Przejdź do głównej zawartości

Mała romantyczna sypialnia



Nasza kalinkowa sypialnia  (podobnie zresztą jak pozostałe pomieszczenia w letniskowym domku) jest nieduża, żeby nie powiedzieć malutka. Widać to doskonale na zdjęciach: mieści się w niej dwuosobowe łóżko o szerokości 140 cm (Fjellse pomalowane na biało), a w roli szafki nocnej jak na razie stary taboret, bo większość szafek, jakie znalazłam jest za szeroka i nie mieści się obok łóżka. Jednak mimo tak niepozornych gabarytów (a może właśnie dzięki temu:)) sypialnia jest przytulna i bardzo dobrze się w niej śpi. Może też dlatego, że okno wychodzi na cienistą werandę i rano nie budzi nas ostre słońce. 




To sąsiedztwo werandy powoduje jednocześnie, że jest ona dość ciemna, więc tym roku dołożyłam jej jeszcze więcej optymistycznego i rozjaśniającego koloru żółtego
- to mój zdecydowany letni faworyt- w domu nie mam dość odwagi, żeby zastosować go w takiej ilości- w wakacyjnym domku mogłam zaszaleć:))

Ta żółta pasiasta pościel, narzuta w róże, kwiecisty, folkowy abażur (którego nie chciała już córka) i obrazki z roślinnymi motywami spowodowały, że w tym roku sypialnia nieoczekiwanie zrobiła się romantyczna:P  







Pościel Nyponros (IKEA)

Te duże obrazki z kwiatami (też IKEA) przez lata miałam w kuchni, ale ponieważ teraz wisi tam otwarta półka na kuchenne skarby i w domu nie miałam gdzie ich powiesić, a bardzo je lubię, więc zabrałam je na działkę i przymierzam w rożne miejsca-  jak widać na razie w sypialni, w rożnych konfiguracjach, ale nie do końca jestem przekonana, że tak jest dobrze:*






Do zagospodarowania pozostał mi jeszcze kąt przy szafie, gdzie stoi kosz- 
docelowo ma tam być półka na książki, ale ponieważ jest to miejsce za drzwiami, pólka musi być niezbyt głęboka, zrobiona na wymiar- mam już obiecaną, ale jak znam mojego męża, to jeszcze trochę czasu minie, zanim połka się pojawi:P




Pozdrawiam Was słonecznie
Kalinka:*




Komentarze

  1. bardzo mi sie podoba jest piekna i kolorki takie ladne,mam nadzieje ,ze kiedys moje mieszkanko bedzie tak gustownie urzadzone:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież jest Ewelinko! Twoje mieszkanie jest piękne i eleganckie, w neutralnych kolorach; nawet jak zaszalejesz z kolorami wyglada swietnie- bardzo je lubię ogladać!

      Usuń
    2. mnie jednak przeszkadza bardzo autobus nad kanapa,i zaluje ze na niego sie zdecydowalam ,teraz jest nie do ruszenia a mnie sie marzy nieco inny wystroj ,no trudno ,zawsze moge udawac ,ze go nie widze:P

      Usuń
    3. Znam to doskonale- ja mam taki obraz namalowany na zyczenie mojego małzonka przez naszego przyjaciela. Jest podobnych gabarytów, ale wierz mi, że Twój czerwony autobus jest subtelny i stonowany w porównaniu z tym moim- w bardzo intensywnych kolorach: czarnym, turkusowym i soczyscie zielonym:P Nijak nie pasuje do mojego szaro- beżowego domu, ani do białych Kalinek, ale to prezent, więc przewieszam co jakiś czas w miejsca mało eksponowane i tez udaję, że nie ma go w moim domu:)))

      Usuń
  2. Ach i chyba kupujemy tak kusisz tą działką ;))
    Super żółty tak jaśniej ;))
    Pozdrawiam balerinka

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie tutaj i bardzo klimatycznie !
    ten żółty jest extra :) bardzo miły i subtelny kolorek, idealny do wnętrza w sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kalinko po raz kolejny jestem oczarowana:-)))Ja k dla mnie fajnie, ze każde pomieszczenie ma swój klimat i kolorystykę, to jest działka i tu można szaleć do woli, eksperymentować i zmieniać kolorystykę...błękit, żółty i biel to idealna kombinacja na lato. Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem jak długo wytrzymam z taką ilościa żółtego, ale na szczęście pościel to rzecz, którą trzeba zmieniać:)))

