Przejdź do głównej zawartości

Time for myself...



...czyli jesienny outfit by Kalinka:)

Dzisiejszy post jest bezpośrednim efektem zakupów, jakich dokonaliśmy wczoraj z wraz małżonkiem moim, a dokładnie rzecz ujmując- zakupu jakiego on dokonał z okazji moich urodzin:) 

Otóż wybraliśmy się wczoraj późnym popołudniem do centrum handlowego- nota bene położonego w centrum miasta, co wydłużyło nasz shopping do wielu godzin, spędzonych głównie w gigantycznych korkach - nie wszyscy pewnie wiedzą, że łódzkie władze postanowiły wyremontować jednoczasowo wszystkie ulice Łodzi i tym sposobem ruch uliczny odbywa się tylko na dwóch i to niekoniecznie głównych ulicach:P (chyba nic więcej nie muszę mówić:))

W końcu jednak dotarliśmy na miejsce i tu zaczęły się kolejne schody, bo baaardzo chciałam mieć srebrny zegarek, na srebrnej, metalowej bransolecie. Wydawać by się mogło, że zwyczajne i nieskomplikowane marzenie, bo przecież takich zegarków jest mnóstwo, ale chociaż przymierzyłam chyba wszystkie srebrne, jakie były w sklepie, to żaden nie poruszył mnie na tyle, żebym chciała go mieć. I wtedy zobaczyłam TEN ZEGAREK
Co prawda był na bransolecie, ale nie srebrny tylko... czekoladowy:)
 Kiedy go założyłam nawet mąż i Maja nie mieli wątpliwości: to jest to!
I tym sposobem na urodziny dostałam pięknego czekoladowego Fossila:)
Dopiero poźniej zaczęłam intensywnie mysleć, jak skomponować go z ciuchami, które mam i co ewentualnie zmienić w garderobie, żeby pasowało do zegarka:P
I tak oto powstał ten moodboard



 Torba: Zara, bransoletka: Pandora, zegarek Fossil, perfumy Si Giorgio Armani, kozaki: Zara, sukienka Mango, lakiery Chanel w kolorach Emprise i Rouge Noir, szalik KappAhl, kurtka H&M




(Na szczęście okazało się, że  do torebki, butów i kurtki, które już mam zegarek będzie pasował całkiem nieźle, resztę rzeczy muszę skompletować:)) 
Przy okazji zajrzałam tez do perfumerii i odkryłam cudo! Najcudowniejsze!
 Dawno już żaden inny zapach nie urzekł mnie tak, jak nowe perfumy Giorgio Armani Si 
To moje absolutne must have na sezon jesienno- zimowy.
Od przemiłej konsultantki w perfumerii dostałam na razie malutką próbkę, więc mogę nacieszyć się tym zapachem, ale już wiem na pewno, że chcę je mieć:)





Po zakupach koniecznie dobra kawa:) 
To nałóg, który dzielę z moim mężem i dla nas obojga każda okazja żeby wypić kawę jest dobra:P




I jeszcze raz rzut oka na mój prezent:P Nie mogę się nim nacieszyć:)))

Niestety na zdjęciach robionych wieczorem, w sztucznym świetle, kolor jest trochę inny niz w rzeczywistości





A taką urodzinową niespodziankę od Google zastałam na pulpicie, kiedy dzisiaj włączyłam komputer:)
Miłe to, prawda?






Udanego weekendu Moi Kochani!
Buziaki

Pa!




Komentarze

  1. Prezent w pięknym kolorze,
    Wszystkiego co najlepsze Kochana z okazji 18-tych urodzin :)
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kolejna 18-tka- tylko mniej huczna i szalona:))) Chyba nieco spoważniałam:P

      Usuń
  2. Zaintrygował mnie zapach!! Tak dawno nie kupowałam sobie nowych perfum. Na pewno zwrócę na niego uwagę!!!!
    Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest piekny! Ciepły, otulający jak kaszmirowy sweterek, bardzo zmysłowy dzieki wanilii i drzewnym nutom. Ja jestem zaczarowana:)
      Dziekuje za życzenia!

