Przejdź do głównej zawartości

Blush


Cztery czerwone poduszki z kawałka starej, aksamitnej zasłony i nasza- ostatnio- czarno- biała- sypialnia (tutaj) nastroiła się już trochę... świątecznie. Właściwie nie chciałam jeszcze świątecznych akcentów, ale tak jakoś moje myśli same krążą wokół tego tematu:)



















 

Poduszki: made by Kalinka:)
biała misa z dzióbkiem (Ib Laursen): Pretty Home
Roślina- Golteria (Gaultheria)
Srebrne świeczniki na tealigty: Empik



buźki!!!



Komentarze

  1. Pięknie a czerwień bardzo ożywiła sypialnię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ślicznie Kalinko! poduchy nastrajają bardzo świątecznie:) no i ta roślinka jak się z nimi ładnie komponuje:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak, mach, mach i juz sa? U mnie by to trwalo..Dodaja dobrej energii:))
    Pozdrowienia gorace sle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osiem prostokątów zszytych po dwa razem=cztery poduchy:)))

      Usuń
  4. Jak zawsze cudnie i klimatycznie a tak na marginesie to ja też nie mogę przestać myśleć o świętach :P
    Buźka kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też:)) Dzisiaj odwiedziłam np. Almi Decor i... chciałabym stamtąd wszystkie świąteczne dekoracje:) Sa przecudne!

      Usuń
  5. Jak patrzę na Twoje fotki to mam ochotę na czerwień teraz, już ....

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny klimacik... Koniecznie muszę sobie sprawić tą roślinkę, bo bardzo mi się podoba :)))
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały klimat kochana! Jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Święta :) jeszcze za wcześnie, ale myślę, że te ozdoby najbardziej cieszą i mają swój urok właśnie gdy oczekujemy na święta. Pięknie, a ten stoliczek biały cudny, skąd go wzięłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że najbardziej emocjonujace i przyjemne jest oczekiwanie i dzieki temu ten przedświateczny czas jest taki niezwykly:)
      A stoliczek upolowałam kiedyś na Westwing:P

      Usuń
  9. Śliczna ta Twoja biel z akcentami kolorków! Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham czerwień w białych wnetrzach.. przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwień pięknie ożywiła wnętrze. :)
    Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduchy bardzo ładnie prezentują się:)

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczny ten rumieniec:P mnie juz tez zaczynaja dopadac mysli swiateczne ,mam juz nawet zamowione deko swiateczne ,walsnie czekam na paczke:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja powoli zaczynam się rozgladać za światecznymi prezentami:P

      Usuń
  14. O tak same myśli uciekają do Świąt, chyba każda z nas czeka na te długie wieczory, świece (lampiony) i super dekoracje wyciągane z pudeł i te cudowne wystawy ;))
    Pakuje właśnie syna, wyrusza do Poznania, och znów będą telefony czy wszystko o'key i takie tam zmartwienia matczyne ... I kto tu ma długi *weckend* hihi
    Kochana odpoczywaj i ciesz się poduchami, mam nadzieję że na kanapie też zamieszkają? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My dzisiaj spedziliśmy cały dzień w Warszawie, bo syn miał zawody szermiercze, więc rodzice kibicowali:) Dopiero wrócilismy i wlaśnie ułożyłam się na kanapie z laptopem:))

      Usuń
  15. Piękny odcień czerwieni! Te "świąteczne" akcenty nie są takie dosłowne, więc ja nazwałabym je jesiennymi ;)
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zwłaszcza, że tej jesieni trochę jeszcze zostało:))

      Usuń
  16. Bardzo przytulnie. U mnie jeszcze jesiennie, w roli dekoracji wrzosy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajniutka ta Wasza sypialnia:) U mnie również powolutku akcenty świąteczne,intensywnie myślę nad nimi:)
    Pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie to wygląda :) U mnie też tak jakoś już się wplatają te świąteczne elementy

    OdpowiedzUsuń
  19. Urocza sypialnia. Bije od niej ciepło i to niezależnie od pory roku i wystroju. Wspaniale tam się zapewne czujecie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna, nastrojowa sypialnia!

    OdpowiedzUsuń
  21. sypialnia cudna ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak pieknie, jeden kolorowy akcent, a jak wiele wnosi od pomieszczenia:)
    Cudownego dnia zyczę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie! Świątecznie już się zrobiło

    OdpowiedzUsuń
  24. proszę jaki klimat mogą wyczarować czerwone poduchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudnie, ja już nie mogę się doczekać żeby iść na strych po moje ozdoby:)

    OdpowiedzUsuń
  26. patrzac na Twoje zdjecia czuje,ze Swieta juz za momencik:))) Pozdrawiam cieplo:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. W czerwonościach też świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie, każda dekoracja wspaniała...czerwień nadała ciepły klimat;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  29. i dobrze,ze juz ci wyszlo tak jakos swiatecznie, bo ja juz marze o takich klimatach;0))cudnie u ciebie ;))pozdrawiam cieplo;)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Niby tylko poduszki, a rzeczywiście klimacik świąteczny się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne poduszki,i ta czerwien:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale pięknie u Ciebie...lubię do Ciebie zaglądać :) Takie dechy jak masz na ścianie też chciałam mieć u siebie w sypialni...ale nie przeszło :) Podanie złożyłam do zarządu i pomysł został odrzucony przez prezesa, czyli mojego M :) Piękny klimacik stworzyłaś...tylko zanurzyć się w ciepły kocyk i poczytać ulubioną książkę, pozdrawiam Basia :)
    PS zaglądam regularnie ale nie zawsze pozostawiam po sobie ślad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dechy były "na wyposażeniu", więc nie musiałam prowadzić dyskusji z moi kierownictwem:))
      A z tymi sladami to ja doskonale rozumiem Kochana- ja tez nie zawsze mam wenę, żeby złozyć w logiczna całość kilka słów i wtedy wole nie pisac nic, niż napisać jakieś głupoty:))

      Usuń
  33. Fantastyczna sypialnia. Deski na ścianie wyglądają fantastycznie, a czerń i biel z kroplą czerwieni to chyba najwspanialsze połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudownie! Z taką lekkością tworzysz swoje dekoracje, że jestem pod wielkim wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…