Przejdź do głównej zawartości

Prezenty, prezenty, prezenty...



Macie juz wszystkie prezenty gwiazdkowe? Ja juz prawie, prawie. Czekam jeszcze na ostatnie zamówione w sklepach internetowych, ale moge powiedzieć, że temat ogarnęłam. 
Dla wszystkich którzy jeszcze są w przysłowiowym polu kilka sugestii:






Po pierwsze nr 
3.  Płyta "Jestem"- polskie reggae w ekscytującym wykonaniu Kamila Bednarka- dla mnie muzyczne odkrycie tego roku; jestem po ogromnym wrażeniem jego ciepłego, matowego głosu
1. Książka "Hobbit" (www.empik.com), warto przeczytać zanim 25 grudnia pójdziecie na polska premierę filmu 
2. Zawsze potrzebny kalendarz National Geographic na 2013 (www.empik.com)
4. słuchawki "Skullcandy Rasta"  do słuchania reggae i nie tylko (Merlin)
5. Hit karnawału: lakier kawiorowy Ciate (Sephora)
6. Kultowa kostka Rubika: ciągle modna- marzenie mojego syna: ułożyć w 17 sekund (empik.com)


A na koniec posłuchajcie jak Kamil Bednarek śpiewa stary przebój Skaldów w reggowej aranzacji:

http://www.youtube.com/watch?v=Fc7i8bIK08U

I love it!


P.S.Jutro pokażę  Wam mój sposób pakowania prezentów i te prezenty, które zrobiłam własnoręcznie:)

buziaki!


Komentarze

  1. Oryginalne prezenty.Ja nic takiego w tym roku nie kupię.U mnie będzie standard kosmetyki i książki,może coś ze staroci dla mnie/sama sobie kupuję całkiem fajne prezenty/jeśli mi się uda na targ wyjechać,a może ozdobne pachnące świece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kupować książki i płyty: dla siebie i najbliższych:) Szczególnie płyty, bo muzyka w moim zyciu ma szczególne i bardzo ważne miejsce:)

      Usuń
  2. hobbita dostanę jutro ale to dla kogoś :P

    Ciekawa jestem tej płyty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam tą płytę dla męża ( mysląc też o sobie:))) I muszę ci się przyznać, że strasznie mnie korci, żeby ją odpakować i posłuchać:P

      Usuń
  3. :) Hobbita mamy od ...xx lat hihihi polecam, moim dziewczynkom czytaliśmy zamiast bajek na dobranoc ;))) Skullcandy - moja Mati oszalała na ich punkcie, - rzeczywiście są fajne i te kolorki :)
    Ten lakier, ekstra wystrzałowy ....
    Same super propozycje Kochana ...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam Twój komentarz u mnie .... jakaś telepatia .... ;)))

      Usuń
    2. Ja, wierna fanka fantasy czytam "Hobbita" dzieciom właśnie teraz, więc chyba zdążymy do premiery:) Też myślę, że telepatia. Albo czary:))))

      Usuń
    3. Czary i magia .... :)))

      Usuń
  4. Wiesz,muszę Ci powiedzieć,że możesz mi pozazdrościć:)))Głos Bednarka zauroczył mnie już w programie,to chyba było Mam talent.Wiem,że potem był bardzo rozchwytywany i sławny.Zaraz po finale,jakiś dwa miesiące później,miał koncert w takim kameralnym barze country w małej wsi niedaleko nas.Był tam rok wcześniej i bardzo się spodobał i umówił się z właścicielką,którą poznałam że przyjedzie rok później.Ustalili kwotę,śmiesznie niską.Po udziale w programie TVN,nie była pewna czy przyjedzie do nich na koncert.Wyobraź sobie przyjechał!!!Za gażę śmiesznie małą!!!I dał taki koncert,że nam szczęki opadły.Byłam z przyjaciółką i naszymi córkami,to był niesamowity koncert,on był niesamowity a jego głos tak aksamitny w rzeczywistości jak w TV.Po koncercie jeszcze długo siedział i rozmawiał z ludźmi.To świadczy,jaki jest fajny.U nas było hasło:Bednarek na zięcia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty szczęściara jesteś! Przeżyć taki kameralny koncert Bednarka! Jak będzie znowu w tym barze, to koniecznie daj mi znać:) Przyjadę. Z córkami:)

      Usuń
  5. Ja juz jestem za metą - nie tylko kupione, ale i zapakowane i połozone pod choinką:) Pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW! Juz pod choinką! Twoja rodzina ma stalowe nerwy:)))

      Usuń
    2. Hehehe.... powiedziellismy mlodemu pokoleniu (ktore notabene juz nie wierze w Mikolaja), ze poniewaz bylo pokolenie owo niegrzeczne to teraz musza cierpieć męki piekielne patrząc na i pod choinkę:) I nie walno paczuszki żadnej nawet jednym palcem dotknąć bo inaczej Mikołaj przyjdzie i zabierze.... Póki co działa:) Pozdrawiam!

