Przejdź do głównej zawartości

Moroccan style in black & white


Jakiś czas temu widziałam gdzieś w internecie zdjęcie łazienki, która mnie oczarowała i zachwyciła tzw. stylem marokańskim, który dotychczas nie był mi zbyt bliski. Zdjęcia nie pokażę, bo nie wiem gdzie je widziałam i nie mogę go znaleźć mimo długich poszukiwań, ale pamiętam dokładnie jak wyglądała: piękne czarno-białe marokańskie płytki podłogowe, proste białe kafelki na ścianach, zwykła wanna i umywalka, efektowna bateria prysznicowa z deszczownicą. Tylko tyle i aż tyle, bo same kafelki na podłodze dawały taki efekt, że łazienka robiła naprawdę duże wrażenie.
A ponieważ musimy zrobić remont w łazience, którą intensywnie eksploatują nasze dzieci, szukam na nią pomysłu i wydaje mi się, że właśnie go znalazłam.  Biało- czarny styl marokański w wersji minimum: marokańskie płytki na podłodze, ściany pomalowane wodoodporną farbą łazienkową w kolorze jasnoszarym, wolnostojąca wanna i czarne lustro nad prostą umywalką.

Uprzedzę od razu pytania o brak glazury na ścianach:) Otóż nie przepadam za mocno "wykafelkowanymi" łazienkami, a z doświadczenia wiem, że dobra wodoodporna farba łazienkowa sprawdza się znakomicie. Kafelki potrzebne są na pewno pod prysznicem, czy nad wanną, reszta ścian może być tylko pomalowana Tak zresztą zrobiliśmy w łazience na Kalinkach  i w naszej, małżeńskiej łazience w domu. Nota bene posiadanie dwóch osobnych łazienek, to cudowna opcja dla rodziny z trójką dorastających dzieci:)   




1. bateria z deszczownicą Tres (Galeria Łazienek) 2. pojemnik Tine K, 3. poduszka Broste Copenhagen Nordic Decoration, 4. lustro Hemnes IKEA, 5. wanna Excellent, 6. marokańskie płytki podłogowe via, 7. szara farba do łazienek Grey Owl Benjamin Moore, zdjęcie via, 8. marokańska lampa Decostyl,  9. pufy Imports from Marrakesh,



Inspiracją, były dla mnie te zdjęcia.
Wnętrza przypominają trochę ta łazienkę, o której wspominałam wyżej:)












 



fot. Pinterest

(Więcej marokańskich klimatów zgromadziłam na Pinterest )

Przy okazji mam pytanie: czy wiecie może gdzie kupić takie marokańskie płytki podłogowe?


I jeszcze trochę prawdziwego Maroka i moje ukochane U2



Pa!



Komentarze

  1. Świetne! Gdzieś widziałam w sklepie w necie...

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej tak taka łazienka z czarno-białymi marokańskimi płytkami i wolnostojącą wanną - super! myślę, że powinnaś iść w tym kierunku. Teraz w necie jest sporo fajnych dodatków, ale płytki? nie wiem gdzie możesz takie kupić... szukaj w internecie - tam jest wszystko:) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam juz kilka takich sklepów internetowych, ale płytki nie do końca mi sie podobają:)Ale masz racje że w necie można znaleźc wszystko

      Usuń
  3. cześć Kalinko , przed Tobą niezły challenge...znaleźć takie płytki w Polsce???Może szukaj na niemieckich stronach, albo skontaktuj się z Dagi z Houseofudeas ona sprowadza do swojego sklepiku marokańskie artykuły. Pozdrawiam Gosia z homefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom jest ich duzo w polskich sklepach internetowych, tylko nie wiem jaka jest ich jakość:)

      Usuń
  4. Mnie też się bardzo podobają, moja ciotka miała podobnymi wyłożoną przeszkloną werandę w starej kamienicy, ciekawe czy kolejny właściciel ją zachował...
    miłej niedzieli,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie...Tak elegancko i tak interesująco.Myślę,że za tymi płytkami musisz dłużej poszperać w necie.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj mi się marzy taka wolno stojąca wanna :)
    a jak taka farba się trzyma - bez problemu da się z niej zmywać piankę itp ? jak się zachlapie nieopatrznie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak pomalowaną łazienke juz 3 lata i nawet nad umywalką farba wyglada cały czas dobrze. Kazde zabrudzenie można po prostu wytrzec wilgotną ściereczką tak, jak z kafelek. Jak będzie pogoda i troche słońca to zrobię zdjęcia i Ci podeslę:)

      Usuń
  7. Mama mojej koleżanki miała płytki w tym stylu w zakładzie fryzjerskim ... niestety jakieś 3 lata temu zmieniła na bardziej nowoczesne ... a były takie śliczne ...
    To zdjęcie przedpokoju z białym rowerem ... marzenie :)
    Miłego weekendu :**

    OdpowiedzUsuń
  8. W Polsce znam dwa adresy z płytkami cementowymi: purpura.eu (produkowane w Polsce), articima.com (sprowadzane)
    Są piękne, sama miałabym dylemat czy właśnie marokańskie płytki czy Made a Mano.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Rzeczywiście piękne, tylko niestety dość drogie...

      Usuń
  9. Dobry plan. Będę dopingować projektowi :). A przede wszystkim witam.Po raz pierwszy tu jestem i podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. swietnie!
    przyznaje sie ,ze marokanskie klimaty nie bardzo mi sie podobaja,albo inaczej nie wszystko jest dla mnie,ale plytki w styku marokanskim sa obledne !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. czarno - białe płytki i wolnostojąca wanna - moje wielkie marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. o rany Twoja łazienka to moja wymarzona!!!
    Ja też mam w łazience kawle tylko tam gdzie trzeba (łazienka to nie rzeźnia...), tak zawsze mówię.
    Teraz moja łazienka jest szaroc - biała chociaż wąska i długa. Jak zrobiliśmy taką kolorystykę 7 lat temu to odwiedzajacy bywali zaskoczeni, że nie różowe albo seledynowe w kwiatki (wtedy był taki styl - może brak stylu).
    Marokańskie klimaty w wersji czarno - białej, bomba!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje obie łazienki tez właściwie są szaro- białe, a etniczne klimaty towarzyszą nam w naszych kolejnych mieszkaniach od lat. Pierwszą łazienkę, a własciwie małą goscinną toaletę, mieliśmy w stylu afrykańskim (kafelki Katanga- Steuler). Teraz mam fazę na bliższe rejony Afryki:))

      Usuń
  13. Nie mam pojecia gdzie mozna takie kafelki kupic.
    Cos czuje ze bedziecie mieli piekna marokanska lazienke, o kafelkach na scianach mysle tak samo i mniej ich jest tym lepiej.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta wiszaca lampa w przedpokoju nad rowerem podoba mi sie baaaaaaaaardzo.No tak,,idzie wiosna,,porzadki czas zaczac i wlasnie lazienka moze jako pierwsza isc pod mlotek,,czyli do kucia..pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. O jejku swietne!!! może nie wszystko z tych marokańskich klimatów ale większość mi sie podoba;)
    Życzę udanych,mimo wszystko poszukiwań;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi się, ale ja mam lekko orientalnego fioła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chodzi o płytki cementowe to pojawił się ostatnio jeszcze jeden sklep - Kolory Maroka.

    Ogólnie płytki cementowe to mega pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję za informację:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  18. A widzieliście ten symulator układania: kafle cementowe? Super sprawa przy patchworkach

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…