      Usuń
  3. Viola, wielu pieknych inspiracji i wszystkiego dobrego:))
    Zegarek bardzo , bardzo:)) Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego najlepszego :) a przede wszystkim dużo zdrowia
    zegarek jest przepiękny i szczerze mówiąc myślę, że czekoladowy będzie równie uniwersalny co srebrny, tak naprawdę do wielu kolorów Ci podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za zyczenia!
      A co do koloru, to tez tak sobie myslę:) Poza tym pod wpływem tego impulsu postanowiłam zmienić kolor wlosów na cieplejszy- z jasnego blondu na pralinkowy blond:) Czas zmienić trochę styl:P

      Usuń
  5. Och wiem coś na temat drogi przez Łódź, można czasami już nie powiem co ....
    A zakupy i kawka z takimi towarzyszami to najlepszy prezent urodzinowy ,
    kochana wspaniałego i romantycznego wieczorka
    i najważniejsze STO lat ;))
    Ps.
    To Ty kobieta jesienna jesteś :D ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słów nie używam na łodzkie drogi, bo musiałbym same niecenzuralne:))
      Dzieki Anetko za zyczenia- ja teoretycznie jestem jesienna, ale za jesienią jakoś szczególnie nie przepadam:) Poza tym moja mama opowiadała, że w dniu kiedy się urodziłam padał bardzo zimowy śnieg:) Pewnie dlatego tak bardzo lubię zimę

      Usuń
    2. A jak tam zegarek, na prawej czy lewej ręce zamieszkał?

      Usuń
    3. Zdecydowanie na lewej:P Wszystko nosze na lewej- moje ulubione rzemyczki z Pandory też- zresztą bardzo fajnie wygladają z takim zegarkiem:)

      Usuń
    4. A ja na prawej hihi
      Widzę że też jesteś jeszcze w *sieci* ;))
      Był tort bezowy?

      Usuń
    5. No był:) Skąd wiesz?

      Usuń
  6. Wszystkiego najlepszego Kalinko! Dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń! :*
    A zegarek bardzo gustowny. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego!
    Zegarek super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zegarek super! Mnie się właśnie dlatego podoba,że jest inny,mało oklepany :) Z racji tego,że szczęśliwi czasu nie liczą to nich będzie wspaniałą ozdobą.
    No to wszystkiego najlepszego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Niby nie liczą, ale nawet szczęśliwych czas stale pogania, więc na pewno zegarek się przyda:)

      Usuń
  9. Najlepsze życzenia od Skorpionicy dla Skorpionicy :-) Ja obchodziłam 6 listopada... Pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wzajemnie wszystkiego najlepszego Joasiu!!!

      Usuń
  10. Happy birthday, życzę , aby w każde Twoje urodziny spełniało się choć jedno Twoje marzenie. Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu za piękne życzenia!

      Usuń
  11. Violu myślę ,że ten piękny zegarek wynagrodził jednak stanie w korkach..jest śliczny, z klasą..pewnie szybciutko dopasujesz całą resztę garderoby...a póki co...Żyj Nam Dłuoooo! Sto Lat. Jutro będę na zakupach i z ciekawości muszę powąchać te perfumy!Pozdrawiam Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Madziu!
      A co do zapachu napisz mi jak wrócisz z zakupów, czy Ci się podobał, bo jestem ciekawa czy w tym temacie też mamy taki podobny gust:)

      Usuń
  12. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Zgarek świetny. Całość prezentuje się bardzo fajnie. Lubię takie klimaty :-) Właśnie poluję na taką torbę! Buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! A torba jest cudna, chociaż ja właściwie to pomyslałam o takiej właśnie, ale ciemnobrązowej

      Usuń
  13. Piękny macie ten nałóg kawowy:) Kochana wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń i dużo miłości od najbliższych:)
    Cudny prezencik, fajnie jest tak coś zobaczyć i od razu wiedzieć że to jest właśnie to!:)
    Pozdrawiam ciepełko i jeszcze raz sto lat:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wyobraź sobie, że my te kawy razem tak już 20 lat:)
      Dzięki za życzenia!!!

      Usuń
  14. Najserdeczniejsze uściski urodzinowe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj widzę, że Ty też listopadowa:) sto lat! :)
    A outfit świetny :) Chętnie bym przygarnęła torbę ZARY i sukienkę z MANGO :)) Szukam czegoś do by móc wystąpić na swoich urodzinach i czeka mnie wyprawa do Galerii, ale sama - narzeczony strasznie ciągnie i marudzi na zakupach:) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zyczenia! Powiem Ci że ta torba wyglada fajnie na zdjęciu, ale w realu nie jest taka atrakcyjna- tak jest często z ciuchami kupowanymi w sieci i dlatego ja jednak wolę wybrać sie na klasyczny shopping- nawet ze znudzonym małżonkiem:))

