Przejdź do głównej zawartości

Wodoodporni i "nowa" magnolia


Wczoraj deszcz padał u nas przez cały dzień, ale i tak wybraliśmy się na działkę- ot tak, po prostu- zobaczyć co tam się dzieje. I spotkała nas miła niespodzianka: jedno z drzewek rosnących przy werandzie zakwitło. Na dodatek okazało się, że jest to piękna biała magnolia, o czym nie mieliśmy pojęcia, bo nigdy nie trafiliśmy jeszcze na porę jej kwitnienia:)
Prawdopodobnie zawsze kwitnie trochę wcześniej, a  w tym roku z powodu długiej zimy, kwiaty pojawiły się dopiero w maju. Piękne, białe- nie zaszkodził im nawet kilkudniowy deszcz.
Nawiasem mówiąc wiele razy zastanawialiśmy się co to za dziwne drzewko, które latem ma podłużne, brązowe owocostany:)








Oczywiście nie wzięłam wczoraj ze sobą aparatu, bo po pierwsze- nie wiedziałam o istnieniu kwitnącej magnolii, a po drugie- tak padało, że szkoda mi było aparatu na robienie zdjęć w deszczu...

Na szczęście swój nowy aparat zabrała ze sobą Maja. Dostała go niedawno na imieniny i  wciąż coś fotografuje:))
Aparat- Nikon Coolpix S30 jest wodoodporny i można nim robić zdjęcia do 3 m głębokości i nie mogła się doczekać kiedy zanurzy go w basenie, a tego dnia wybieraliśmy sie tez do term w Uniejowie
Szybciutko zrobiłam więc zdjęcia pt. "magnolia w deszczu", nie bojąc się o obiektyw i pojechaliśmy do term...



I tam w końcu  dzieci  mogły sie wyszaleć robiąc zdjęcia pod wodą i na zjeżdżalni (aparat jest również wstrząsoodporny:))
Maja zachwycona, my tez, bo mimo deszczu i temperatury na zewnątrz 11 st. C, woda w zewnętrznych basenach jest bardzo przyjemnie ciepła, słonawa, musująca i relaksująca:)




Pozdrawiam Was cieplutko, sobotnio
Kalinka:)



Komentarze

  1. Kalinko to chyba naprawdę mieszkamy niedaleko siebie, bo ja też zaglądam do Uniejowa aby wygrzać kości:-))) Buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z Łodzi do Uniejowa mamy ok 50 km, a z naszych Kalinek tylko 8:))

      Usuń
    2. No proszę to z okolicy jest nas więcej :) bo ja też obecnie z Łodzi a w Uniejowie jeszcze nie byłam, może się wybiorę :)

      Usuń
    3. Wybierz sie koniecznie- to super miejsce, szczególnie poza weekendowym, kiedy jest znacznie mniej ludzi:P

      Usuń
  2. Posiadasz swoja wlasna magnolie fantastycznie, te drzewa sa przepiekne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, ze ją mam, więc cieszy mnie tym bardziej:)

      Usuń
  3. no proszę jaka miła niespodzianka :)
    fajnie być tak czymś zaskoczonym na własnej działce, prawda? :)
    podobnie miłej niedzieli życzę i słonka!!! w Poznaniu już jest więc posyłam go dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzisiaj juz też było słonecznie, więc "przekopałam" ogród przydomowy i teraz z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku wyleguję się na kanapie:)

      Usuń
  4. Jak można przegapić takie cudo????Musiałam wpaść i zobaczyć twoją magnolię!!!Jej,marzę o takiej!!A Ty sobie taką masz i nawet nie wiesz jak kwitnie:))Oj Ty niedobra,niedobra:))A tak na poważnie to chyba jedyny taki krzew,który zachwyca gdy kwitnie nie mając liści:)A ma piękne liście gdy przekwita:)Mam jeszcze kilka takich ulubieńców:bez,migdałowiec,azalia.I oczywiście jak wspomniałam magnolia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją widziałam zwykle poźniejszą wiosną i latem, kiedy ma liście i te dziwne podłuzne "bazie"- nie przypuszczałam, że to może byc magnolia, bo moja "domowa" takich nigdy nie ma (mam różową, która kwitnie poźniej). Skąd, biedna miałam wiedzieć, że to magnolia:P

      Usuń
  5. A u mnie słonko świeciło pięknie, wczoraj trochę popadało, wszystko pięknie rośnie , kwitnie. Magnolia piękna, a aparat super, zdjęcia pod wodą fajna rzecz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak, magnolia gwiaździsta jest piękna gdy kwitnie- i jest jedną z odporniejszych magnolii- fajnie, że udało się Wam "przyłapać" ją na kwitnieniu:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog <3
    Śliczne zdjęcia :)
    dziękuję za komentarz
    Obserwuję !

    Pozdrawiam
    amazing-life-girl

    OdpowiedzUsuń
  8. Magnolia prezentuje się pięknie, to jedno z najładniejszych drzew.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Magnolia przepiekna...:)) ja zasadzilam sobie na balkonie w duzej donicy, zobaczymy co mi z niej wyrosnie;)))
    a do Uniejowa wybieralam sie juz tyle razy i wybrac sie nie moge...
    ale koniecznie musze to nadrobic:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Magnolia mnie oczarowała!!pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na naszej na magnolii dopiero pączki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiekna magnolia, u mnie takich cudnych drzewek jest pelno, za kazdym razem zachwycam się ich urokiem i zapachem.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Boska Magnolia !
    Aparat zajefajny, Nikon. Marzenie takie mieć :D
    Nie dziwię się koleżance, że ciągle coś pstryka ! ;D
    Bosko jeszcze raz mówięęę :3
    http://pictures-of-my-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe czy u nas w górach by zakwitła .... piekna!

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie kwitnie !!! i super mieć taki aparat :)) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  16. nice blog post ... enjoy the beautiful week ... dear greetings rosita

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne urządzonko!!!
    Magnolia przepiękna i uwielbiam;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…