Przejdź do głównej zawartości

Niciak wg Seletti


Na wielu Waszych blogach widziałam różne pięknie odnowione niciaki- najczęsciej pomalowane na biało. Przy okazji porzadków na działce znalazlam też taki drewniany sprzęt. I mam zamiar pomalować go tego lata. Nie wiem jednak czy na biało, bo dzisiaj zobaczyłam ten kolorowy i radosny, zrobiony przez firmę Seletti.  I teraz się zastanawiam czy nie zrobić mojemu niciakowi jakichś wzorków.

Na stronę Seletti weszłam z ciekawości, bo dzisiaj niezwykle okazyjnie kupiłam w TK Maxx wieszak tej firmy (pokażę jak mi małzonek zawiesi go na ścianie:))






Podoba się Wam, czy wolicie tradycyjnie jednokolorowy: biały lub drewniany?

Pozdrowian cieplutko
Kalinka:)

Komentarze

  1. Ten ma świetne kolory! A ja mam taki malutki niciaczek, narazie nic z nim nie robiłam, ma trochę folkowe motywy:)
    buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorowy! Tymi białymi oczy już się najadły...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten niciak, jeśli podoba Ci się w takim kolorze to zrób różowy. O gustach się nie dyskutuje, jednym podoba się na biało innym na różowo.Najważniejsze , żeby Tobie się podobał. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się kolorowy, różowy chyba niekoniecznie:) Chociaż... Może masz rację z tym różem- gdzieś tam w głębi duszy bardzo lubię rózówy kolor:))))

      Usuń
  4. Róż to zdecydowanie nie mój kolor wydaje mi się, ze biały będzie bardziej uniwersalny :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. jeju jest boski!!!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
    podoba mi się to, że jest tak ozdobiony:) dzięki temu jest bardzo oryginalny:)
    ściskam Ciebie cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny jest,nie jest nudny roz ladnie jest zgaszony brazami nie jest mdly i nie wydaje sie dziecinny.................uwazam ten pomysl za swietny!!! ja trzymam nici w starej puszce ,chyba czas pomyslec o czyms innym:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Odlotowy, a może w Twoim ukochanym kolorze miętowym?

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba sie...ale w domu bym go nie mogła mieć...przeszkadzało by mi tyle tych kolorków:)))...wolałabym biały....zwłaszcza,że środek kipiałby kolorami nici:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. nie no ten niciak jest świetny. ja nie przepadam za tradycyjnymi. jakoś źle mi się kojarzą (ani staro ani modnie), a ten jest wspaniały, pełen energii.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kalinko jakbyś czytała w moich myślach...:)
    Ja właśnie od dwóch dni szukam inspiracji "przyborników krawieckich" marzy mi się jakiś piękny:)
    Taki kolorowy jest śliczny, stanowczo jestem za czymś bardziej z kolorkiem, fajnym elementem, wzorkiem niż za całym białym:)
    bzi

    OdpowiedzUsuń
  11. jest naprawde sliczny ! :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj ja zdecydowanie biały lub drewniany...róż to i nie mój kolor, ale ten też mi się podoba u kogoś, haha
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten jest odlotowy !!!taki inny :)
    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi sie podoba :) Jest taki energetyczny!
    Mam jeszcze jeden w piwnicy ale bedzie bialy bo jego ksztalty nie pasuja do szalonego looku, bo to majestatyczny "ludwiczek"
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi sie podoba wlasnie taki kolorowy:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. sliczny!

    Kochana, mój Damianek ma już 6 miesiecy zapraszam na posta jeśłi nie widziałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Kalinko czy to na pewno jest niciak? :-)). Ta jedna szufladka z grafika pistoletu daje do myślenia. To może nie budzący podejrzeń schowek na broń i naboje :-))). Obojętnie co to jest wygląda niecodziennie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę, że można schować do niego jeszcze wiele innych podejrzanych rzeczy:))))

      Usuń
  18. Kalinko , niesamowity, radosny przez te kolorki ...
    Napatrzec się nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super, chętnie bym widziała takie u siebie ;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…