Przejdź do głównej zawartości

Weranda po liftingu

Pamiętacie naszą letniskową werandę?
Pokazywałam ją częściowo odnowioną, w tamtym roku tutaj i tutaj.
W tym roku przeszła kolejna metamorfozę.
Mój nieoceniony mąż zrobił piękną podbitkę z pomalowanych na biało deseczek i  w końcu przestała straszyć na suficie okropna płyta paździerzowa.
Wyszperałam też za grosze dwie stylowe lampy, które zastapiły stare, wysłużone plafony z GS-u  











Miłego tygodnia Kochani



Komentarze

  1. Jest cudownie, tylko szkoda, że lato się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, ale jesień też ma swój urok:))

      Usuń
  2. Z roku na rok coraz piękniej :) Pewnie w następne lato będzie jeszcze lepiej ! Aż się boję efektów :D
    Też mam to szczęście , że mam miejsce gdzie mogę spędzać czas "zaraz obok" przyrody. To bezcenne.
    Dobrej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Mam jeszcze kilka pomysłów na kolejne lata:)))

      Usuń
  3. Slicznie a ja tez marze o takiej chateczce! i ogrodku z jablonkami koniecznie! :-)) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłoneczkę mamy niestety tylko jedną- rajską- z maleńkimi, ozdobnymi jabłuszkami. Ale podoba mi się Twoj pomysł zeby było ich więcej:))

      Usuń
  4. pięknie:) takich też szukam lamp na tworzącą się i u mnie werandę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam je w markecie budowlanym za- UWAGA: 7,99 PLN sztuka:))

      Usuń
  5. What a nice place!
    Enjoy the last warm sun rays!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks, my Dear! Last summer days are so beautiful and sunny in this year:))

      Usuń
  6. chcialabym taka werande!....................jest taka na jakie patrze calymi dniami na necie i wzdycham:P

    OdpowiedzUsuń
  7. witaj:)))
    wygląda wspaniale :)
    ten sufit i lampy są niesamowite.
    cudne miejsce na odpoczynek.
    a u mnie prezenty od Ciebie w roli głównej:) zapraszam serdecznie
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. zaproś mnie Kochana na kawkę na tę śliczną werandę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjedź, jak tylko bedziesz miała wolną chwilkę:))

      Usuń
  9. Świetnie wyszło, nie ma to jak talenta różne.)

    OdpowiedzUsuń
  10. Każda metamorfoza jest fajna,sprawia,że mamy lepszy humor.Jasny suficik wygląda świetnie,lampy będą wieczorami miłą ozdobą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Suuuper! Ja uwielbiam takie deski na scianych, podlogach czy sufitach, obojetnie, swietnie sie prezentuja :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie i przytulnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fiu, fiu, podoba mi się:))) Masz już coraz mniej czasu, żeby na niej przesiadywać, chociaż... pod kocykiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tylko weekendy- i to do co najwyżej do konca października:( Domek nie jest ocieplony i w listopadzie zapada w sen zimowy:))

      Usuń
  14. genialna weranda!!! dopiero widziałam fotki sprzed malowania :D
    no cudo!!!!
    ważne, że w sezonie możecie się nią cieszyć!!!
    zapraszam cię do mnie na candy http://house-manager.blogspot.com/2012/09/candy.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…