Przejdź do głównej zawartości

A little bit of colour...


Czy macie ochotę zajrzeć dzisiaj do nas na Kalinki? 
Mam kilka świeżutkich, dzisiejszych zdjęć z naszej letniskowej  sypialni- co prawda zrobione telefonem, więc jakość nie jest najlepsza, ale zapowiadają zmiany jakie w tym roku planuję w master bedroom. Chciałabym bowiem wprowadzić do niej więcej koloru- była dotychczas biało-żółto niebieska i dość blada (TUTAJ).
Jednak jakiś czas temu upolowałam piękną, kolorową narzutę w róże, (trochę w stylu mojego ulubionego GG, ale kilka razy tańszą:)) i pomyślałam, że ozdobi właśnie naszą sypialnię. 
Zrobiłam dzisiaj kilka małych przymiarek do zmian i chciałam Was zapytać co sądzicie o nowym looku
Może być bardziej kolorowo, czy może jednak pozostać przy pierwszej wersji?










I łazienka czekająca na lato...



Dużo słońca i pięknej pogody na cały tydzień, Kochani!

Pa!



Komentarze

  1. A u Ciebie zawsze pieknie i ze smakiem:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory jak najbardziej, każdemu są teraz potrzebne - taka energetyzujaca dawka kolorystyczna :) Piekna pościel, mi równiez bardzo sie podoba!
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda- po ośmiu miesiącach zimy kolory są potrzebne jak powietrze:)

      Usuń
  3. Wioleta,wiesz że kocham Twoje Kalinki i inspiruję się Twoimi pomysłami i trudno takiej zdolnej dziewczynie cokolwiek doradzać.Ja bym postawiła na kolor.A kapa jest cudowna!!!CUDOWNA!!!Gdzie Ty takie cuda znajdujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Kochana:) Narzuta jest z TK Maxx- nazwy producenta nie pamietam- ale wyglada jak z letniej kolekcji Green Gate, tylko jak juz napisałam w poście była mniej więcej pięc razy tańsza:P

      Usuń
  4. Cudne te Wasze Kalinki :)) Mnie bardzo podoba się ta wersja, ale zawsze coś zmienić można :)
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Narzuta piekna! Nie można sobie lepszej wymarzyć na letnisko 0 kwintesencja lata:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie Ty taką piękną narzutę znalazłaś? Zmiany piękne, takie wiosenne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w TK Maxx- były głównie białe, szare i w paski (taką w paski mam w "domowej" sypialni), ta była jedna i na dodatek przeceniona:)

      Usuń
  7. Idź w kolorek:) Jak Ci się znudzi - zmienisz:) Buziak!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Viola pięknie i przed zmianami i po ... a jak Ci się znudzi to zmienisz ;))
    Udanego tygodnia :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłyście w sedno- bardzo lubię zmiany i pewnie rzeczywiście znudzi mi się taka romantyczna sypialnia:P

      Usuń
  9. Czas na zmiany-zmieniaj ile się da :-). Nigdy nie jest tak, żebyś nie mogla wrócić do pierwotnej wersji. Jak Ci sie narzuta znudzi-ja ją chętnie przyjmę :-). Ależ te czerwone kanki z Ikea nadały energii ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę o Tobie pamiętać w razie czego, Lucy:)) A te kanki kupiłam w tamtym roku z myślą o werandzie, ale tutaj też nieźle wygladają:)

      Usuń
  10. Kalinko jak najbardziej kolor, lato to wiele barw , niech one zagoszczą w Twoim letniskowym domku, róże, czerwienie, błękity, zielenie. To zawsze można zmieszać z metalem, cyną czy bielą. Pozdrawiam Gosia z homefocuss i sklepu redecor.pl (skandynawskie marki) Buziaki i miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagladałam juz do sklepu- jest SUPER!

      Usuń
  11. Kalinko jak najbardziej kolor, lato to wiele barw , niech one zagoszczą w Twoim letniskowym domku, róże, czerwienie, błękity, zielenie. To zawsze można zmieszać z metalem, cyną czy bielą. Pozdrawiam Gosia z homefocuss i sklepu redecor.pl (skandynawskie marki) Buziaki i miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  12. te domy kryją magię i czas jest tam pięknie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie było i pięknie jest :) gustownie i ze smakiem :)

    pozdrawiam i życze miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie :) miłych dni:)

    OdpowiedzUsuń
  15. very pretty summer colours!!!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  16. Thank you so much for lovely comment in my blog,you have so vonderful blog:)
    Many hugs
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  17. No wlasnie, ma byc kolorowo. wesolo, z zyciem..przeciez to lato idzie a roze sa wciaz na topie i beda..Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorowo i radosnie:))
    i pierwsza i druga wersja fajna:))
    i kawaleczek lazienki jaki cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor,kolor i jeszcze raz kolor!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor - cudna jest ta czerwona kanka:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  21. z tym kolorem to dobry pomysł :) ten bladziutki żółty niezmiernie mi się podoba :)
    fajne jest też ostatnie zdjęcie, gdzie lampa wygląda jak rogal księżyca i widać kawałek przystojnej blondynki ;)
    pozdrawiam Kalinko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Blondynka- to prawda, ale 162 cm to chyba niestety trochę za mało na bycie "przystojną":)))))))

      Usuń
    2. e tam, ja ci mówię, że w sam raz :)

      Usuń
  22. Z kolorem będzie idealnie;) ten żółty cudny...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak! żółty i turkusowy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ho, ho widzę duże zmiany ...Kolorowo się zrobiło i przytulnie . Życzę pogodnego i udanego sezonu na Kalinkach. Pozdrawiam serdecznie Dorcia.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…