Przejdź do głównej zawartości

Picnic clothes.... czyli w co sie ubrac na piknik:)

Po komentarzach do ostatniego posta poznaję, ze macie ogromną ochotę na piknikowanie:)) Kontynuję więc temat.
Udany piknik to wiadomo- piękna pogoda i pyszne jedzonko.  
Kolejny post miał być więc o "menu piknikowym", ale choróbsko zapakowało mnie przedwczoraj do łóżka i jedyne, co byłam w stanie zrobić, to zamówić rodzinie pizzę. O menu będzie zatem innym razem. Ale pomyślałam sobie, że waznym elementem pikniku jest dobry humor. A co najlepiej poprawia humor? Oczywiście ciuchy.
Dzisiaj już mi na tyle lepiej, że wybrałam się na wirtualny shopping i znalazłam kilka fajnych ciuchów, idealnych na majowy piknik. Wygodne, proste, z naturalnych tkanin. Mozna w nich poleżeć na kocu, pograć w piłkę, a jednocześnie być najbardziej stylową osobą na pikniku:))


1,4,10-Cubus, 2-H&M, 3,9- Promod, 5- Topshop, 6- Benetton, 7- Jackpot, 8- Solar

Buziaki
M.

Komentarze

  1. Najbardziej bym chciała 1, 5 i 7:) Zdrowiej Kochana Maggie, nie dawaj się mikrobom!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. do tego koszyk i majówka gotowa!! a ma być pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana! Jedna jedyna prośba do Ciebie! ZDROWIEJ!!!!!!! Nie daj się!!! Jesteś ekspertką od szeroko rozumianego dizajnu, więc poradź. Jak myślisz? czy zaprezentowane przez Ciebie przepiękne elementy stroju dobrze komponowałyby się z zupka marchewkową, szpinaczkiem i piure z dyni :D Ściskam Cię cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealnie. Nawet jak te pychotki znajda sie na ubraniach:))))

      Usuń
  4. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)
    Mój dobry humor też ściśle powiązany jest z ciuchami (ma być ładnie i wygodnie ). Zgadzam się z Tobą Maggie że jak ma być udany piknik to musi być pięknie i to ze wszystkimi szczegółami jak:świetne towarzystwo, dobre jedzonko ładnie podane , dobry humor i rzecz jasna cudowne "okoliczności przyrody" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:)I widzę ze nie jestem w swojej ciuchomanii osamotniona:)))

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja jak wstanę z łóżka pójdę poszukac 1 :)))

      Usuń
  6. Ja byłam w realu na zakupach, miały być buty sportowe i nie ma :( Byłam bardzo zła, ale już mi przeszło, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciuchy,,jaki swietny temat...na poprawe humoru, na odzyskanie wigoru, na smutki i nude najlepsze jest ciuchow kupowanie.A jak jeszcze mamy konkretny temat zakupow, np piknik..ten pierwszy kapelusz na proponowanych zdjeciach jest moj..pozdrawiam Maggie i zdrowiej szybciutko..dlugi weekend sie zbliza..czas na piknik..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Alicjo! Ja też widzę sie w kapeluszu nr 1 (chociaż 2 tez bym nie pogardziła:)))

      Usuń
  8. Ja bym siebie raczej widziała w kwiecistej sukience na pikniku,ale te ciuchy też są fajne:))pozdrowienia. Jula

    OdpowiedzUsuń
  9. That might be a bit glamorous for a picnic with my three children!!! They need tree climbing, racing, wood collecting, etc.....
    But it´d be perfect for a romantic picnic with my husband and no children around!

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodnie, jakaś góra, pasek i okulary to nawet by się w mojej szafie znalazły, nawet kapelusz mam :))No ale taka torba to ewidentnie brakujące ogniwo mojego pikniku:)) Bardzo fajna:)) Pozdrawiam i zdrowia życzę (stokrotnie).

    OdpowiedzUsuń
  11. Obok stylkowego koszyka i naczyn na piknik, ubior tez jest wazny. Podobaja mi sie te propozycje, a wlanie niedawno zakupilam podobny kapelusik do 2.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. super cute I love the hats!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo spodobał mi się kapelusz,na dzisiejsze słoneczko jak znalazł!Pozdrawiam weekendowo!

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne rzeczy
    dodajemy do obserwowanych tu i na bloglovinie ? :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…