Przejdź do głównej zawartości

Muffiny ze szparagami


Halo, halo!
Dzisiaj zapowiadany w poprzednim poście przepis na wytrawne
owsiane muffiny z zielonymi szparagami, serem, suszonymi pomidorami i rozmarynem.
Zielone szparagi pojawiły się właśnie w sklepach i cieszą oczy swoim pięknym, zielonym kolorem.
Na dodatek kuszą też inne zmysły, bo są pyszne- bardziej intensywne w smaku niż białe; jednocześnie mniej włókniste i znacznie łatwiejsze w obróbce. Chyba najlepiej smakują podsmażone z dodatkiem jajka w koszulce. Ale lubię je też w różnego rodzaju sałatkach  no i w ciastach np. w tartach i muffinach
(można je wtedy zjeść na ciepło lub zabrać na wiosenny piknik:)).





Owsiane muffiny ze szparagami

Składniki:
-300 g mąki
-100 g płatków owsianych
-1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
-200 g sera (Gouda, Emmentaler lub Cheddar) pokrojonego w 1 cm kostki
-5 suszonych pomidorów pokrojonych w kostkę
-500 g (ok. 15 sztuk) zielonych szparagów
-150 ml mleka
-150 g naturalnego jogurtu
-2 jajka
-gałązka świeżego rozmarynu
-sól i pieprz

Potrzebne będą również papier do pieczenia, pocięty na kwadraty i  małe foremki lub jedna duża forma do muffinów

Przygotowanie:
Szparagi umyć, odkroić twarde końce (ok.2-3 cm) i wrzucić do wrzątku na 2 minuty, odcedzić, zalać zimną wodą na kilka minut, ponownie odcedzić, pozostawić do ostygnięcia, a następnie pokroić na 1 cm kawałki zostawiając dłuższe kawałki z główką do ozdobienia muffiinów. Jajka ubić ze szczyptą soli, dodać mleko, jogurt, drobno posiekany rozmaryn sól i pieprz. W drugim naczyniu zmieszać mąkę, proszek do pieczenia, płatki owsiane, ser, pomidory i szparagi. Do suchych składników wlać przygotowane jajka i delikatnie wymieszać. Nakładać do foremek wyłożonych papierem do pieczenia, ozdobić pozostawionymi szparagami i piec około 20 min. w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C.


Takie muffiny są pyszne na ciepło jako samodzielne danie- np. do białego wina lub do piwa na mecz:P
(ja tak podałam wczoraj wieczorem:))
 A na zimno możemy je zabrać na piknik-  jako dodatek do pieczonych udek z kurczaka (ja robię z czosnkiem i plastrami cytryny). Do tego sałata z sosem vinegrette, lemoniada, potem kawa i ciasto z rabarbarem- i jesteśmy piknikową boginią:***

Pozdrawiam Was cieplutko
Kalinka:)

P.S. Jak tam u Was ze słoneczkiem? Bo u mnie czasami przebija się przez chmury, ale raczej go mało:(


Komentarze

  1. Oj to coś dla mnie, uwielbiam owsiankę i uwielbiam szparagi :) Dziekuje za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też- na dodatek jedno i drugie jest bardzo zdrowe:)

      Usuń
  2. Kalinko jak zwykle serwujesz wykwintne pyszności,,,u nas kiepsko z tym słoneczkiem, czai się gdzieś za chmurami, ale trudno...po obiedzie (pulpeciki w sosie koperkowo czosnkowym) idziemy na spacerek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj obiadek tez mocno mięsny, bo moi mężczyźni powiedzieli wczoraj, że owszem takie muffiny dobre, ale mogłabym do nich dodawać szyneczki:)))

      Usuń
  3. brzmi bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawy przepis :D muszę się przyznać, że co jak co ale szparagów jeszcze nigdy nie jadłam :) muszę w weekend koniecznie to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszej jakości są chyba teraz włoskie od kilku dni dostępne w Lidlu- świezutkie i niezdrewniałe:)

      Usuń
  5. nigdy nie jadlam szparagów :p może sie skuszę wlasnie z tym przepisem ???

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kuszące te Twoje muffiny ... i cała reszta z listy pysznych dań :)
    Do tego jak atrakcyjnie prezentują się na zdjęciach :)
    Miłego weekendowania i słonka :)
    ps. u mnie też pochmurno, ale co tam ważne że wolne dni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez słońca, ale przynajmniej nie pada i udało nam sie zrobić sobie piękna rowerowa wycieczkę:)

      Usuń
  7. kuszacy ten przepis- jestem fanką zielonych ale przynam sie, że dosć tradycyjnie je pochłaniam tzn. z podsmażoną na masełku bułką tartą... moze czas spróbowac innej wersji?
    dzieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bułeczką tez są być pyszne:)

      Usuń
  8. Looks very yummy. Asparagus is a favorite veggie of mine. I hope you are enjoying the spring days so far.

    ~Sheri at Red Rose Alley

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks:) We have now in Poland a long weekend - five free days:))) I love it!

      Usuń
  9. cudne! skorzystam, ale dopiero jak szparagi się pojawią na rynku :) u babć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Looks so yummy,I love asparagus:)
    Enjoy!
    Many hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  11. witaj Kalinko po krótkiej przerwie wracam z wizytą:) ach jaki post smakowity i przyznam się że w życiu nie słyszałam o takim smakołyku:) koniecznie przepis zapisuję:))) zdjęcia powalają
    ściskam i życzę udanego długiego weekendu:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglada na to ze sa pyszne i warto sprobowac..mysle ze sie skusze Dziekuje za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kalinko, przepis doskonały! Muszę wypróbować, bo szparagi uwielbiam :))
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trafione w dziesiątkę, spróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam w ustach szparagów, tak tak...ale brzmi i wygląda kusząco:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. super muffinki na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…