Przejdź do głównej zawartości

Letni salon


Dzisiaj bez tzw. wprowadzenia- kilka zdjęć z pokoju dziennego w naszym wakacyjnym domku:


















Tacę na nóżkach i półeczkę z wieszakami na filiżanki kupiłam ponad miesiąc temu na Westwing 
(w dzień dość szczególny dla mnie, bo to był początek matur mojej najstarszej córki i chyba nie do końca kontrolowałam to co robię, ale zakup okazał się bardzo udany:))
pojemniczki na cukier, kawę i herbatę na wyprzedaży w BRW (kosztowały złotych 9!)
turkusowy dzbanuszek z serii Mynte od Ib Laursen u Małgosi w Redecor

porcelana ze wzorami indisch blau i china blau upolowana za grosze na allegro

dziki bez rósł przy drodze- pachnie jak nic innego na świecie:)

Stare ratanowe fotele pomalowałam wybielającym lakierem i dzięki temu złapały bardzo ładny odcień- chyba to samo zrobię ze skrzynią, która stoi obok kanapy:)








Pozdrawiam wszystkich cieplutko


Komentarze

  1. Jasno...swiezo...pieknie!!!
    Pozdrawiam i zapraszam do mojego M:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) zaraz do ciebie zajrzę;)

      Usuń
  2. jest tak pieknie i kojaco dla oka:P

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podoba tak klimatycznie aż człowiek marzy o wakacjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w gruncie rzeczy tez marze o wakacjach, bo teraz niestety mozemy pobyć tam tylko w weekendy

      Usuń
  4. ten turkusowo- niebieski przebija wszystko- jest idealny do tego pieknego wnętrza.
    powiało Sarą R.:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten właśnie cytat autor miał na myśli:))))))

      Usuń
  5. Pięknie !!!!!! Chętnie spędziłabym u Ciebie wakacje ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, zapraszam jak tylko wyremontujemy kuchnię:)

      Usuń
  6. hej kochana! ach jak cudnie!:))))))) śliczna ta porcelana, stoliczek, puszki i wiele wiele innych rzeczy mi się podoba:) ja chyba w tym letnim domku to bym zamieszkała:))) i lecę na candy! buziaki:*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taki pomysł, ale on jest nie ocieplony i w zimie jest tam przeokropnie zimno. Za to latem czasami zostajemy tam nawet jak nie mamy urlopu i dojeżdżamy do pracy 50 km:) Za to po powrocie z pracy czeka na nas absolutna cisza i spokój i prawdziwie wakacyjne otoczenie lasów i pól

      Usuń
  7. Letni domek...fajnie by było mieć taki nad morzem.Śliczny wystrój-taki lekki i orzeźwiający :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że do morza mamy kilkaset kilometrów:***

      Usuń
  8. ale wszystko dopracowane! pięknie wygląda i napewno miło się w tym domku wypoczywa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest pięknie, wszystkie zakupy udane, nawet jeśli niekontrolowane :)). I ten kubek w gwiazdki, wow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kubek w gwiazdki, to nie kubek tylko maleńki świecznik wielkości tealighta- zapomniałam napisać, a to mój ulubiony gadżecik:))

      Usuń
  10. w takim domu odpoczynek to konieczność:) Bardzo mi się u ciebie podoba. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem jest taki, że ja chyba nie potrafię tak po prostu odpoczywać- zawsze znajdę sobie jakieś nowe zajęcie:)

      Usuń
  11. Niesamowicie to wszystko wygląda, dechy na podłodze i ścianach mnie rozczulają, Skandynawia w Kalinkowym i to letnim wydaniu...życzę Ci wielu dni spędzonych na letnisku. Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu! To właśnie nad ta podłogą się zastanawiam czy nie przemalować jej na biało- taka jest bardzo ładna, ale mało przyjemna w dotyku, kiedy chodzi sie na boso:P

      Usuń
  12. rewelacyjny klimacik - jest po prostu pięknie - a fotelik wygląda bardzo lekko taki rozbielony - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Och tylko słoneczka Ci życzyć bo resztę już masz ;))
    Pozdrawiam balerinka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały klimat panuje w Waszym salonie:) I ta kolekcja naczyń w odcieniach niebieskiego - obłędna!
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale wakacyjny klimacik! Niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  16. prawdziwie letnio i delikatnie :)) to ja sie w takim razie zapraszam do Ciebie :PPP, wypić kawkę w takim otoczeniu to prawdziwa przyjemność ;)
    buziolki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze miejsce na kawę to nasza weranda- zapraszam:)

      Usuń
  17. Jesteś dla mnie prawdziwą inspiracją.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się. Cudowny klimat i taki mój.

