Przejdź do głównej zawartości

MONTAUK - Gant Home S/S 2013



Montauk jest wioską rybacką  leżąca na końcu Long Island. 
Tu kończy się Nowy Jork, a zaczyna Ocean Atlantycki. Tutejszy surowy, wietrzny klimat powoduje, że nie jest to tak popularna miejscowość wakacyjna jak pobliskie East Hampton. 
Według projektantów Gant Home- wiatr wiejący przez wydmy od południowego-wschodu powoduje, że kolor morza jest wyblakły i jakby nieśmiały. 
Kolory, które znamy z nurtu nautical charakterystycznego dla stylu New England, są w kolekcji "Montauk"  firmy Gant przygaszone, szarawe jak rybackie sieci. 


Plaże i parki Montauk są jednak ulubionym miejscem miłośników sportów wodnych, wędkarzy i tych, którzy chcą się się cieszyć górzystym krajobrazem i bogata fauną zamieszkującą koniec Long Island 
(to właśnie tutaj w 2008 roku znaleziono niezwykłe zwierzę nazwane "potworem z Montauk"). 
Ze względu na swoje odosobnione położenie Montauk od wieków był też rajem dla przemytników i piratów...


















 


Powiało latem, prawda?


Pozdrawiam Was serdecznie
Wasza... Kalinka:))





Komentarze

  1. Gdzie Ty wynajdujesz te cuda? Jestem pod niesamowitym wrazeniem:) Chyba nie ma tam rzeczy, która by mi sie nie podobala. Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zawiało tym latem, urlopem, a my tu jeszcze styczen mamy ehhh :) /www.finezja.org

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe, klimatyczne mijsce!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja czekam na lato!!!! fajne inspiracje mile dla oka kolorki,ja ostatnio moja biel i moje beze zdradzam odrobina koloru:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo :))
    az mi się zachciało nad ocean... a za oknem sypie śniegiem

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zdecydowanie powiało latem...cudnie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam latem tą marynistyczną kolorystykę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham i uwielbiam takie klimaty! Ubóstwiam...czułabym sie tam jak ryba w wodzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekna ta kolorystyka, te wnętrza...aż nie mogę się napatrzeć...pierwszy raz słyszę o tym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne lato ..a u mnie snieg i wciaz pada..a ten cudowny balagan na lozku pelnym narzut, przykrac, poduszek i kolder to moja milosc.uwielbiam wielkie otulanie sie.Pozdrawiam MIlo

    OdpowiedzUsuń
  11. oj powiało .... aż mi tu się śnieg rozpuszcza ....;))
    Cudnie :)
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  12. ale mają genialne produkty:)))))))))))))))))0

    OdpowiedzUsuń
  13. cudo:) i powiało latem oj powiało:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam taki klimat morski, wszystko w moim stylu,
    inspirujące zdjęcia:)
    Zapraszam przy okazji do mnie na GiveAway:
    http://mylovesweethome.blogspot.com/2013/01/my-giveaway.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. powiało oj powiało :)
    śliczne są te dodatki...

    OdpowiedzUsuń
  16. jak mi brakuje takich klimatów:)
    Pięknie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…