Przejdź do głównej zawartości

Kolorowe farby tablicowe/ Color chalkboard paints

Farby tablicowe są od kilku lat hitem w dekorowaniu wnętrz. Sprawdzają się wszędzie: w pokojach dziecięcych, kuchniach, biurach. Do tej pory była to tylko farba w kolorze czarnym, a wiadomo, ze nie do każdego wnętrza pasuje taka intensywna czerń. Dla tych wszystkich, którzy chcieliby innych kolorów mam bardzo dobrą wiadomość:  firma Benjamin Moore wprowadziła na rynek
kolorowe farby tablicowe Chalkboard Paint 308
(307 to istniejąca od dawna czarna farba tablicowa)
Jeżeli nie chcecie czarnej tablicy, możecie teraz z tysięcy odcieni z palety kolorów  Benjamin Moore wybrać taki, o jakim marzycie.  
Dzieki uprzejmości firmy BM miałam okazję wypróbować nową  farbę tablicową.

Próbkami, które dostałam pomalowałam na początek stare tabliczki w kształcie serca.
Tabliczki (wcześniej pomalowane czarną farbą tablicową) nie są duże i nie bałam się ich malować 
(nie chciałam ryzykować od razu całej ściany).
 Kolorowe, tablicowe serca trafiły do pokoju najmłodszej córki
(pokazywałam go tutaj i tutaj) .






Pierwszy etap to wybieranie koloru tablicy do pisania kredą:


Farby dostarczono w wybranych przez nas kolorach
zółtym- pineapple grove nr 333
turkusowym- peacock  feathers nr 724
i czerwonym- poppy nr 1315





Czarne serca pomalowałam tymi pięknymi kolorkami:

turkusowym


żółtym:


i czerwonym makowym:


I wszystkie razem...



Nas kolorowe tablice do pisania kredą zachwyciły, a ponieważ mamy jeszcze trochę farby, będziemy malować dalej:)


i jeszcze kilka inspiracji ze strony BM:






Jak juz napisałam, jest to pierwszy etap malowania kolorowymi farbami tablicowymi, następne posty będą się pojawiały w miarę postępu prac- kolejną tablicę zamówił sobie do pokoju syn i właśnie się za nią zabieram:) 

Miłego weekendu!
m.







Komentarze

  1. Super ! Takie kolorowe tablice przydałyby się w naszych ponurych szkołach ;)
    Serduszka urocze :)

    Pozdrawiam, Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest super pomysł Klaudio! Już sobie wyobrażam taka szkole:))

      Usuń
  2. Bardzo fajny pomysł z kolorowymi tablicami - moja córcia byłaby zachwycona:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł:) muszę pomyśleć gdzie ja mogłabym coś malnąć takimi farbkami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Farbki są fajne-kolorystyka super:) Szkoda, że cena nie jest juz tak rewelacyjna, ale coś za coś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach pojawiają się już kolorowe farby a ja wciąż marzę o czarnej:) mam nadzieję że w końcu marzenie spełni się i nie tylko to czarne hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam taka czarna w kuchni już kilka lat. Kochamy ja wszyscy, a dzieci szczególnie:))) nigdy jej nie pokazywalam bo jest zrobiona w takim miejscu, ze trudno tam o dobre światło. Widać jej kawałek w poście pt mukka i cappuccino)

      Usuń
  6. genialne!!! ja się zastanawiałam, czy malować Miśce tą ścianę na czarno, czy nie... a tu taka niespodzianka i tyle kolorów!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie zastanawiaj sie czy w ogóle pomalować- dzieciaki uwielbiaja pisać po ścianach:))) Będzie miała córcia frajdę z taką ścianą w pokoju:)

      Usuń
  7. gorgeous! a great idea!
    Hugs Vicky

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł! i jakie kolory, nie wiedziałam że te farby występują w takich ciekawych odcieniach
    :) całość prezentuje się bardzo fajnie!
    uściski i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Wonderful idea!!!

