Przejdź do głównej zawartości

Ciasto ze ściereczki...


Tak, jak obiecałam dzisiaj wspomniane ciasto ze ściereczki...





APPLE CAKE

3 jajka
150g cukru pudru
250g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
150g masła
3 jabłka pokrojone w cząstki
1/4 łyżeczki cynamonu
3 łyżki stołowe cukru trzcinowego
250 ml wody

Rozgrzać piekarnik do 170 st. C . Ubić jajka z cukrem pudrem, ręcznie ubijaczką lub mikserem ( przydałby się np. KitchenAid :)), aż będa sztywne i bardzo jasne.

Przesiać mąkę i razem z proszkiem do pieczenia  dodać do masy z jajek. Delikatnie wymieszać aż się połączy.

Stopić masło w 250 ml wody xD... i wlać do masy.

Natłuścić formę do pieczenia i wylać nią nia masę.

Wrzucić przygotowane kawałki jabłka na wierzch, delikatnie posmarować resztą rozpuszczonego masła i obficie posypać "złotym cukrem" i przygotowanym cynamonem.

Piec 40-50 minut, po wyjęciu z piekarnika pozostawić do ostygnięcia na 10 minut.





Pomocne tłuste łapki wysmarowały formę:








I takie smakowite ciasto z kuchennej ściereczki zostawiam moim chłopakom (mąż i syn) na miły wieczór, a ja z córkami biegnę do filharmonii na kolejna operę z Metropolitan.
Dzisiaj trzecia część wagnerowskiego "Pierścienia Nibelungów" : "Siegfried". Sześć godzin monumentalnej muzyki i spotkanie z gwiazdami opery; przede wszystkim mój najukochańszy bas-baryton Bryn Terfel:)

Pa!


Komentarze

  1. A kysz, kusicielko:)
    gdzie upolowałaś te kamionkowe pojemniczki z pokrywkami? jaką mają pojemność? Cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Enjoy OPERA!!!

    The cake looks appetizing!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  3. na operze się znam jak pies na gwiazdach, z chopaki mogę zostać na cieście i o motoryzacji pogadać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak Al. znam się na operze. Cisto wygląda bardzo apetycznie, ciekawe cz Wam coś zostawią jak wrócicie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciacho pewnie pyszne. Przynajmniej tak wygląda.
    Przeczytałam tytuł i myślałam, że ciasto to przygotowuje się użyciem ściereczki. Zakręca, zawija, albo coś :)))

    A to przepis taki :))

    Pozdrawiam


    Ada

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto wygląda bardzo apetycznie i kusi nie ma co. Znawczynią opery nie jestem choć klika razy byłam i zawsze mi się podobało. Nie ma co są to widowiska monumentalne, a jak ktoś kocha muzykę to jest jej w operze bardzo duuuużo. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, hej
    Żana Kochana- pojemniki są z TK-Maxx, poj.chyba 1 litr, miska do ubijania też. Ja w w TK-Maxx ciuchów nie ogarniam bo jest ich za dużo, ale "domowe" owszem:)
    ♥ Franka - "Siegfried" was a "strong feeling"!!! Brilliant!
    Al- o samochodach- tych stearych zabytkowych- starszy może godzinami... Ma nawet wymarzony model- mercedes skrzydlak z 1962 roku, ale na razie nie ma na niego miejsca
    Blue- jak Ty kochana znasz męską naturę- jak wróciłyśmy nawet okruchów już nie było:))
    Ale ciasto dziewczyny jest super, bo zdązyłyśmy przed wyjściem spróbować. Poza tym niezwykle prosto je się robi- polecam! Dzisiaj robie jeszcze raz!
    Buziaki
    M.
    P.S. A transmisje z MetOpera nadal polecam, jeśli macie u siebie. Zwłaszcza, że kilka nastepnych będzie dużo lżejszych i radośniejszych niż Wagner:)) Oprócz wybitnych spiewaków- genialna rezyseria, scenografia i bajeczne kostiumy!

    OdpowiedzUsuń
  8. No wygląda pysznie. Ja( będąc w temacie jabłek) upiekłam wczoraj szarlotkę,podana z lodami waniliowymi- to dla mojego podniebienia rozkosz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Maggie- moja droga to było do przewidzenia. dzisiaj byłam na giełdzie samochodowej pogrzebać trochę w starociach. Widziałam kilka fajnych niciaków w cenie od 30 do 50 zł. Tak więc jeśli masz ochotę taki sobie upolować to polecam wybrać się w niedzielę na giełdę:):):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda smakowicie:) koniecznie zrobię w tygodniu:) bo dziś u nas gofry królują:))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki pobielony niciak na Kalinkach... no, no. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  12. aaa wczoraj mi zniknął ten post:)....uwielbiam ciasta z jabłuszkami:))..muszę spróbować ten przepis:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…