Przejdź do głównej zawartości

AHOJ!



Kilka migawek z letniskowej sypialni naszych dzieci.
W wakacje trudno utrzymać tu porządek, dlatego zdjęcia zrobiłam przed sezonem...
Jeszcze bez charakterystycznej pasiastej pościeli, ktora zazwyczaj jest w ciaglym nieladzie i bez tysiąca niezwykle potrzebnych przedmiotów, rozrzuconych gdzie sie da:P



widok z przedpokoju:







Pa!



Komentarze

  1. I pomyśleć że każdy z nas był kiedyś dzieckiem hihi
    Zdjęcia urocze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko pięknie pasuje. Lubię ten pokój :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie tam macie :)
    :**
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. jejusiusiuniu;-) pieknie, nie wychodzilabym z niego;-))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaki tez tam chetnie spedzaja czas- szczególnie na tym piętrowym łożku, o którym zawsze marzyli:)

      Usuń
  5. Viola ... przepiękne miejsce te Twoje - Wasze Kalinki :)
    Oczu oderwać nie można ...
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie urządzony pokoik:) Czekam z niecierpliwością na Twoje letniskowe posty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja tez juz nie moge sie doczekac lat i wakacji:)

      Usuń
  7. Viola pokoik niczym z magazynu wnętrzarskiego.idealnie dobrane dodatki, zadbałaś o każdy szczegół. Jestem pełna podziwu:-) Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki- to chyba najdokladniej przemyślany pokój na Kalinkach, a jednoczesnie najtrudniejszy z uwagi na malą ilość miejsca i koniecznośc zmieszczenia tam trzech miejsc do spania:P

      Usuń
  8. Uroczo. Bardzo mi się podoba to pobielone drewno. Buziolki

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie wspaniałe wnętrza! Zaczynam marzyć o takim domku... ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z takim domkiem jest troche zachodu, ale z drugiej strony satysfakcja ze zrobienia w nim prawie wszystkiego samodzielnie- ogromna:)

      Usuń
  10. Wspaniały jest Twój letni domek! Zawsze się nim zachwycam:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie to wyszło :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. jej alez cudowny ten pokoik

    OdpowiedzUsuń
  13. jak zawsze urzadzone z wielkim wyczuciem estetyki i ze smakiem,lubie i bardzo mi sie podoba zawsze:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest klimacik :)
    Pozdrawiam, Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczny pokój. Boazeria wygląda genialnie, a wszelkie dodatki są dobrane z niesłychanym smakiem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie - wszystko co kocham :)-<

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie,miło i delikatnie,aż serce się raduje.Pozdrawiam z deszczowego Wejherowa.J.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ahoj Kalinko!
    Pięknie tam u Ciebie w tym domku!
    Pachnie wakacjami!
    Ślicznie.
    W takim miejscu na pewno wspaniale się odpoczywa :)

    pozdrawiam :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt- nawet kilka godzin w takim domku poza światem regeneruje umysł i ciało:)

      Usuń
  19. przecudnie mają Wasze dzieciaczki:) ach jak marynistycznie i nadmorsko się zrobiło:) wspaniały klimat wyczarowany za sprawą dodatków w bieli, czerwieni i granacie:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. co za klimaty w takim miejscu można odpoczywać na maksa i nie dziw się dzieciom że bałaganią i wszystko rozrzucają :) tak po prostu odpoczywają świetnie się bawiąc. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem:) I jakoś szczególnie w czasie wakacji nie przejmuję sie robionym przez nie bałaganem- nawet jak posprzatam, to i tak po chwili znow jest bałagan:P

      Usuń
  21. ale mają fajowy pokoik!
    nawet nie trzeba za daleko wyjeżdżać by poczuć morski klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, cudownie! Jak można robić bałagan w takim miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj można, można:) I to jeszcze jaki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda fantastycznie, jak z jakiejś inspiracji! A taka sama komoda tylko inaczej przerobiona stoi na moim balkonie. pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta komoda ma w sobie duży potencjał- widziałam ja juz w wielu odsłonach:)
      Twoja bardzo mi się podobala!

      Usuń
  25. Chyba poczułam wiatr od morza... Świetna... :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam styl marynistyczny, budzi moją tęsknotę za Bałtykiem.
    Jestem pełna podziwu, świetnie to wygląda, pieknie to zrobiłaś.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  27. ale tu pięknie :) uroczy pokoik

    OdpowiedzUsuń
  28. Sypialnia powaliła mnie na kolana! Chylę czoła i zazdroszczę straszliwie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Woow what a lovely place,I like beach style:)
    Beautiful pictures!
    Hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  30. beautiful ... a great week dear greetings rosita xxx

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ się wakacyjnie zrobiło!! Śliczna sypialenka!

    OdpowiedzUsuń
  32. jak ładnie! dodaję Twojego bloga do mnie!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. A wynajmiesz mi ten pokoik na wakacje....????
    Zdolniacha... Jedna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytam moje pociechy czy zrobią Ci tam trochę miejsca:))))

      Usuń
  34. Czadowe pomieszczenie, a jakie klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…