Przejdź do głównej zawartości

Muzyczny poranek II: ThePianoGuys


Pamiętacie muzyczne poranki, które rok temu, wiosną pojawiały się w każdą niedzielę na moim blogu? (Dla wszystkich, którzy zaglądają do mnie od niedawna i nie wiedzą o co chodzi- link do pierwszego "muzycznego" posta jest tu- klick)
Wracam do tej wiosennej tradycji rownież w tym roku i zapraszam Was od dzisiaj w każdą niedzielę marca, kwietnia, a moze i maja:) na muzyczny poranek.
Na dobry początek znana wszystkim doskonale piosenka "Over The Rainbow" w instrumentalnej aranżacji The Piano Guys.
Miłej niedzieli:)








Komentarze

  1. :) ja pamiętam, zawsze czekałam na niespodziankę w niedzielny poranek u Ciebie :)
    Super Viola, że wracasz z tym pomysłem ... a dzisiejsza muzyka bardzo ją lubię ... rozmarzyłam się ... ten teledysk ... wczoraj właśnie rozmawialiśmy z moim P. o planach wakacyjnych ... to mam dziś taki cd.
    Miłej niedzieli :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawilsm głośniki w moim komp i mogę w końcu sama słuchać muzyki ( m. In. świetnych piosenek u Cirbie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fortepian i ocean... hm...

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię tą piosenkę, jest bardzo optymistyczna :) ta wersja też jest fajna :)
    dobrej niedzieli Kalinko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Ci za ten muzyczny post.Taki cudownie odprężający:)

    OdpowiedzUsuń
  6. o takuwielbiam i dziękuję za przypomnienie:)))
    buziolki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tych panów:) Są genialni. Do tego jedna z moich ulubionych piosenek "Over the rainbow". Piękne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…