Przejdź do głównej zawartości

Czwartkowy MIX


Dzisiaj będe się chwalić :) Bo po pierwsze wygrałam przepiękne candy na blogu BellArt&Decor
Biała, aksamitna poduszka przybyła do mnie wraz z uroczym liścikiem od Moniki, właścicielki bloga.
Dzięki wielkie !!!




Po drugie mam nowy, filmowy manicure
(pewnie zauwazylyscie juz piękny fioletowy lakier na moich paznokciach)
"Filmowy". bo to jeden z kolorów nowej, limitowanej serii lakierów OPI  nazwanej Skyfall, stworzonej przez firmę z okazji jubileuszu 50-lecia filmów o agencie 007.
Ja osobiście uwielbiam "Bondy", jak też bardzo lubię lakiery OPI:) Te z serii Skyfall są w 12 kolorach, a każdy z nich nosi nazwę jednego z filmów z Jamesem Bondem. 

Berenice Marlohe, dziewczyna Bonda w najnowszym filmie, ma pomalowane paznokcie w taki sposób, że wierzch paznokci jest w odcieniu  Skyfall, czyli głębokiego kasztana, natomiast spód paznokci jest złoty (Golden Eye). 
Do takiego manicure potrzebne są bardzo długie paznokcie- moje nigdy takie nie były, ale jesli Wasze się nadają to spróbujcie- wyglada to rewelacyjnie!

 
via

A tak nawiasem, byliście juz na nowym Bondzie? 

xoxo
m.


I jeszcze moja ulubiona piosenka z "Bondów": A-Ha- The Living Daylights

http://www.youtube.com/watch?v=s1qfx2X6qaU


Komentarze

  1. Gratuluję wygranej. Poduszka jest piękna.
    Ściskam mocno :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczere gratulacje - śliczna podusia!
    buzi!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wygrana- gratuluję :)
    Piękne paznokietki - również gratuluję :D
    Bardzo ładne kolorki lakierów. Będę musiała się zorientować :)
    Na Bonda jeszcze nie miałam okazji się wybrać ;/
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. swietna wygrana -gratuluje
    nigdy nie bylam fanka bonda ale lakiery do paznokci uwielbiam:P
    musze wyprobowac taki lakier ale najpierw musze go zdobyc--------milego dnia:P***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W perfumeriach jeszcze tej serii nie widziałam, ale wiem, ze już jest w sklepach internetowych:)

      Usuń
  5. Piękna jest ta podusia ...
    Paznokietki - ach Ty Dziewczyno Bonda ;)))
    Ta piosenka to też moja ulubiona z bondów ...
    Pozdrawiam cieplutko :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słuchałam jej na pierwszym roku studiów nieustająco:))
      A co do dziewczyny Bonda- to juz chyba nie te latka- niezadługo będę mogła zastapić Judy Dench w roli szefowej Bonda:))))

      Usuń
  6. Gratulacje ;) ale Ci się poszczęściło ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. ojoj śliczności..lakier cudowny ah uwielbiam fiolety a na "Bondzie " jeszcze nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszka jest cudna, bardzo i sie podobala:)))
    a lakiery tez fajne maja kolorki. ale nie, nie widzialam jeszcze nowego Bonda...Warto?:)
    Buzka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja jestem fanka Bondów i podoba mi się w nich wszystko: stylistyka, ogólny, nieco absurdalny pomysł na scenariusz, sylwetka agenta JKM nakreślona z przymruzeniem oka... Dlatego o każdym filmie z Bondem powiem: jasne, warto:))

      Usuń
  9. I love it !!Congratulations

    OdpowiedzUsuń
  10. hej hej! gratuluję wygranej:) jest niesamowita ta podusia. no i lakiery opi - legenda! uwielbiam je:))) piękny manicure :D
    na bondzie byłam i powiem tak, było dobrze, ale spodziewałam się więcej akcji:)
    warto pójść choć film jest inny niż dotychczasowe bondy:)
    buziaki a! zapomniałabym - zapraszam na konkurs do siebie:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lakiery OPI- legendarne prawie jak Bond:)) A manicure mam tym razem zgodny z tendencjami: po wielu latach piłowania "na kwadrat" odważyłam z powrotem na kształt migdała (jak najnowsza dziewczyna Bonda:)))

      Usuń
  11. gratuluję wygranej:)
    OPi lubię- nie wiedziałam o tej lini:(
    na Bondzie jeszcze nie byłam bo zawsze coś- jak na maniaka bondowego jestem tym razem w tyle- ale pójdę w przyszły weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne lakiery.Podoba mi się ten brokatowy.Gratuluję wygranej.Pozdrawiam :)
    http://dorotadz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te brokatowe: Golden Eye i The Living Daylights to właśnie te kolorki na wenętrzna strone dlugich paznokci:)

      Usuń
  13. Byłam na Bondzie wczoraj, klasyka gatunku :) Wielkich emocji nie ma, ale w gruncie rzeczy dużo rzeczy na tak... lakier świetny, no i zazdroszczę poduchy, ostrzyłam sobie na nią ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz takich emocji nie przezywam na Bondach jak wtedy, kiedy rolę agenta 007 grał Pierce Brosnan:))) Ale lubię:)) A co do poduchy- rzeczywiście jest super!!!

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba kolor tego lakieru, muszę sobie taki sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna poducha.
    Uwielbiam lakiery OPI, a na Bondzie nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poducha super, lakiery też:))))

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja dziś pomalowałam na czerwony :)) Szary i czerwony goszczą u mnie tej jesieni.

    Poduszka jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez sobie malowałam ostatnio na szaro, ale mój mąż krytykował "ten siny" kolor, więc wybrałam się do profesjonalistów, żeby poznac najnowsze tendencje:)) I wróciłam z fioletem:)

      Usuń
  18. I saw the *SKYFALL* last saturday!

    We (my husband, daughter and daughter-in-law) liked it.
    Yes!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW! Daugter-in-law! You are a happy mother-in-law, my Dear:)))

      Usuń
  19. a ja nie lubię Bonda :P jakoś mnie nigdy nie urzekły jego historie. podusia piękna, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie historie może mniej, ale zawsze urzeka mnie uwodzicielski agent 007;) (a szczególnie Pierce Brosnan:)))

      Usuń
  20. Gratuluję wygranej,
    na filmie jeszcze nie byłam, ale mój syn opowiedział mi cały ze szczegółami:), a mój jedyny Bond jakiego uznaję to Sean Connery ;)
    buziaki,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekna wygrana, serdecznie gratuluje.
    Na Bondzie jeszcze nie bylam ale mam w planie:)
    usciski, milego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepraszam,że dopiero dziś wpadam,ale miałam problemy z pocztą i w ogóle padaczka.Strasznie się cieszę,że podusia dotarła i że się spodobała:)))
    O Bondzie słyszałam różne opinie,ale co tam...lakier zajefajny i to najważniejsze:)))
    Buziaki,Monika:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…