Przejdź do głównej zawartości

Muzyczny poranek II: Sigur Ros


Nie wiem jak Wy, Kochani, ale ja poświąteczny tydzień miałam wyjątkowo ciężki i pracowity, aż do wczoraj,  więc dzisiaj z przyjemnością zrelaksuję się z Wami przy niezwykłej muzyce islandzkiego zespołu Sigur  Rós.  

Wybrałam na dzisiejszą słoneczną niedzielę piosenkę Glósóli, do której teledysk jest
 chyba najpiękniejszym teledyskiem jaki kiedykolwiek widziałam...









Miłej niedzieli !
buziaki:)




Komentarze

  1. Ach!!Sigur to moja wielka wielka miłość!!Mam sporo płyt,czasem robię sobie taką ucztę,ze załączam kilka i słucham,,,coś pięknego!
    Masz rację,teledysk jest wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Sigur Ros odkryłam niedawno i od razu się zachwyciłam- falset wokalisty jest niesamowity:P

      Usuń
    2. W takim razie ,polecam zagłębić się w ich twórczość :)

      Usuń
  2. muzykę irlandzką słyszałam w Athlone w najstarszym pubie jest wyjątkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczeze mówiąć to ja od świąt ma ciężki tydzień.. po świtach powinno być ustawowo wolne !!

    a mnie dziś muzyczny poranek zafundowali sąsiedzi i zespół weekend :/ dlatego teraz ja bez żenady zapuszczam dość głośno jak zbuntowana nastolata ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwię: "weekend" od rana:P

      Usuń
  4. całkiem przyjemna ta muza, nie znałam wcześniej tego wykonawcy :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa muzyka.Nie znałam wcześniej.Zawsze mnie to zadziwia i jednocześnie bardzo cieszy ,że jest tylu fantastycznych wykonawców:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A więć relaksuję się z Tobą. Też lubię taką muzykę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiekna muza..od zawsze bylam fanka irlandzkiej muzy..dziekuje za piekny poranek muzyczny.)

    OdpowiedzUsuń
  8. a my ciągle w 'remoncie' ;/ mam dość!
    odpoczywaj ile możesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię te Twoje muzyczne poranki:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Rany chyba sporo z nas miało intensywny tydzień ... ;)
    Uwielbiam ten zespół !!!
    Słuchałam dziś sobie już w ciągu dnia, ale dopiero teraz mam chwilkę co by obejrzeć i skreślić kilka słów :)
    Udanego tygodnia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzień pracowity, sobota goście i dzisiaj sprzątanie po imprezce:) Chyba dopiero jutro w pracy odpocznę:P

      Usuń
  11. nie znała ale miło posluchac :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…