      Usuń
    3. To najlepszy sposób o jakim słyszałam:)))))))))

      Usuń
    4. Pomysł przedni,bardzo mi sie podoba,dzisiaj zdobię choinkę i tez być może dam nauczkę moim młodym:)))

      Usuń
  6. Super prezenty!!!!
    Czekam na Twoje pakowanie, nie jestem w tym dobra, zawsze wysługuję się mężem ;)
    Ale może znasz jakiś prosty sposób ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyspecjalizowałam się w szybkich i prostych przepisach Nie tylko kulinarnych:P Także na pakowanie prezentów:)))

      Usuń
  7. Ja mam prawie wszystko. Jakieś ciuchy, książki, kosmetyki, gry:) jeszcze dla ukochanego nie mam do końca prezentu...

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas tylko dzieciowe prezenty... jeden już schnie O_O

    OdpowiedzUsuń
  9. Bednarek jest super. Trochę tylko nie lubię na niego patrzeć jak się buja w tym rozkroku ale przyznaję - fajny głos, fajnie śpiewa.

    OdpowiedzUsuń
  10. na pierwsze pytanie odpowiadam -nie.Wiem ze rozdmuchalam sprawe swiat i meczylam Was juz od miesiaca ozdobami ,choinka ale to cala ja tralalalala...........ale wszystko juz mam ustalone wystarczy talko zapiac ostatni guziczek ze tak napisze heee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zazdroszczę, bo u mnie jeszcze, jeszcze....

      Usuń
  11. Hobbit to faktycznie coś dobrego dla fanów Tolkiena ;) Mam takiego jednego w domu, sama tez bardzo lubię.
    Kostka Rubika to świetny pomysł, prosta rzecz a cieszy :)
    Ja w tym roku wpadłam na pomysł, by bliskim kupić bilety, np. do opery. Samemu trudno się wybrać, a bilet mobilizuje :) Zdobyłam tez ulubione filmy czy stare seriale na DVD :)
    Nie zdążyłam niestety z wykonanym ręcznie meblem, ale myślę że i po czasie ucieszy obdarowaną osobę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wymarzonym prezentem byłyby bilety do Metropolitan:P

      Usuń
  12. hej kochana:) Świetne propozycje no i ta piosenka... rewelacja!
    co do prezentów to ja już w ubiegłym tygodniu wszystkie zakupiłam:) w weekend będzie pakowanie - ach nie mogę się doczekać, bo kocham to robić, dlatego czekam na następnego posta z niecierpliwością. Jeszcze tylko jedna paczka ze sklepiku internetowego musi do mnie dotrzeć i mam nadzieję, że przyjdzie bez problemów:) uściski dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany, z nieba mi spadłaś z tymi pomysłami, właśnie się głowiłam co dokupić do prezentu dla mojej 16-letniej bratanicy, lakier kawiorowy będzie świetny:)
    uściski przesyłam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy dobry uczynek przed Świętami mam zaliczony:))

      Usuń
    2. no niestety lakierów zabrakło:(, ale kupiłam inny też powinien się spodobać,
      świetny pomysł z tym szarym papierem na opakowania, u mnie w tym roku wszystko w taki zapakowałam, zawsze na czasie i kultowo wygląda:)
      uściski

      Usuń
  14. ten lakier!!!!cudo!!!pozostałe prezenty też super!no i czekam na ten wpis o choince!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bedzie jak ja małżonek w końcu zakupi i przywiezie do domu:)

      Usuń
  15. Ja dziś dopadłam coś dla męża, to było wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kalendarz bym chciała...ja :) A ktoś kto mnie nie lubi, podarował by mi kostkę Rubika :) Buziaki !!

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezenty już są czekają tylko na spakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja dziś właśnie w Empiku byłam.... i ogarnęłam:))
    Karierę Bednarka śledzę od pierwszego castingu i tak się cieszę, ze nie zmarnował talentu:))
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…