Przejdź do głównej zawartości

BE HAPPY!



Z okazji Dnia Dziecka dużo słonecznych życzeń dla wszystkich milusińskich
 i  kilka inspirujących przykładów kreatywnego bałaganu w dziecięcych pokojach:) 
  























Uściski!





Komentarze

  1. Taki bałagan w dziecięcym pokoju jest bardzo znośny :)
    Piekne inspiracje
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o, ja taki kreatywny bałagan mam na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, i to razy 3! Ale dzisiaj mają wolne od sprzatania:))

      Usuń
  3. A ja wolę Twój pokoik dzieciaków z Kalinkowej chatki:-))) chociaż nie ukrywam , że ta seria kufrowo-walizkowa zasługuje na Oskara...rewelacyjny pomysł. Miłego wieczorku :-)))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu:)
      A seria mebelków i dodatków w stylu safari (nazywa się Phileas Fogg) jest rzeczywiście rewelacyjna!

      Usuń
  4. pokoiki jak marzenie .... :)
    Miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziecięcy bałagan ma swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne przyklady pokazalas kochana. Wlasciwie wszystko mi sie podoba, pomysl z wykorzystaniem motywu walizki genialny!
    A na babushki zapraszam, jesli ktores z elementow serii wpadna w oko mlodej damie:))
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie pokazane. Super zdjęcia! :)
    Pozdrawiam.

    + Zapraszam na nasze blogi :)

    "Każdy czasem potrzebuje rozpuścić myśli nie tylko w słowach."

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie, te meble w kształcie walizek niesamowite, a te romantyczne dziewczęce to pewnie marzenie każdej małej księżniczki. pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a że ja duuuże dziecko jestem to życzenia przyjmuję i bardzo za nie dziękuję :)
    pokoiki bardzo kreatywne!
    dobrej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny taki nieporządek dziecięcy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze zdjęcie młodej strojnisi mnie rozczulilo :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…