Przejdź do głównej zawartości

Ta kobieta.

Chciałabym sie dzisiaj podzielić z Wami bardzo interesującą lekturą, którą właśnie przeczytałam, a mianowicie biografią napisaną przez Anne Sebba:  "Ta kobieta. Wallis Simpson."
Bardzo lubię biografie ciekawych ludzi, chociaż często napisane są w dość nudnawy sposób. 
Z tą akurat rzecz ma się zupełnie inaczej: czyta się ją nie tylko jak historię niezwykłego romansu, ze szczegółowymi opisami pięknych strojów tej fascynującej kobiety, ale też jak powieść sensacyjną, osadzoną w historycznych realiach, z przeprowadzonym rzetelnie medycznym (sic!) śledztwem.


by me and my new Nikon:)

Z notki wydawcy znajdującej się na okładce:

"Nazywana przez królową Elżbietę „tą kobietą”, nie była ani ładna, ani szczególnie błyskotliwa. Oskarżana o bycie czarownicą, kobietą lekkich obyczajów, nazistowskim szpiegiem. Dwukrotna rozwódka, która, jak głosili łowcy sensacji i plotkarze, zahipnotyzowała księcia i doprowadziła do jego abdykacji.
A może były to jedynie podszepty twórców politycznej intrygi, którym zależało na odsunięciu Edwarda VIII od władzy?
Czy Wallis Simpson rzeczywiście chciała poślubić króla, czy była jedynie pionkiem w politycznej rozgrywce?"




Postać tej urzekającej kobiety pokazano też ostatnio w dwóch filmach: 
  • w obsypanym Oscarami filmie "Jak zostać królem", który na pewno doskonale znacie
  • i w kontrowersyjnym, ale zachwycającym (m.in. przepięknymi wnętrzami i starymi samochodami:) filmie Madonny "W.E" , o którym możecie przeczytać na  blogu Lady Lukrecji 

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
buziaki
M.





Komentarze

  1. z Twojego opisu wynika ze to bardzo ciekawa ksiazka,wiec moze warto przeczytac
    ........jestem oczarowana poduszka,ktora jest taka modna ostatnimi czasy,chcialam ja na kanape bo uwazam ze swietnie wpasowalaby sie do czerwonej ,i szkoda ze ostatnio jej nie wzielam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta poduszka pasuje prawie wszędzie- ja nie mogę sie zdecydować, gdzie ją położyć:)

      Usuń
  2. zaciekawiłaś mnie tą książką:)))
    no i ta poducha w tle;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka naprawde do polecenia:) A poducha z IKEA robi zawrotna karierę na blogach:))

      Usuń
  3. Maggie dziekuje za ta inspiracje poszukam ksiazki tu u nas koniecznie, pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa propozycja :)
    a nie słyszałam wcześniej o tej kobiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ponieważ nie mam właśnie co czytać zainteresuję się biografią :)

    buziaki

    ps. LAPPLJUNG RUTA mi się marzy na kanapie, ale jakoś do ikei mam nie po drodze ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz, jak mi miło. Bardzo Ci dziękuję za umieszczenie linka, nie spodziewałam się. :) Za książkę, jak już wcześniej wspominałam, mam zamiar zabrać się w najbliższym czasie.
    PS: Świetny kubek w tle! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież:) Film już obejrzałam- baaardzo mi się podobał,
      A za zauważenie kubka bardzo dziękuję- uwielbiam go. Mam go z Victoria & Albert Museum i jest na nim zdjęcie, które stylistycznie i historycznie bardzo pasuje do książki:)

      Usuń
  7. Bardzo dziękuję za pomysł na czytadło! uwielbiam biografie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że są inspirujące? Ja zawsze myślę sobie: udało się bohaterowi, to znaczy, że może udać się każdemu:) W końcu biografia to nie fikcja literacka:)

      Usuń
  8. Nie czytalam tej ksiazki ale mysle ze warto po nia siegnac.Poducha, kubek i ta ksiazka to swietna stylizacja.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię biografie, a tę na pewno warto przeczytać:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Czerwone korale ;) czerwone niczym wino !

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że o tym napisałaś - właśnie ostatnio , jako, że też uwielbiam biografie, zastanawiałam się nad nabyciem tej książki. Ja ostatnio czytam: Tyrmandowie - romans amerykański.. polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam "Tyrmandów" jako nastepną. Teraz czytam biografie Boba Marleya, ale entuzjazmu:)

      Usuń
  12. by new nikon - gratuluję! :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę,a ja film chciałam już dawno obejrzeć, ale nie mogę nigdzie znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…