Przejdź do głównej zawartości

Pozdrowienia z Korbielowa

Witajcie Kochani!
Dzisiaj, korzystając z dostępu do internetu, wrzucam króciutki post z naszych zimowych ferii w Beskidach i kilka zdjęć pięknych krajobrazów z zimowego, narciarskiego Korbielowa.
Zrobiłam je iPhonem, więc jakość nie z lustrzanki, za to z fajną możliwością robienia tzw. "panoramy", co w górach jest gadżetem nieocenionym:)


 
























Ściskam Was mocno, wracamy już jutro do domu i bardzo cieszę się na spotkanie z Wami
 (internet tutaj działa bardzo słabiutko:) 
buziaki:)

Komentarze

  1. Korbielów znam w letniej odsłonie, ale ten biały też zachwyca....

    OdpowiedzUsuń
  2. oj jak pieknie...korzystajcie zatem z ostatnich chwil...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jako dziecko co rok jeździłam do Korbielowa na kolonie!

    piękna zima, w mieście już nie ma tyle śniegu. Choć zapowiadali jakieś spektakularne opady w przeszłym tygodniu, więc pocieszę się zimą poraz ostatni, a potem będę wyglądała wiosny :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Korbielowie śnieg leży często nawet do Wielkanocy, wiosna przychodzi tam dosyć późno:)

      Usuń
  4. och jak superowo! jeju jaka zima i jakie zdjęcia...ale bym pośmigała na deseczce!
    :)))))))))))))))))))))))))
    szerokiej drogi do domku i do napisania:*:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ Ci zazdroszczę,a u nas nad morzem plucha i brzydko straszliwie.Fajnie,że miałaś urlop w takim pięknym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tam bajecznie. Chyba żal Ci będzie wracać :))

    OdpowiedzUsuń
  7. O!!! Moje kochane Beskidy:) To prawie jak mój dom! Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great photos even with using the Iphone. Here on the shores of Lake Michigan we do not have that much snow, but enough for me to long for Spring. Nice finding your blog today. Jack

    OdpowiedzUsuń
  9. Wonderful pictures, this place is very beautiful!!
    XX Vicky

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna zima, piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna zima jeszcze...tak mi brak gór...

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo tak!!!znamy to miejsce, Pilsko zachywca:))) Myśmy też śmigali po słowackiej stronie, były fajne górki! Śliczne te choinki, takie całe białe, na samym szczycie...oj, pośmigałabym jeszcze...:)Spokojnego powrotu!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. oooo mimo braku lustrzanki jest ślicznie!
    na prawde bardzo bardzo!
    ahhh :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wpadłam przypadkiem zupełnie do Ciebie.
    Pozdrów Korbielów i Miziową i Buczynkę ... i karczmę w Jeleśni. Kocham Korbielów miłością dozgonną. I choć jeżdżę od lat w Alpy włoskie, gdzie śnieg zawsze i słoneczko, to nigdy tak serce się nie raduje, jak tu u nas, w naszych górach, nigdzie nie ma tak pięknych widoków zaśnieżonych świerków.
    Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowilam:) właśnie wracamy do domu- ja byłam w Korbielowie na nartach po raz pierwszy i jestem zachwycona Pilskiem, a nasze dzieci Hala Miziową, która nazwały czule "Misiową":)

      Usuń
    2. Dzięki wielkie. Mam mnóstwo wspomnień z Korbielowa. Mieliście piękną śnieżną zimę, my niejednokrotnie jeździliśmy po lodzie.
      Pozdrawiam z zaśnieżonych świeżym puchem Mazur

      Usuń
  15. Zazdroszczę, przepiękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale pięknie ... u nas dziś zrobiło się podobnie ;)))
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Musialo byc cudownie:))) piekne fotki:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…