Przejdź do głównej zawartości

Perfect fusion...

... czyli połączenie najlepsze na lato- lody i owoce. 

Wyobraźcie sobie taki zestaw na upalny letni dzień: aksamitnie gładkie, słodkie lody śmietankowe i lekko kwaśne borówki :)

Przepis jest niezwykle prosty:
-dwie kulki lodów śmietankowych,
-jedna kulka lodow waniliowych,
-garść borówek amerykańskich

I czekamy aż trochę się rozpuszczą:)))



Ja jestem od lat wielbicielką lodów.
A od momentu, kiedy usłyszałam historie długowiecznego jogina, który jadł tylko lody i żył coś około stu lat, zaczęłam śledzić ich prozdrowotne właściwości.
Bo okazuje się, że lody są zdrowe i to z wielu powodów.
Po pierwsze są pyszne i zjadając je powodujemy uwalnianie w naszym organiźmie endorfin, czyli hormonów szczęścia.
Sa bogatym źródłem wapnia- a więc jedząc lody zapobiegamy grożącej nam w przyszłości osteoporozie i regulujemy ciśnienie krwi. 
Zawierają także duże ilości tryptofanu, który z kolei zwiększa wydzielanie dwóch hormonów: serotoniny, działającej relaksująco i melatoniny, regulującej dobowy rytm snu, a więc kochane moje- lody są idealnym lekarstwem dla osób cierpiących na bezsenność. Porcja lekkostrawnych lodow przed snem "nocnym markom" się należy
O cudownych właściwościach lodów jedzonych po usunięciu migdałków, czy wyrwaniu zęba pewnie wszyscy słyszeli i to nie są bajki: rzeczywiście łagodzą dolegliwości bólowe.
 Prawda jest też, że są skuteczne w dietach odchudzających: proste lody śmietankowe, czy waniliowe nie są zbyt kaloryczne (jedzone oczywiście w rozsądnej ilości bez dodatkowych slodkich syropów, czekolady, czy bitej śmietany:))
Np. taka porcja jak na zdjęciu, czyli trzy gałki lodów i odrobina świeżych owoców to około 170 kcal, czyli pół pączka...
I co przekonałam Was???





 Smacznego!
M.

Komentarze

  1. No pewnie że przekonałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ale mnie pocieszyłaś z tym pączkiem:)) Uwielbiam lody, najlepiej z jagodami i truskawkami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wszystko przeliczam na pączki:)))( których swoją droga nie lubię;))

      Usuń
  3. Mnie nie musisz. Mam piec rodzajow lodow w zamrazarce ,robione przez nas i te mniej zdrowe tez.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. no moja droga smaka narobiłaś:)))
    u mnie też owoce leśne tylko, że w serniczku:)
    a tymi swoimi namowami i informacjami o lodach sprawiłaś, że właśnie sięgam do zamrażarki:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Już mam mniejszy apetyt bo zanim spojrzałam na Twoje zachęcające do pałaszowania lodów zdjęcia -to pokaźną porcję już zjadłam:)Tak więc do lodów jestem jak najbardziej przekonana:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to chyba nie znam nikogo, co by nie lubił lodów:))

      Usuń
  6. Lody śmietankowe lubię bardzo, ostatnio jadłam takie z mrożonego jogurtu - pyszności :)
    Z borówkami czy jagodami - samo zdrowie ;)
    I jak piszesz można się prawie bezkarnie rozkoszować ;)
    A z tych bardziej kalorycznych - czekolada ze śliwką albo wiśnią w likierze ....mmm
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo miętowe z czekoladą ;)
      A te z mrożonego jogurtu też bardzo, bardzo- chodzimy na nie z moją najmłodsza pociechą do MG EAT ( bistro Magdy Gessler w lódzkiej Manufakturze). Z jogurtu naturalnego, albo truskawkowego:)

      Usuń
  7. Mnie przekonałaś. Co za szczęście, że w sadzie mam parę krzaków borówek :) Jak inaczej poradziła bym sobie :) Lody też się znajdą...a figura...w moim wieku trzeba poprostu cieszyć się życiem : d BUZIAKI- WANILIOWO- BORÓWKOWE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta godzina a tu takie pyszności pokazujesz:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypominam, że są świetnym lekarstwem na zasypianie:))))

      Usuń
  9. Mnie nie musisz przekonywać:))) Uwielbiam lody. Wczoraj jadłam podobny zestaw:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam na bardzo smakowity post z samego rana:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana wygrałaś candy:):):)Napisz proszę dswój adres na biuroblog@gmail.com:)Gratulacje i słoneczne pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie też nie trzeba przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje wygranej w Candy u Lou!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja i przed tym postem byłam za. Lody waniliowe i śmietankowe to moje ulubione. Tylko borówek mi tu brak, bo jakos w tym roku ich tu nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ok:))))))))))))))))))idę do zamrażarki po loda")))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam borówki, zjadłabym nawet bez lodów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam borówki, kupuję zawsze dodatkowe pudełko, żeby nie mieć wyrzutów sumienia, że wyżeram dzieciom ;) a lody waniliowe to moje ulubione - koniecznie rozmrożone. mniam :) tylko, szkoda, że jako matka karmiąca alergika (nota bene Kalinę) w tym roku nie mogę :( (ale dzięki temu mieszczę się w spodnie sprzed pięciu lat he he ;)))
    ps. cudnie tu u ciebie :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. No to zajadamy,......a że borówki kocham miłością absolutna , podobnie jak maliny (hmm chyba wszytskie letnie owoce;-)))to w połaczeniu z lodami są dla mnie idealnym rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam lody i dlatego nazwalabym Twoj post"apetycznym".Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mm... no to dałaś mi doskonałe wytłumaczenie dla moich ciągot... Uwielbiam lody, przeze mnie nie mają prawa zbyt długo leżeć w zamrażarce :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…