Przejdź do głównej zawartości

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki






Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:





Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać.
Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej.
Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...










Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.



O bieleniu drewnianych ścian w domku piszę dla Anex, która pytala mnie o to przedwczoraj.
Kochana Moja- desek w naszym domku nie przygotowywaliśmy jakoś specjalnie do malowania, były tylko przetarte ściereczką i odkurzone. Inna rzecz, że deski maja około 30 lat i były jednorazowo czymś zabezpieczone zaraz po budowie- czym juz nikt nie pamięta- i nie wymagały szlifowania, zdzierania lakieru itp. Po prostu były jak surowe drewno.

A co do farby na deskach- to jest transparentna farba do drewna "Bloom" firmy Liberon, kolor "zimowy szron", ktorą kupowaliśmy w Leroy Merlin.
 Warstwa jest jedna w większości pomieszczeń, tylko w naszej sypialni są dwie, bo po jednym malowaniu wydawało nam się, że jest niedomalowane. A ponieważ pokoik jest mały i ciemny, to chcieliśmy go maksymalnie rozjaśnić




W pozostałych pomiesczeniach jest jedna warstwa farby




Komentarze

  1. ale ślicznie z tymi deskami, kurcze coś pieknego i te dwie czerwone latarenki;-);-) ślicznie u Ciebie.POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  2. AHA I ZAPRASZAM NA CANDY DO MNIE;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopieszczasz to swoje wakacyjne gniazdko, już jest cudownie.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubie te płytki....gorzej już z listwami:))...a bielone drewno rewelacyjne:)))-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie tam sobie urządzacie:)Ja namawiam moich rodziców, na przemalowanie boazerii u nich w domu i już, już jestem blisko celu...:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfekcja i małostkowość to dwie cechy których nie toleruję,zarówno w pracy jak i w życiu :)Twoje listewki są idealną bordiurą na palecie bieli w Twojej łazience i świetnie przełamują płaszczyznę ściany i glazury.Nie szukaj dziury w całym bo dajesz pożywkę złośliwcom :D
    Poza tym masz piękny czerwony kontrapunkt we wnętrzach.buziaki
    m

    OdpowiedzUsuń
  7. No,no taka masz odlotowa lazienke w domku letniskowym ? Wpadne w kompleksy przez Ciebie ;)
    Bardzo lubie te kafelki .
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. też jestem za zostawieniem łazienki takiej jak jest - te listwy fajnie wyglądają i nadają charakteru bieli :)
    a bielone ściany - mioooodzio :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknieją te Twoje Kalinki z chwili na chwilę ;))
    tak trzymaj i nie marudź kochana ;))) wszystko jest ok !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wonderful colors and some lovely details!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  11. Kafelki sa FANTASTYCZNE! W ogole cla lazienka podoba mi sie i ta lampa-cudenko!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Maggie kochana:) Bardzo Ci dziękuję za ten techniczny post:) Pracuję nad Małżonkiem moim bardzo w kwestii bielenia.. Są już pęknięcia w monolicie, ze drewno lakierowane jest naj..:))) Jedno co, to ta nasza boazeria wszelka pokryta jest bardzo porządnie lakierem i to mnie martwi.. Zrobimy próbę w sypialni, czy polecana przez Ciebie farba będzie z tym lakierem współpracować:)
    A łazienka Twoja jest śliczna! I moim zdaniem akcent w postaci innego koloru listew jest super! Serdeczności cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem listwy podkreslaja piekno tych kafelek. Badz konsekwentna w tej bieli.
    Sciany bielone rewelacja! Bardzo mi sie podoba!

    Pozdrawiam i sciskam!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko pięknie! nie narzekaj :))
    łazinka bardzo fajna a dodatki możesz zmieniać co sezon jak zechcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ jaśniutkie pomieszczenia :-).Co do łazienki to pomimo tego że cała jest biała, tak naprawdę dużo zależy też od dodatków. Ciekawa jestem jak ją urządzisz.P.s. Mamy identyczne lamki naftowe :-). Ja mam sporo lampek i śweczników-takie małe szaleństwo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie ta lazienka jest swieza, mila , jasna i taka bym zostawila..ladne kafle.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kafelki, łazieneczka cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właściwie to mnie przekonałyście dziewczyny, że te listwy nie są takie złe. Nabrałam dystansu:))
    Ale byłam strasznie zła jak je zobaczyłam w paczce, kiedy przyszły, bo wydawały się żółte,a nie białe.
    Joe- ta łazienka wcale nie jest taka super- jest bardzo mała- ma raptem 140 cm szerokości (szerokość wanny) i długości niewiele więcej. Remont robiliśmy po 30 latach jej funkcjonowania i mam nadzieje, że na następne 30 lat wystarczy xD
    Madziku- perfekcja i dokładność to są moje cechy, które bardzo lubię i bez nich nie moglabym w życiu funkcjonować. A o małostkowość mam nadzieję, że mnie nie posądzasz:))
    Anex- myślę, że na lakier, którym jest pokryta boazeria lepiej nie kłaść tej farby bezpośrednio, tylko go chociaż troche zeszlifować, bo przy kładzeniu bezpośrednio na lakier mogą się robić zacieki
    Dziekuję za wszystkie przemiłe komentarze!
    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomyśl moja kochana o ociepleniu tego domku i wymianie okien- zrobił się taki ładny, że aż szkoda żeby był tylko sezonowy!
    całusy od rodzinki
    Jula

    OdpowiedzUsuń
  20. Super domek:))jestem zachwycona...łazienka..czeka mnie to niedługo i też myślałam o cegiełkach.:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Olu- gdybyś się na te płytki zdecydowała daj znać- powiem Ci gdzie je w Łodzi najkorzystniej zamówisz
    Jula- myślę, myśle, ale na razie nie mam funduszy:)) (:

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciałam te płytki do kuchni,ale za dlugo trzeba było na nie czekac-zostało mi podziwiac je u innych . Bielone dechy na scianach wygladają super
    Slicznie odnowiłas domek!

    OdpowiedzUsuń
  23. jeśli ktoś wie, gdzie w łodzi zamówić płytki mugat metro blanco 7,5 cm na 15 cm to będę wdzięczna za informację na adres nayah1@o2.pl
    pozdrawiam,
    ania

    OdpowiedzUsuń
  24. Płytki mugat metro blanco 7,5 na 15 możesz zamówić w sklepie dekordia.pl, zapytaj o nie na maila, mają dużo płytek hiszpańskich dostępnych od ręki

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje ulubione cegiełki!!
    Też planuje zakup takich po remoncie.
    Wtedy zgłosze sie po konkretne informacje, gdzie i za ile ;p
    Pozdrawiam :):*

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniale wyglądają te ściany!

    OdpowiedzUsuń
  27. Hehe...a u mnie właśnie jutro na ścianię mają pojawić się kafle MUGAT. jeśli dojadą oczywiście ;D ach1

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…