    OdpowiedzUsuń
  19. Patrząc jak pięknie urządziłaś "letnisko" , mam aż ochotę się do Ciebie wprowadzić!
    Cudownie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Viola ... C U D O W N I E !!!!!
    Zabrakło mi słów .... więc tylko wypada mi życzyć jak najwięcej spędzonych tam chwil :**

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepięknie, zachwycająco :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny klimat panuje u Was, lubię patrzeć na tak ładne wnętrza :)
    A przy okazji, czy mogłabym dowiedzieć się gdzie nabyłaś białą kapę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 6-8 lat temu kupiłam ją w IKEA do sypialni w naszym domu całorocznym- jakiś czas temu wymieniłam ja na beżową, więc jak wszystko co mi tam niepotrzebne trafiła na Kalinki:)

      Usuń
  23. wnętrze idealne,wszystko mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ahhhhhhh taki salon mieć w domu! Piękny, idealny, dopieszczony w każdym szczególe :)
    Jestem pod wielkim wrażeniem!
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie w kazdym- marzy mi sie na przykład miękka, wygodna sofa- ta którą mamy (nakryta białą narzutą) nie jest szczególnie relaksująca, poza tym narzuta jest stale maltretowana przez moje dzieci,a ja ją co chwila poprawiam:P

      Usuń
  25. Co tu powiedzieć?
    <3
    Półeczka na kubeczki jest super... mogę skraść pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Gdybym jej wtedy nie kupiła to chyba zrobiłabym ją sobie sama bo jest rewelacyjnie prosta i efektowna zarazem

      Usuń
  26. Kalinko... wszędzie wszystko masz idealne!
    jak tak można?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moja Kochana- nie wszędzie:) Tego co nie jest idealne po prostu nie fotografuję:))

      Usuń
  27. Pięknie... Ach, zamarzył mi się taki własny domek:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak ciepło i klimatycznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniały klimat stworzyłas w Waszym letniskowym salonie:)Dopieszczony w każdym calu...Pozdrowionka serdeczne...Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  30. az chce sie przebywac w letnie upały:)

    OdpowiedzUsuń
  31. och jak mi się u Ciebie podoba, mogłabym zamieszkać gdzieś w kąciku, po cichutku :))
    pozdrawiam,
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tobie Martuś mam jednen z najładniejszych elementów w mojej kolekcji porcelany:) Jeszcze raz Ci bardzo dziekuję!!!

      Usuń
  32. Zakochałam się w Waszym salonie :) Marzy nam się taki wakacyjny dom...myślę, że byłby utrzymany w podobnych klimatach. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow, ale mi się podoba...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana natychmiast, bez wahania chialabym sie tam teleporotwac do Ciebie:) jest genialnie, cudownie, wakacyjnie, PRZEPIEKNIE!

    OdpowiedzUsuń
  35. Te niebieskie kolorki kojarzą mi się z wodą i latem. Ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Olá amiga,vim retribuir sua carinhosa visita ao meu cantinho.
    Fiquei feliz por seguir-me!!!
    Obrigada,volte sempre e pegue o meu selinho de agradecimento!

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  37. cudoooooownie:)cudownie, że jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jest bosko...brak słów by to opisać, mogłabym tam cały rok mieszkać;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale pięknie! Ja też uwielbiam indisch blau - zawsze wypatruję ich na targach staroci i cieszę się jak dziecko, kiedy coś mi wpadnie w ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najładniejszy i najbardziej wyrazisty wzór ze starej, niemieckiej porcelany:)

      Usuń
  40. Pięknie u Ciebie! A ten wieszak na filiżanki jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  41. o tak to piekne miejsce na cały rok:)))

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudownie!
    Taki letni domek też bym chciała mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Pieknie :) cudnie :) bosko :) a tacę na nóżkach muszę tez mieć !!!

    OdpowiedzUsuń
  44. pięknie! dawno nie zaglądałam do Kalinek. Piękne są niezmiennie...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudownie w Kalinkach! Pięknie wszystko dobrane, wspaniałe detale :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  46. mnie również bardzo się u Ciebie podoba, będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, będzie mi bardzo miło:)

      Usuń
  47. wow ile niebieskości które ubóstwia ... cudne pojemniczki i filiżanki .. pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  48. Bajkowy ten twój wakacyjny domek. Nie mogę wyjść z podziwu i zachwytu. Wszystko delikatne, pastelowe - idealnie dopasowane w każdym calu i w każdym kąciku tego wspaniałego domku. ZAZDRASZCZAM OKRUTNIE ;))))

    OdpowiedzUsuń
  49. ojej jak przepięknie, napatrzeć się nie mogę, fantastyczne wnętrze, rozumiem, że tu lato spędza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. This is interesting! I enjoyed reading your great post.Thanks for the valuable information and insights you have shared here.youtube Likes

    OdpowiedzUsuń
  51. Zazdroszę! Piękne wnętrza, śliczne kolory. Do tego widać, że tam można odpocząć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Twój domek letni zachwyca w każdym calu!gratuluję kreatywności i gustu:)pozdrowienia również od potrójnej mamuśki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Uściski i pozdrowienia:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…