Przejdź do głównej zawartości

"Winter magic" - Hayley Westenra

Tym  razem "Winter magic" to tytuł płyty  Hayley Westenra.
Jest to jedna z moich ulubionych świątecznych płyt, a anielski głos Hayley  wprowadza mnie w radosny, świąteczny nastrój...



Hayley Westenra to nowozelandzka wokalistka o irlandzko-holenderskich korzeniach, obdarzona słuchem absolutnym, kompozytorka i autorka tekstów swoich piosenek. Jej kariera rozpoczęła się, gdy miała 16 lat (dzisiaj ma 23 lata). Jej niezwykle czysty, piękny sopran sprawdza sie idealnie w utworach klasycznych, ale wspaniale brzmi również w lżejszym repertuarze.
W Polsce jest raczej mało znana, pomimo swojej ogromnej popularności na świecie ( jej pierwszy album Pure znalazł się w pierwszej dziesiątce hitów muzyki pop w 11 krajach na świecie i sprzedał w liczbie 4 milionów egzemplarzy, co uplasowało ją na pierwszym miejscu pod względem ilości sprzedanych płyt z muzyką klasyczną). 
Ja poznałam ją dzięki mojemu zakręceniu na punkcie muzyki operowej- ułyszałam gdzies na YouTube jak - 16-letnia wówczas Hayley- wykonuje jedną z najpiękniejszych i najpopularniejszych arii operowych: O mio babbino caro . To moje ukochane wykonanie tej arii, chociaż Hayley nie jest klasyczną divą operową:)  




Nowozelandczycy, czyli Kiwi mają dwie chluby narodowe; druzynę rugby (All Blacks zwaną równiez Kiwis) i ... Hayley Westenra, zwaną Kiwi Songbird .

Kiedy więc w tym roku odbywały się w Nowej Zelandii Mistrzostwa Świata w Rugby,  Nowozelandzki Związek Rugby poprosił ją o wykonanie hymnu Mistrzostw- The World in Union

Jej urodę i niebiański spiew docenili też lotnicy, prosząc ją by została patronką Królewskich Nowozelandzkich Sił Powietrznych. Żołnierze nazwali ją Forces songbird.

W 2006 roku londyńscy ogrodnicy wyhodowali na cześć Hayley nową odmianę herbacianej róży i nazwali ją
Różą Hayley Westenra.  




W ostatnim moim poście pojawila sie jedna z piosenek z płyty "Winter magic"-
Little drummer boy
Dzisiaj jeszcze jedna: Corpus Christi Carol :



Corpus Christi Carol



A jeżeli zachwyci Was jej głos i jednocześnie lubicie filmową muzykę Ennio Morricone to polecam jeszcze jedną płytę wydaną we wrześniu tego roku przez wytwórnię Decca Records- "Paradiso", gdzie Hayley śpiewa swoim niebiańskim głosem największe filmowe hity tego kompozytora.

Ennio Morricone jest jednym z największych i najbardziej charakterystycznych kompozytorów naszych czasów.
Pomimo bardzo dużej różnicy wieku (sześćdziesiąt lat! ) wokalistce i kompozytorowi udało się stworzyć niezwykły album.
Po raz pierwszy w karierze 83-letni Morricone wyraził zgodę na dopisanie partii wokalnej do swojej muzyki, co w dużej części zrobila sama Hayley, a Morricone skomponował kilka nowych utworów specjalnie dla niej.

Dickon Stainer, dyrektor Decca, tak mówił o współpracy z artystami:

„To najlepszy zestaw, jaki można sobie wymarzyć - legenda muzyki filmowej i najczystszy głos świata”.

Płyta idealna na gwiazdkowy prezent!





Pozdrawiam
M.







Komentarze

  1. Piękny głos i piękna kobieta :) po raz kolejny poszerzyłaś moje horyzonty :))

    Buziaki Al

    PS. Humor chwilowo lepszy, ale ostatnio bardzo łatwo mnie zirytować, najwyżej zrobię całą gamę takich skrzynek :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Głos rzeczywiście ma piękny:) Mimo, że muzycznie nie mój styl, to zdjęcia - ojoj! Patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Hayley !!!!!!!!!! Znam ją już od kilku lat, słucham płyt, jej głosu, jest cudowna!!! A Ave Maria Cacciniego śpiewana przez Hayley to miód na moje uszy mmmm rozmarzyłam się ....

    OdpowiedzUsuń
  4. Hayley piękna i pastelowa, muzyka - cudna:)
    Dziękuję za relaks wieczorny i pomysł na prezent!
    Pozdrawiam cieplutko:)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. What a lovely voice!

    I think I have to buy the CD!

    Thanxx!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże co za głos! a czytając opowieść o Hayley czułam się jakbym czytała opowieść o Kopciuszku... aż mnie dreszcze przeszyły :)
    Chyba się rozglądnę za tą płytą w sklepie muzycznym bo uwielbiam nastrojową muzykę zwłąszcza w okresie okołoświątecznym...
    Miłego wieczorku

    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak głos niezwykły!
    to idealny pomysł na prezent!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. ojeej, jak miło, moja Hayley! Najbardziej lubię ją w piosenkach celtyckich, no i Santa Lucia :D Jak zobaczyłam miniaturkę płyty Hayley to byłam w szoku, nie znam nikogo z Polski kto też jej słucha, super;DDD

    www.youtube.com/watch?v=BUmRv98bSu8
    a to z świątecznych mnie powala. zawsze! :D

    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe nikogo oprócz Mamurdy oczywiście x)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się bardzo,ze wspaniala Hayley podoba się tym, ktorzy jej wcześniej nie słyszeli.
    A jeszcze bardziej się cieszę, ze spotykam tu osoby, które też, jak ja, kochają ją od lat:))

    Mamurdo- uwielbiam Ave Maria Cacciniego w wykonaniu Hayley, ale bardzo też Ave Maria Schuberta, gdzie towarzyszą jej mój najukochańszy baryton Bryn Terfel i Jose Carreras.

    Lefle- ja mam wrażenie, że "Winter Magic" jest taka baśniowa, celtycka- jakby za chwile miały wyskoczyć z niej elfy i smoki.
    Słucham jej znowu od kilku dni codziennie w samochodzie i odkrywam ciągle nowe czary...
    Jak choćby All With You-
    http://www.youtube.com/watch?v=Dm3f4GLz7sc
    czy Peace Shall Come
    http://www.youtube.com/watch?v=Ejw76bU3SUk
    ...i mam gęsią skorkę
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  11. .. się rozpłynęłam:))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znałam jej, ma rzeczywiście zachwycający głos :))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobrze się jej słucha. pomyśleć, moja rówieśniczka, a takie osiągnięcia. jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam operę, a Hayley jest po prostu genialna. Jej głos sprawia, że czuję się jak w niebie. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…