Przejdź do głównej zawartości

"Winter magic" by Per Breiehagen

Oglądam, oglądam, oglądam... Od kilku dni, codziennie i nie mogę się oderwać od tych fotografii. Autor-  Per Breiehagen
 Zajrzyjcie koniecznie na jego stronę!

Ja na próbę mam dla Was dzisiaj tylko kilka jego zdjęć z cyklu
"Winter magic" i "Winter magic II"

Ułożyłam je w świąteczną historię małej dziewczynki :))



*


*


*


*


*


*


*



*


*




Komentarze

  1. Śliczne te zdjęcia,takie bajkowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. O no - that's wonderful just wonderful!!!!!

    xoxoxo
    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  3. Biel sniegu, cos ulotnego i nieuchwytnego, obrazy jakby nie z naszego swiata,,czystosc, nie wiem jak nazwac to co widze..tez jestem , podobnie jak Ty ,zachwycona tymi zdjeciami..uczta dla duszy, Maggi..poogladam sobie inne zdjecia tego autora ,,dziekuje za te frajde i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeniosłam się w czasie i przestrzeni. Już dawno nie widziałam tak magicznych, klimatycznych i zachwycających zdjęć...
    Pozdrawiam gorąco
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, świetne zdjęcia. Misie, renifery i śnieg.A buty jakie ma dziewczynka, to i ja bym chciała. Fajniutkie są.

    OdpowiedzUsuń
  6. cudnosci ,az mi sie gęba sama smieje;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie to fakt!!!!!!:DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny zimowy klimat, ale mnie rozwaliła czapka tej dziewczynki:)
    Jest suuuper!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezwykłe zdjęcia, weszłam na stronę i podobnie jak Ty nie mogłam z niej wyjść:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam małe dziewczynki,zwłaszcza takie żyjące na pograniczu rzeczywistości i bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nadzwyczajna historyjka:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne zdjęcia!!! Napatrzeć się nie można ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeju... Cudne te zdjęcia:) Fajne wprowadzenie do świąt - dziękuję Ci Kochana!
    Pozdrowienia cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
  14. najlepsze ma butki :)zebrałaś moje marzenia z dzieciństwa o reniferach i miłych misiach polarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudne !
    Bardzo fajny początek grudnia !
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  16. Unas fotos preciosas y divertidas. Me han hecho sonreir. Gracias. Me encanta tu blog.

    OdpowiedzUsuń
  17. Qué fotos tan bonitas!!!!
    Un abrazo,
    Asun

    OdpowiedzUsuń
  18. Zauroczyłam się:) Zimowo :) Śliczna mała modelka! miłego dnia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…