      Usuń
  5. Bardzo przytulna sypialnia! Ja też w ogrodowej chatce próbuję pomysły, których w domu bym się nie odważyła lub nie pasują. Nasza chatynka nie jest niestety jeszcze tak dopieszczona jak Kalinki :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalinki maja coś około 30 lat, a my remontujemy je już trzeci sezon- i powiem Ci że końca nie widać- ciągle jest coś do zrobienia i niestety jeszcze nie mam poczucia "dopieszczenia":P

      Usuń
  6. Przepięknie komponują się pastelowe odcienie żółci w Twojej sypialni. Zaczynam się przekonywać do tego koloru we wnętrzach :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj na poczatek drobnych żółtych akcentów- żółty może na początku trochę drażnic, ale jak się go pokocha, to juz na zawsze:) Ja miałam w latach 90-tych żołte meble kuchenne i do dziś została mi miłość do tego koloru:))))

      Usuń
  7. Sypialnia prześliczna. Bardzo mi się podoba u Ciebie ten żółty kolor. Ślicznie dobrane wszystkie dodatki.
    Ślicznie!!!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahhh jak pieknie i letnio u Ciebie:) oczami widze caly ten Wasz domek,pokazujesz wnetrze za wnetrzem i calosc wiem,ze wyglada na pewno cudnie!!!
    Slicznie urzadzilas wszystko, a sama sypialnia idealna :)
    Pozdrawiam i zapraszam
    Tysia,mojbialydomek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do całości brakuje mi jeszcze rzeczy najważniejszej- "serca domu" czyli kuchni- cały czas jest w trakcie remomtu, ale może juz niedługo ją pokażę:)

      Usuń
  9. Kalinko mimo, że malutka to bardzo urocza i przytulna:) ślicznie to wykombinowałaś:) ten żółty odcień cudnie rozświetla wnętrze:)))
    coś niesamowitego!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  10. Mówią, że małe jest piękne, i to prawda! Przytulna, romantyczna sypialenka:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście romantycznie i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie wyszło z tą żółcią :)
    Super letniskowy domek, w sam raz na wakacyjne wypady i romantyczne wieczory :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  13. To wielka sztuka zaaranzowac male pomieszczenie, Tobie sie to swietnie udalo. Sypialnia rzeczywiscie bardzo przytulna.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  14. Żółty to również mój kolor tego lata. Najwięcej go u mnie w kuchni :) Ładna sypialnia!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic dodać, nic ująć- ŚLICZNIE! Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  16. ale cudnie!
    a ja właśnie szukam natchnienia na jasną sypialnię, więc dziękuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. maleńka ale piękna i urocza...do tego ten słoneczny żółty wygląda idealnie, wszystkiego dodatki pasują do siebie tworząc wspaniałą całość...dla mnie rewelacja:-) jak zawsze się zachwycam!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna sypialnia,,i te kolory tak pięknie dobrane!!Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja za zółtym nie przepadam ... ale w Twoim wydaniu - bardzo mi się podoba :)
    Taka uroczo, letnia - romantyczna sypialnia :)
    Kolorowych snów zatem życzę :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olgo! Znam dobrze Twoje preferencje kolorystyczne i tym bardziej jest mi miło, że tak mówisz:)))

      Usuń
  20. Ach jak pięknie, przytulnie i ciepło. Sypialnia idealna, zachęca do błogiego wypoczynku. Ja bym nic nie zmieniała.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo przytulny kącik :) zachęca do odpoczynku i ta narzuta!!!!! piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TK Maxx 4 razy tańszy niż GG, a wyglada tak samo, prawda?:))

      Usuń
  22. patrząc na Twój domek letniskowy zamarzyłam o własnym :)
    Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Aniu jest z takim domkiem troche kłopotu, ale jednocześnie tez ogromna satysfakcja i stały poligon do wnetrzarskich eksperymentów:)

      Usuń
  23. Szalenie podoba mi się Wasz wakacyjny domek. Za każdym razem jest pełna zachwytu i podziwu dla Ciebie, że tak pięknie wszystko komponujesz.

