Przejdź do głównej zawartości

PICNIC

Już za kilka dni zaczyna się długi weekend majowy, czyli idealna okazja, aby zorganizować piknik dla rodziny i znajomych.  
W ciepły słoneczny dzień, na kocu rozłożonym na soczystej zielonej trawie ze stylowym wiklinowym koszem wypełnionym przysmakami, albo z wygodnym plecakiem możemy spędzić kilka niezapomnianych godzin. Warto też zabrać ze sobą rodzinna grę- np. petanque, albo badmintona. I koniecznie odstraszacz owadów:)) 




1,2- Duka, pozostałe- Sagaform

I kilka inspiracji z najnowszych kolekcji Duka i Pottery Barn


fot. Pottery Barn



fot. Pottery Barn

 


fot. Duka




Komentarze

  1. Jesli tylko bedzie fajna pogoda na to wybieram sie na 1 majowy piknik:)
    Te akcesoria ktore pokazalas sa swietne a kwadratowy kosz to moje marzenie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam stary "piknikowy" plecak i też mi się marzy prawdziwy, elegancki kosz. Widziałam nawet takie w TK Maxx w niezłej cenie:)))

      Usuń
  2. Właśnie to pisałam, że widziałam takie w TKMAxx i też mi się tak piknikowo zrobiło. Śliczne inspiracje. Kiedyś sobie taki sprawię!! Nr. 2 to mój faworyt!! :))

    A w którym TKMaxx widziałeś he? Może we Wro :))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W "moim" w Łodzi- są na 2 lub 4 osoby w kolorze naturalnym lub z bielonej wikliny:))

      Usuń
    2. Faktycznie kiedyś pisałaś że jesteś z Łodzi.. gapa ze mnie. To dlatego, że we Wro też widziałam, ale nie wiem na ile osób były :))

      Usuń
    3. piękne i bardzo pojemne są te z Duka (nr 2), ale dość drogie

      Usuń
    4. Tak wiem, zaglądałam na stronę. No nic pozostaje pomarzyć ;) póki co :D

      Usuń
  3. ja też na pikniczek się wybieram w najbliższym czasie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę miłego dnia i całego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice things for picnic
    Only the right weather is missing!

    :-)

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I hope the weather will be beautiful and sunny in May. Finally:))

      Usuń
  6. Już się nie mogę doczekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też. Szczególnie tej piknikowej, słonecznej pogody:)))

      Usuń
  7. mimo posiadania koszyka piknikowego z cała przyjemnością w tym roku pozostanę w domu...i będę się cieszyć rozbujanym wiosennie ogrodem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przed chwilą skończyłam prace w ogrodzie i policzyłam straty. Mroźna zima bez śniegu była w tym roku bezwzględna dla roślin- u mnie nie ma chyba połowy:((

      Usuń
  8. Racja, Maggie..pikniki czas zaczac..okazja swietna ku temu oby tylko na 1 Maja pogoda dopisala.Musze moj kosz troche odswiezyc , zmodernizowac, upiekszyc..mam na mysli materialowe wnetrze,,pozdrawiam milo i zycze Ci udanej majowki.)

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku ale cuda, aż chce sie piknikować;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. O Taaak!!! majówki oczekują jak kania dżdżu jednak pakowany asortyment musi być u mnie bardziej praktyczny i przemyślany:P

    niemniej super było by zapakować ze sobą taki mega wypaśny kosz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale trafiłaś! Wczoraj właśnie planowaliśmy z mężem piknik :)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że naszyjnik się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo jakie cudne:)pierwszy piknik w przyszły weekend - oby pogoda dopisała:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzę o wiklinowym koszyku piknikowych, mam nadzieję że marzenie szybkospełni się bo powoli mój mąż zaczyna sezon rybkowy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. I love picnic baskets. They are so cute!

    OdpowiedzUsuń
  15. Koszyki fajowe, w Duce jest ich spory wybór, ale hmm.. ceny trochę.. nie majówkowe:) Widziałam kiedyś taki wiklinowy (jak ten u Pottery Barn) w Castoramie:) Ale czy z koszem, czy bez - najważniejsze, że będzie oddech od PRACY:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Duka chyba ze dwa razy tyle co w TK Maxx:))

      Usuń
  16. Pieknie sie zapowiada! Tylko koszy i pieknej pogody u mnie brak:-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam silne postanowienie zorganizowania w najbliższym czasie pikniku!! Myślę, że uda się w weekend majowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam wiklinowe kosze a ten jest jeszcze na dodatek bardzo smakowicie zaopatrzony :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze marzyłam o takim koszu,jakie one są cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. TYLKO POGODY BRAK:( SPRZĘT ZAWODOWY:) U MNIE WAŻNA INFORMACJA, ZAPRASZAM:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super koszyk ze zdjęcia nr 2.
    Aż chce się na piknik. Tym bardziej, że taka piękna pogoda :)
    Pozdrawiam, Maggie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj! śliczne koszyczki!! i odstraszacz os :) Ja chcę już na picnic!! Bardzo curcze!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Koszyki z pottery barn są piękne. Czemu tej firmy nie ma w Polsce?
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  24. wiklinowy koszyk piknikowy ma jednak w sobie urok.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…