Przejdź do głównej zawartości

WYNIKI PLEBISCYTU



Witam Wszystkich!
Zgodnie z obietnicą z 1-go stycznia dzisiaj podsumowuję wyniki noworocznego plebiscytu:)




Gdyby ktoś nie był zorientowany, to wyjaśniam, że plebiscyt dotyczył mojego "blogowego imienia"
Głosowaliście zostawiając komentarz pod plebiscytowym postem lub klikając w ankietę umieszczoną na pasku bocznym.

Do wyboru były trzy opcje


Maggie

Kalinka
Viola

"Maggie" to mój nick, który wymyśliłam "na szybko" zakładając bloga półtora roku temu- zdrobnienie od mojego drugiego imienia. Już po krótkim czasie okazało się, że na taki sam pomysł wpadło wiele osób i na blogerze funkcjonuje niejedna "Maggie";) 
 Potem wiele z was zaczęło nazywać mnie "Kalinka", chociaż  Kalinki to nazwa miejscowości, w której znajduje się nasz domek letniskowy- stąd KALINKI SUMMERHOUSE
A tak naprawdę mam na imię Viola. 


Zarówno w komentarzach zostawianych pod postem, za które bardzo Wam serdecznie dziękuję, jak i w ankiecie wynik jest jednoznaczny. 
Wybraliście nick "Kalinka", na który głosowała zdecydowana większość osób: w ankiecie 73%, pod postem na 105 komentarzy glosy oddało 98 osób, z czego 85 na Kalinkę:)
Znacząco mniejszą popularnością cieszyły się wymyślony przeze mnie pseudonim i moje prawdziwe imię.
Ale dla wszystkich, którzy głosowali na te dwie pozostałe opcje mam też dobrą wiadomość- mimo, że wygrała Kalinka, nie rezygnuję całkowicie z mojego pierwszego nicka, więc możecie mnie nadal tak nazywać- wiele dziewczyn zna mojego bloga od początku jego istnienia i od zawsze nazywa mnie Maggie.
Podobnie dozwolone jest imię które mam od urodzenia:))

No. I tak właśnie dotarliśmy prawie do końca.
Prawie, bo teraz najprzyjemniejsza część, czyli losowanie nagrody:)
Komisja powołana przeze mnie, pod moim nadzorem i kierownictwem; z losów, które własnoręcznie przygotowałam wylosowała jeden i nagroda powędruje do: 








Przyślij mi Kochana Olgo na maila swój adres- kubeczek i mała niespodzianka są Twoje:)




Jeszcze raz  serdecznie dziękuję wszystkim biorącym udział w mojej zabawie pół-żartem pół- serio:)
 pozdrawiam Was cieplutko 
Miłego weekendu!

Wasza Kalinka:)) 


Komentarze

  1. Mimo,że nie wygrałam cudownego candy,cieszę się,że w kokursie wygrała Kalinka:))Bo to był mój typ)))Choć lubię Wioletę:)))Teraz będzie Kalinka:)))A zwyciężczyni gratuluję z całego serca:)))Dostałaś piękny prezent....Kalinko,zapraszam do siebie...wymyśliłam candy z przewodnim motywem lawendy,Mam nadzieję,ze Ci się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi sie bardzo- juz się zapisałam:)

      Usuń
  2. Gratulacje!!! :) Ja nigdy nic nie wygrałam i chyba taki mój los :) Udanego weekendu!/www.finezja.org

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale może sprawdza Ci się powiedzenie- kto nie ma szczęścia w grze...:P

      Usuń
  3. Udzielilam sie tylko w ankiecie... znam Ciebie jako Maggie, bo od poczatku istnienia bloga jestem podgladaczka... to moze byc Kalinka... tez wiadomo o kogo chodzi :)) Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu- lubię swój nick Maggie i nie mam nic przeciwko temu, zebyś tak mnie nazywała:)

      Usuń
  4. Viola patrzę, oczy przecieram, 50 razy już przeleciałam komentarze do plebiscytu i chyba drugiej Olgi W tam nie ma ... iii to chyba na prawdę ja ...:)))))
    normalnie skaczę tu na siedzeniu, a moje dziewczyny patrzą na mnie jakoś dziwnie ;)))
    Jaki mam piękny koniec tygodnia ... jupiiiiiiiiii :)
    Z serca dziękuję, buziaki Ci ślę i ściskam mocno :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje zwyciezczyni :) a Tobie "kalinko - maggie - Violu" :p Dziekuje za mila zabawe :-) buziol

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dla szczęściary, a dla Ciebie miłego balansowania między trzema równie uroczymi imionami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje dla szczęściary:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. no to już wszystko jasne :) Kalinka zostaje z nami ;)
    Oldze gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze byłam pewna że jesteś kalinka a tu proszę Wiola :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serdecznie gratuluję Oldze,a Tobie Kalinko dziękuję za zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. I super, że rozstrzygnięte;)) dziękuję Ci za zabawę a Oldze serdecznie gratuluję:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Brawo:) Witamy w naszym gronie.... KALINKE:) Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje dla Oli!
    Bardzo się cieszę, że plebiscyt wygrała Kalinka:))
    bzi

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje wygranej :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. No to niech będzie Kalinka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kalinko dzięki za zabawę :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że dziewczyny były niemal jednomyślne ^^)

    OdpowiedzUsuń
  18. j adore les jascintes sans parler de leur odeur ;o)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluje Oldze serdecznie, alez ma dziewczyna teraz szczescie:)))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki Kalinko:), a Oldze gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  22. cieszę się:)))
    a Olgdze gratuluję :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Cieszę się ze wygrała Kalinka :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…