    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana- miłe to co piszesz:)

      Usuń
  24. Witaj, ależ tam jest pięknie!!!! Słodko, słonecznie, przytulnie, przepięknie! Gratuluję realizacji! Ja bym z tej milutkiej sypialenki w ogóle nie wychodziła:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie czasem taka pokusa nachodzi, żeby spedzić cały dzień w łózku- ale zawsze coś sobie znajdę do zrobienia i na marzeniach się kończy:)))

      Usuń
  25. Vilken fin blogg du har
    och så vackra bilder
    Kramar Tina

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie tu u Ciebie..bardzo jasno tak jak Kocham i przytulnie..będę do Ciebie częściej zaglądać bo lubię ludzi z pasją.Pozdrawiam i zapraszam do mnie.Magdalena http://pretty-homepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, zapraszam kiedy tylko masz czas:)

      Usuń
  27. Bardzo przytulna i bardzo skandynawska... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie tak wyobrażałabym sobie sypialnię w moim letnim domu! - o ile bym go miała oczywiście ;) Jest pięknie!!! I pachnie wakacjami :)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami marzenia spełniają zupełnie nieoczekiwanie- myslę, że jak bedziesz baaaardzo chciała to to sie uda:P

      Usuń
  29. sypialnia może i mała ale pięknie urządzona,bardzo mi się podoba połączenie kolorów,żółty odrazu wprawia w dobry nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wow sypialnia istnie anielska ... blog jest cudny zaraz pokukam w następne posty i pozwolę sobie u ciebie zamieszkac na dłużej ...

    pozdrawiam ciepluteńko

    p.s dodaje sobie bloga na stronke bloglovina w razie czego jakby faktycznie obserwowane blogi znikneły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paulinko! Jest mi bardzo miło:)

      Usuń
  31. Jest przesłodko! I stanowczo w moim stylu i kolorystyce :) Nie wiem tylko dlaczego w domu nie masz odwagi wprowadzić żółci. Przecież jest powalająca !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dom mam zdecydowanie szaro-bezowy i żółty w żadnym odcieniu nie wygląda w nim dobrze:P Były próby i zdecydowanie nie pasuje:))

      Usuń
  32. Ojej ale śliczna, ciasna ale własna;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pieknie z tymi zoltosciami:))))

    OdpowiedzUsuń
  34. JEST CUDOWNIE. Nie ważne czy pomieszczenie jest małe, ważne jak jest urządzone. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ładniutka sypialnia ja nawet w domu nie mam takiej ładnej. Chyba czas z tym coś zrobić :)
    pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  36. Zakochałam się i coraz bardziej pragnę mieć domek letniskowy :) Zapraszam do mnie może wpadnie Ci coś w oko :) http://woodartdrewutnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagladalam:) odpisze Ci na maila po powrocie:)

      Usuń
  37. p.s. my na codzień mamy jeszcze mniejsza sypialnie bo jest tyko łóżko i szafa :) ciasna ale własna no i przytulna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniały klimat, ja bym mogła nie wychodzić z takiej sypialni ;)
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. przyjemna sypialnia,az chciałoby sie mieć taka sama:)

    OdpowiedzUsuń
  40. przecudowna i bardzo bardzo bardzo przytulna sypialnia;-))))bardzo fajnie i gustownie urzadzona;-)))))))pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękna ta sypialenka - taka prosta i gustowna. I wszystko na tak małym metrażu! Mam nadzieję, że i ja dojdę do takiej wprawy urządzając nasz domek...
    Pozdrawiam -Ania z BrzezinaMoja

    OdpowiedzUsuń
  42. Taka przytulna! Bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. W takim domku chcialoby sie mieszkac caly rok :)

    www.sevenwishes.eu

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna słoneczna sypialnia:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. mała, romantyczna z wielka duszą:) A szafa - skradła mi serce:) Robiona czy zakupiona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafa była robiona 30 lat temu- zrobił ja stolarz, który budował domek. Ja ja teraz w czsie remontu przemalowalam na żółto:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…