na mysz:P

      Usuń
  7. ależ piękny kominek!!!zazdraszczam;)))
    a mycha fantastyczna!;)
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny kominek, w sam raz na zimowe wieczory, a ile daje ciepła :)
    Myszka za to bardzo urocza
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne dekoracje. Bardzo lubię pan Mysz Wielky. Co jest niesamowite gwiazda kołdra. Andrea

    OdpowiedzUsuń
  10. Napis doskonale pasuje do tego kominka. Ciesze się, że Ci się spodobał. Myszkę też bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napis jest super:) Zamówiłam go własnie z myśla o tym kominku:P

      Usuń
  11. Szkoda,że tak rzadko pokazujesz swój całoroczny domek,bo jest pięknie z tego co zauważyłam na fotkach dzisiejszych :) Chcemy więcej! Dzieki,że mi przypomniałaś o kartkach,toż to by było dopiero,gdybym nie wysłała.Cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Zawsze mam dylemat czy pokazywać nasz "całoroczny", bo blog jest w końcu o Kalinkach:P

      Usuń
  12. śliczne dekoracje Kalinko:) ta Myszka szczególnie mi się podoba i ten napis jak ladnie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny masz kominek :)
    I ta wnękę obok niego na wazon czy cos innego też fajnie pomyślane :)
    Aniołeczka też zauważyłam, ładniutki :)
    Co do rady, to wczoraj wysłałam moją niestety jedną jedyna kartkę świąteczną, z resztą rodziny zobaczę się w święta :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Kominek ma 10 lat i teraz zrobiłabym go troche inaczej, ale tę wnekę też bardzo lubię:) A aniołków mam kilka- ten jest mój ulubiony:)

      Usuń
  14. Witam!
    Cieszymy sie, że prezent sie podobał! A Pan Mysz poprostu boooooski!
    Ale mi jeszcze wpadł "w oko" lakier do paznkoci:-) proszę o nazwę firmy i kolor.
    www.pogodnewnetrza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny! Dzieki jeszcze raz:)
      A lakier to Pixie Dust firmy Zoya- pisałam o nim, tylko w czerwieni w poście z 3-go grudnia...

      Usuń
  15. Inaczej niz na Kalinkach,ale rwonie stylowo;)
    Myszora prosze pozdrowc ode mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się twoja aranżacja pełna szarości. Myszowate zgarnęłabym do siebie, pozdrawiam z trójmiasta.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie :) Pan Mysz - rewelacja !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak cudownie,śliczny kominek:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mysz jest świetny i jak kolorystycznie zgrany, mógłby nad kominkiem zasiąść :)
    powiem Ci, że świetny pomysł z wnęką obok kominka, ciekawie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez o tym myślałam, ale niestety półeczka nad kominkiem jest dla niego za wąska:)
      A tę wnękę też lubię, bo ozywia płaszczyznę ściany przy kominku...

      Usuń
  20. Pieknie i nastrojowo...nic więcej nie trzeba;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. jaki klimacior świetny!!!! mimo, że 'xmas' nie moje za bardzo, ale szarości piękne!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…