Przejdź do głównej zawartości

Indisch blau

Powracając do tematu starych niemieckich wzorów porcelany, do których mam wielka słabość (pisałam już kiedyś o wzorze cebulowym- Zwibelmuster i o China blau), dzisiaj kilka słów o kobaltowym wzorze 
"indisch blau".
Indisch blau, nazywany także Blau Saks, Strohblumenmuster- wzór słomkowy (Strohblumen to właściwie kocanki) lub Petersilienmuster- wzór pietruszki, to klasyczna dekoracja podszkliwna wykonywana na porcelanie tlenkiem kobaltu, pochodząca z XVIII wieku, wzorowana na starych wzorach chińskich.




Wzoru używało wielu producentów porcelany: m.in. manufaktura miśnieńska, Arzberg, Winterling,  Tettau,  czy Villeroy & Boch.
Moje filiżaneczki widoczne na zdjęciu pochodzą z lat 60-tych z manufaktury Jaeger 
(w owych czasach DDR).  
Cieszę się nimi od kilku dni- radość moja jest tym większa, że; 
primo- niczego z tym wzorem jeszcze nie miałam,  
secundo- kupiłam ich aż10 sztuk za bardzo okazyjną cenę

Miłej niedzieli!
M.

Komentarze

  1. Piękne filiżanki - bardzo udany zakup:)
    Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wzajemnie miłego tygodnia:))

      Usuń
  2. Duzo jest blekitnej porcelany ,Byl to niegdys kolor ulubiony przez dwory, zamki, przez wszystkich "wysoko urodzonych".U mnie w "Dorotheum"-odpowiednik polskiej dawnej "Dessy" mozna spotkac cale komplety w blekicie o wzorach niespotykanych ale bardzo drogie,.Mysle ze masz powod do dumy i radosci bo faktycznie kupilas ladne filizanki.I powiem Ci ze herbata lepiej smakuje w blekitnej filizance niz w rozowej badz w innym kolorze.>Smakuje po krolewsku.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Twoje komentarze do moich zbiorów porcelany, Alicjo! Zawsze jak piszę posta o porcelanie, z niecierpliwością czekam na to, co o nich napiszesz:)) W "Dorotheum" nigdy nie byłam, ale wyobrażam sobie jakie są tam cuda. U mnie w Łodzi jest jeszcze "Dessa", ale oprócz gigantycznych cen, rzadko mnie w niej coś porusza:))

      Usuń
  3. To bardzo udany zakup..:) swietne te filizanki:) takie delikatny wzor...

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam puszki z tym wzorem a dzięki Tobie wiem jak się fachowo nazywa :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. filizanki bardzo lubie ,a te maja swietna kolorystyke i wzory sama bym sie na nie pokusila,tym bardziej ze mam juz pare rzeczy w takich barwach z naczyn

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję takiej wspaniałej porcelany. Wygląda bardzo wyjątkowo. Fajnie, że masz takie zamiłowanie to porcelany:)))
    pozdrawiam cieplutko i życzę poszerzania kolekcji
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała mieć dużą kolekcję, ale niestety moje "skorupy" zajmują bardzo duzo miejsca i napotykam na zdecydowany opór małżonka w kwestii rozwijania pasji:)))

      Usuń
  7. Bardzo ładny wzorek. Taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam taki komplecik - filiżanki, czajnik do herbaty, talerzyki pod ciasto - dokładnie rok temu na targu staroci, zachorowałam na niego, ale na chorobie się skończyło, niestety ;) mam tylko zdjęcia. smacznego również w moim imieniu :) ślązaczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko filiżanki i teraz poszukuję czajnika w kształcie stożka- takie podobają mi się najbardziej:))

      Usuń
    2. Uwielbiam, przez duże U - ale takich obiektów, do których mam słabość jest sporo i na rozpoczęcie nowej kolekcji chyba mam za mało miejsca. Kiedyś mając nadzieję na szybkie uzbieranie jakiegoś kompletu nabyłam czajniczek właśnie w kształcie stożka dokładnie z Twojego kompletu, jeśli byłabyś zainteresowana to chętnie odstąpię, bo nijak do reszty moich skorup nie pasuje. Jeśli chcesz jutro podeślę jakieś zdjęcie
      pozdrawiam,
      Marta

      Usuń
    3. Aż mi się ciepło zrobiło:) oczywiście, ze chcę:))

      Usuń
  9. Ach, jedne z moich ulubionych motywów, ma kilka rzeczy, nieraz tam sobie coś skupię, bo lubię wyjątkowo :))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam te Twoje kolekcje...Ja tak naprawdę nie mam kompletnej zastawy...:-( pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. tak ten jest rzeczywiście bardzo ładny. Kiedyś już, już miałam w ręku mlecznik. Ale był uszkodzony za bardzo i nie kupiłam. Bardzo ładne.
    Acha i dziękuję za podpowiedź z programem do robienia mozaiki. Mam, przetestowałam, Wychodzi! :)
    Tylko zupełnie nie wiem teraz - bo jestem nowa na blogspocie jak przeszukiwać inne blogi z danej tematyki? jest tu coś takiego? na bloxie na przykład jest. Jestem chyba internetową kaleką.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny wzór i same filiżanki,a radość z okazyjnego zakupu na pewno wielka:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne filiżanki, sama chętnie bym takie zakupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo udany zakup- mozesz byc z siebie dumna "kocanko"

    OdpowiedzUsuń
  15. ehhh...mam do tego wzoru ogromny sentyment. Kiedys jak mieszkalam w Niemczech to co niedziela pilam z nich kawe z mleczkiem. Jakbym je teraz gdzies spodkala to nie odpusiclabym im :))) Zazdroszcze zakupu!

    www.malachitt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…