Przejdź do głównej zawartości

To gdzie sa te Kalinki ?!

To pytanie pojawia sie w mailach od Was i komentarzach do postów: gdzie właściwie są te Kalinki?
Odpowiedź nie jest taka prosta i jednoznczna, jakby sie wydawało.
Otóż nazwa miejscowości jest już w zasadzie historyczna i odnosi się do miejsc, gdzie położona była kiedyś wieś Kalinki.
W latach 70/80-tych wieś praktycznie przestała istnieć i z powodu braku mieszkańców tereny te włączono w granice dwóch sąsiednich wsi. Nazwa pozostała tylko na niektórych mapach i w pamięci okolicznych ludzi, a my chętnie ją przejęliśmy, bo jest bardzo miła dla ucha: KALINKI.
Prawdziwy adres naszego letniska nie jest już taki ładny :(





Z punktu widzenia podziału terytorialnego jest to województwo łodzkie.
Do rzeki Warty mamy około 6 km, podobnie jak i do tamy na Warcie w Siedlątkowie i sztucznego  zbiornika wodnego Jeziorsko, który powstał w wyniku regulacji rzeki. 

Atrakcji turystycznych, wbrew pozorom, jest w okolicy sporo i to niezwykle ciekawych: chociażby wspomniany Siedlątków, Spycimierz- słynny z kwietnych dywanów układanych na Boże Ciało, Uniejów z pięknym zamkiem i termami. 
I wiele innych...

 pozdrawiam cieplutko
Maggie z Kalinek :))







Komentarze

  1. noooo i wszysto jasne!
    teraz wszyscy jadą na wakacje do Maggie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. One day I'll come along!!!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz, że ja przez baaaaardzo długi czas byłam święcie przekonana, że Kalinki Summerhouse pochodzi od Twojego imienia, którym rzekomo miało być Kalina:) I tak przez zboczenie zawodowe doszłam drogą dedukcji, że nazywasz się Kalinka!!!!
    Po jakimś czasie się zorientowałam, że jest inaczej i dziś mnie tylko w tym upewniłaś:)
    pozdrowienia ciepłe ślę MAGGIE:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, blisko masz Jeziorsko:) moi znajomi mają tam dom:) czyli miałam rację, że z Łodzi jesteś tak?:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Olu- dokładnie tak! Z Łodzi na Kalinki mamy okolo 40 km.
    Madziu- wersja z imieniem Kalinka jest urocza! Podoba mi się:)) Właściwie mogłabym tak miec na imię... Maggie- to szczególne zdrobnienie od mojego drugiego imienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie tylko ja myślałam, że masz tak cudne imię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, a ja sobie zawsze myślałam, że Kalinki to od imienia :) Dopiero teraz się dowiedziałam, że nie :))

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  8. ups :) No to się chyba myliłam tytułując Cię :) Teraz już będę wiedział, żeś Meggie :) A nie Kalinka :) Buziaki i mam nadzieję, że mi wybaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie cały czas jesteś Kalinką! A poniewaą mieszkam również niedaleko Warty, więc pozdrwaiam nadwarciańsko!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…