Przejdź do głównej zawartości

Jeszcze raz tarta... (tomato, rosemary and goat cheese tart)


Mam ostatnio fazę na pieczenie tart, a tarta "Tatin" należy do moich ulubionych- zarówno w wersji słodkiej, jak i wytrawnej. Dzisiaj więc jeszcze raz tarta "Tatin" (niedawno robiałam tartę z gruszkami). Tym razem z pomidorkami cherry,  kozim serkiem i rozmarynem. 
Inspiracją była dla mnie tarta z pomidorami wg przepisu Lorraine Pascal, ale dodałam do niej dodatkowo kozi serek i igiełki rozmarynu (zamiast świeżej bazylii, jak w oryginalnym przepisie Lorraine) 




Tarta "Tatin" z pomidorkami koktajlowymi, kozim serkiem i rozmarynem

0,5 kg gotowego ciasta francuskiego
ok 40 szt. twardych pomidorków koktajlowych
2 łyżki oliwy
szczypta soli
świeżo zmielony pieprz
1 łyżeczka suszonej bazylii
2 łyżeczki miodu
gałązka świeżego rozmarynu

Pomidorki wrzucić na chwilę na gorącą oliwę rozgrzaną z miodem, podsmażyć 2-4 minuty, posypać solą, pieprzem i suszoną bazylią. Jeśli smażyliśmy na patelni (śr.ok. 25 cm) nadającej się do piekarnika, to posypujemy pomidorki igiełkami świeżego rozmarynu, nakrywamy rozwałkowanym lekko ciastem, które zawijamy pod pomidorki (jak na zdjęciu).  Jeśli patelnia nie nadaje się do piekarnika, to ostrożnie przekładamy pomidory do formy na tarty i  dalej postępujemy tak samo. Pieczemy ok 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 st C. Po upieczeniu odwracamy na duzym talerzu, posypujemy  pokruszonym serkiem kozim i dekorujemy gałązkami rozmarynu.

W oryginalnym przepisie Lorraine posypuje pomidory 2 łyżkami bułki tartej, która wchłania sok z pomidorów, ale ja tego nie robię, bo nie przepadam za smakiem tartej bułki


Taką tartę możemy podać na ciepło, albo na zimno; może byc samodzielnym lekkim daniem podana np. z sałatą, albo stanowić dodatek do mięsa na świątecznym stole ( kolory ma zdecydowanie świąteczne:)) 

pa:)



Komentarze

  1. Mniam, mniam i jeszcze raz mniam. Uwielbiam ser kozi. Pasjami :) A w ogóle to marzy mi się własne kozie stadko...ale ja nie o tym. Mąż zaraz zostanie wysłany po składniki :) Buźka i dzięki za przepyszny przepis!! Miłej niedzieli!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja serek kozi też i to bardzo, ale kiedy spróbowałam go wiele lat temu, to myślałam, że jest popsuty:)))

      Usuń
  2. Wygląda pysznie, na pewno wypróbuję ten przepis:) pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kozi ser uwielbiam zawsze i wszędzie. Musi być pyyyyszne w tym zestawieniu.
    Zapraszam na Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się nad różnicą w smaku tarty tatin a zwykłej tarty pieczonej w tradycyjny sposób, jakieś sugestie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że ciasto francuskie(w zwykłych tartach jest kruche)piecze sie na górze a nadzienie na dole, powoduje ze po wyjęciu i odwróceniu ciasto jest baaaardzo kruche i nie ma ryzyka zakalca

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź, zupełnie nie wiem, czemu zapomniałam o tym, że tradycyjne tarty nie są na cieście francuskim tylko kruchym ;)

      Usuń
  5. wszystkie składniki mam w kuchni, brakuje tylko serka koziego...jakiś konkretny polecasz?dzieki za inspirację!buźka!

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda przepięknie i faktycznie świąteczne barwy przybiera :) aż wstyd przyznać ale jeszcze takiej tarty nigdy nie próbowałam - chyba czas nadrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie to będzie łatwizna:) Jesteś mistrzynią gotowania...

      Usuń
  7. Cześć Maggie:) Super pomysł:) U nas ostatnio króluje pomidorówka z ryżem (w ilościach przemysłowych wprost.. na pytanie jaka zupa - może brokułowa, fasolowa, żurek, barszcz.. zawsze jest - dobra, ale najpierw zrób pomidorową:)
    Może uda się wprowadzić odmianę:)? Dzięki za pomysł i dobrej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Został mi ryz z wczorajszej kolacji- robie dzisiaj pomidorową, bo mi narobiłaś smaka:))))

      Usuń
  8. Musi być pyszna ... ale mi smaku narobiłaś ... ;)
    Buziaki i miłej niedzieli :**

    OdpowiedzUsuń
  9. już po samych zdjęciach wiem, że muszę to spróbować też zrobić. Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...uwielbiam tary i taką muszę sobie koniecznie upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomina mi się ta tarta z kawiarni:-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie jadłam takiej tarty. Muszę zapisać przepis i kiedyś zrobić! Ale póki co dokończę upieczoną dziś przeze mnie z jabłkami, którą wręcz ubóstwiam : )

    OdpowiedzUsuń
  13. W życiu żadnej tarty nie ukąsiłam, ale jak by jakaś się dała ukąsić, nie miałabym nic przeciw absolutnie. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Wtorek 2 wrzesien2014;)a ja tu znow jestem;)ten przepis z kozim jest genialny..;)nie wiem ile razy tarte juz jadlam..Wracam do tego przepisu nalogowo;)teraz obrodzily pomidorki koraliczki malutkie...mam je pod reka garsciami.Piekna podroz do Chin...czytalam i zazdraszczam pozytyw.tych wrazen i emocji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ulubiona tarta mojej Michaliny- przed wyjazdem na stypendium kazała ją sobie upiec na pożegnanie, a kiedy wróciła po pół roku z Chin do domu, to na pytanie co by zjadła powiedziała- no jak to co? Tartę z pomidorkami:))))

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…