      Usuń
  16. Wszystkiego najlepszego!!!Wiem co przeżywałaś z zegarkiem,bo ja swojego szukałam latami.W końcu będąc podczas podróży służbowej,z mężem pojechaliśmy do Andory,niesamowite miejsce w górach pomiędzy Francja i Hiszpanią.Strefa bezcłowa,Taniocha.Markowe sklepy,tu Burberry,tu Luis Vuitton a tam Prada,Dostałam oczopląsu.Do tego ogrom sklepów kosmetycznych i ze sprzętem.Mąż oglądał sprzęt ja kosmetyki,ciuchy i biżuterię ....i nagle zobaczyła TO.ZEGAREK!!!Zegarek moich marzeń,Trzy zegary jak w Twoim,srebrny,bransoleta również srebrna i ostatnie spojrzenie na cenę....i markę...zamarłam marka świetna bo to Festina założona w 1902 roku w Szwajcarii.Co prawda mało znana w Polsce,ale renomowana w Europie.A cena...okazało się,ze dużo niższa niż w Polsce.I mój mąż,powiedział kupię.Marzyłaś,więc masz.Nigdy nie zapomnę chwili gdy kupiliśmy TEN zegarek.Dla mnie i dla męża,Minęło tyle lat a ja go noszę codziennie z wielką przyjemnością.Pewnie dziś bym go nie kupiła ze względu na cenę ale nie żałuję,bo uwielbiam go!!!Mam nadzieję,że tak będzie z Twoim,że będzie dla Ciebie przyjemnością ubieranie go codziennie.A pamiętając jak jest ważny taki gadżet kupiłam zegarki moim dziewczynom gdy zdały maturę i dostały na studia.Obie dostały na pamiątkę właśnie zegarki bo bardzo mnie rozczuliły,że w dobie komórek chciały mieć na ręku tradycyjny czasomierz:)Więc uważam że wybrałaś super prezent na Twoje święto!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatkoza życzenia!!!
      My z moim mężem kupujemy sobie czasami zegarki na co bardziej okrągłe urodziny- to prezent na lata, który nigdy nie wychodzi z mody. I przypomina bardzo miłe chwile:)) Festina to rzeczywiście doskonała marka- tez ją bardzo cenię, podobnie jak Tissota. Natomiast Fossil ma bardzo fajne wzornictwo- proste, bez niepotrzebnych ozdobników- tak, jak lubię:)

      Usuń
  17. Wszystkiego co najlepsze Kalinko, a zegarek boski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przesyłam urodzinowe buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najpieknie zyczenia urodzinowe Ci zasylam,,zegarek sliczny, trafiony, i Twoja radosc uzasadniona,,Pozdrawiam milo.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Alicjo! Zegarek bardzo mnie cieszy:)

      Usuń
  20. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin:))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Spóźnione życzenia urodzinowe a zegareczek piękny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego dobrego,super zegarek!!

    OdpowiedzUsuń
  23. All the best for your birthday dear Viola!
    Hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  24. Spełnienia marzeń i pogody ducha z okazji urodzin!!!!Przepiękny zegarek a w towarzystwie tych bransoletek wygląda jeszcze ładniej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkiego najlepszego!!! Do tej marki mam słabość od lat zwłaszcza torby mi się bardzo podobają - zwłaszcza męskie są obłędne. Twój Fossilek jest naprawdę piękny. Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;_)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za zyczenia i za miłe odwiedziny!

      Usuń
  26. Samych dobroci urodzinowych! Zegarek cudny:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  27. No cudny kolor tego zegarka!! :) też się nie mogę napatrzeć :) Spóźniona będę z życzeniami, ale ja zawsze powtarzam, że jeśli szczere to mogą być spóźnione :) dlatego życzę Ci ciągle nowych marzeń :) i ciągłej pasji zmieniania i upiększania domu. Zdrowia, bo nie kupimy go za nic, umiejętności wypatrzenia światełka w tunelu :) codziennie! I żeby nigdy to światełko nie okazało się szybko nadjeżdżającym pociągiem... :)


    P.S. Kalinko :) mój Bardzo Mądry Mężczyzna, nie dość, że śpi kiedy ja wstaję... to jeszcze marudzi, że głośno, że jasność mu robię... więc ja po cichu i po ciemku się poruszam w sypialni... dopiero potem się rozkręcam... :) poza jego kręgiem :)
    Ale ma On inne zalety... więc puszczam tę jego wstydliwą przypadłość mimo uszu i oczu... :) przez ostatni siedem lat... ;p nie wiem ile jeszcze to zniosę wiedząc co robi dla Ciebie Twój Mąż... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za te piekne życzenia! A co do zalet i wad- nie ma przecież mężczyzn idealnych:) Mój jest prawie idealny. A prawie... wiadomo:P

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…