Przejdź do głównej zawartości

Hiacynty


Dziś króciutki post monotematyczny, ale musiałam je uwiecznić:)
Moje fioletowe hiacynty właśnie tak bardzo rozkwitły, że same nie dają sobie rady z własną silną osobowością i  chylą się pod swoim ciężarem 
Pojawiały sie na moich zdjęciach już od kilku tygodni jako pąki i nie zakwitały tak długo, że szczerze mówiąc straciłam nadzieję na pojawienie się kwiatów.
Aż tu kilka dni temu zaczęły powolutku się rozwijać, a wczoraj, kiedy wieczorem wróciłam do domu, już od progu poczułam ich niezwykle intensywny zapach.
Charakterystyczny hiacyntowy, ale z nutką bzu:)
Być może w rzeczywistości bzem nie pachną i to tylko sugestia, bo kolorem i wyglądem bardzo przypominają bez...



W kredensie tez niebiesko- fioletowo-różowo. 
Chowam powoli czerwone kubeczki i miseczki i zapraszam do domu pastele:)





Buziaki!



Komentarze

  1. uwielbiam hiacynty :)
    te Twoje Kalinko są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. kochane hiacynty. moje już przekwitły i szukam nowych, ale nie mogę już znaleźć :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne, cudownem takie wiosenne:) a ja wczoraj w ikea nie mogłam znaleźć ani jednego...bu...:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne, kocham ten kolor..moje byly biale, przekwitly..Pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne. Mają fenomenalny kolor. Ja ostatniego hiacynta non stop musiałam przestawiać, bo kichalam i kichalam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm ale pachnie!:) uwielbiam ten kolor hiacyntów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię hiacynty lubię i jeszcze ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie tak od paka patrzec az rozwinie sie piekny kwiat. Kolor ma niesamowity!
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  9. To fioletowe cudo aż dech zapiera w piersiach. Jakby wiosennie się zrobiło -:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć Maggie:) Jednak dla mnie Maggie:) - pomimo plebiscytu:) Jeju, tyle u Ciebie fajnych postów, dlaczego ja ciągle nie mam czasu, żeby na bieżąco czytać, buuuu.... A Hiacynty są super, pachną wiosną:) U mnie - różowe w tym roku:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powoli przyzwyczajam sie do Kalinki:))

      Usuń
  11. Rzeczywiście wyglądają jak bez! prawie poczułam jego zapach:)
    buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kolorek, miałam takie rok temu :)
    Mój też się ugina pod swoim ciężarem :D
    pozdrowienia:)
    ada

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, faktycznie niczym bez, piekne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja uwielbiam te kwiaty, u mnie też pachnie nimi intensywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne! Moje dopiero przygotowują się do kwitnienia.
    Ściskam mocno!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam!
    moje już padły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczności :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. cudne! Już czuję, że ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ obfite i faktycznie wyglądają jak kiście bzu. Mimo, że mają intensywny ale uwielbiam ten zapach jak się wchodzi do domu...
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój jeszcze nie zakwitl ... czekam... głównie na ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam zapach hiacyntów ;)

    Pozdrawiamy,
    http://dwojedopoprawki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie też czerwony schowany... głęboko, do następnych świąt. Teraz zieleń króluje i goździki, ojj jak ja czekam na wiosnę.

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…