    Greetings, Birgit

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne, nie wiedziałam, ze takie istnieją...ja na razie zaopatrzyłam się w czarną i mam zamiar pomalować tylko ramkę!ale taka feria barw,niesamowite...dzięki za info:)pozdrawiam cieplutko Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce są od kilku tygodni i chyba jako pierwszy wprowadził je właśnie BM

      Usuń
  11. No, to mi się podoba! Wreszcie mamy jakiś wybór! Bo cały czas mam wrażenie, że wciąż jesteśmy do tyłu z nowinkami :)
    Baaardzo fajny efekt i dużo inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybor z ponad 11 tys. odcieni:))) trudno sie zdecydować na konkretny kolor;)

      Usuń
  12. No to mam nowosc..ale sie wnusia ucieszy(czarny jest taki niezachecajacy).Musze sie tylko rozgladnac za nimi.Swietnie wygladaja te kolorowe serca pomalowane.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to być świetny prezent na Gwiazdkę dla wnusi:))

      Usuń
  13. Świetne, dzięki za uświadomienie, że coś takiego istnieje !

    OdpowiedzUsuń
  14. Super !!!
    to turkusowe serce ... ach i och ;))
    Pozdrawiam i miłego weekendu życzę :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne są! Widziałam kolorowe farby tablicowe kilka tygodni temu w sklepie. Są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory tych farb rewelacyjne:)) Zaglądnęłam na stronę producenta, nie bardzo mogę znaleźć konkretnie tablicowe ale od dalszego szukania odstraszyły mnie ceny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest farba Chalkboard Paint 308, zakladka- produkty: nowości ( juz poprawiłam link;)

      Usuń
  17. świetne są:)))muszę pomyśleć o nich, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna alternatywa dla czarnej farby tablicowej:)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak tu u Ciebie ładnie :) a farby są rewelacyjne.
    Pozdrawiam. Będę wpadać regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te farby są po prostu świetne! Od dłuższego czasu zbieram się do ich zakupy i zrobienia własnej tablicy, teraz będę musiał rozważyć kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest naprawdę trudny, jeśli weźmiesz pod uwagę te 11 tys. kolorów:)

      Usuń
  21. Jej, rewelacyjnie to wygląda:-) nawet nie wiedziałam,ze są takie kolorowe farby! świetnie!!!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. ooooo!!!! to jest to!!! mi sie marzy sciana tablicowa...ale w żadnym razie czarna!!!!ide zajrzeć:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł :) kolorki też fajne :)
    tylko co ja bym mogła sobie wymalować?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Superowo to wyglada:) podziwialam juz na FB:) szczegolnie chyba podoba mi sie czerwona:))))
    a te wszystkie serducha razem - fajna sprawa:) Na doniczkach rozniez mnie urzekla:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czerwonej pisze się najlepiej- sprawdziłyśmy z moją Mają:))

      Usuń
  25. Super! Miałabym poważny problem z wyborem koloru, bo wszystkie są cudne. Bo malować to miałabym co...
    Buziaki :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale cudne kolory!!!
    A ja teraz taka spragniona ich!!!

    Zapraszam do siebie na candy!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello, congratulations on your blog!
    http://morgannascimento.blogspot.com.br/
    If you can visit this blog:
    Thank you for your attention

    OdpowiedzUsuń
  28. Wreszcie ktoś na to wpadł! Super! Ja mam czarna, ale aż się prosi, by pomalować ja jakimś fajnym kolorkiem :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzień dobry!
    Gratulujemy pomysłu, efekt zachwycający! :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny pomysł. Fakt, tablicówka dostępna we wszystkich kolorach jakie dziecko może sobie wymarzyć nie należy do najtańszych. Ale jest bardzo wydajna. Nic, tylko umówić się z rodziną, przyjacielami lub sąsiadkami, wybrać kolor, kupić puszkę, rozlać do mniejszych szczelnych opakowań, zapakować i prezenty dla dzieci gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł!
      A swoją drogą szkoda, że producent nie wpadł na pomysł produkowania mniejszych opakowań np. 0,2 l, czy chociaż 0,5 l- tak, jak np. farby akrylowe dostępne u innych producent:)

      Usuń
  31. Potem podzielić się kosztami.

    OdpowiedzUsuń
  32. Serca wyglądają pięknie, tak jak cały blog. Bardzo tu u Ciebie przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Farba nie jest najtańsza. Ale chyba można wybrać kolor, kupić puszkę, rozłożyć koszty i farbę wśród rodziny czy znajomych. Można ją zakręcić szczelnie w małym słoiku. Słyszałam, że 1 puszka jest bardzo wydajna i można się nią podzielić z innymi.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…