Przejdź do głównej zawartości

It’s Complicated ... od kuchni



Bardzo lubię filmy Nancy Meyers. Jednym z magnesów są oczywiście filmowe wnętrza w jej filmach-  "The Holiday" (o których pisalam tutaj i tutaj), czy "Something’s Gotta Give".

Komedia "To skomplikowane" (It’s Complicated) z 2009 roku to również film tej reżyserki.






Jane (cudowna Meryl Streep) jest  właścicielką restauracji, rozwiedzioną matką trójki dorastających dzieci. Jej poukładane zycie zmienia się jednak w trakcie świętowania w gronie rodzinnym ukończenia szkoły przez jej syna. Uroczystość kończy się na wypiciu morza alkoholu z byłym mężem, Jakiem (Alec Baldwin), obecnie związanym z inną, dużo młodszą kobietą, co w konsekwencji komplikuje poukładany świat Jane. No i oczywiście jest i ten trzeci: architekt Adam (Steve Martin), również rozwiedziony, z własnym bagażem doświadczeń...



Oprócz doskonałych aktorów, w filmie grają równiez piękne, tradycyjne wnętrza.

Przede wszystkim wspaniała kuchnia Jane ( właśnie taką chciałabym mieć na letnisku):














I ogród





Warzywniak :


 

Komentarze

  1. Cudowny film i cudowna kuchnia, jestem pewna, że dopniesz swego i będziesz miała taką na letnisku. Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  2. I love the movie and the interior is amazing!!
    Have a great weekend!

    OdpowiedzUsuń
  3. Film Holiday strasznie mi się podobał. Dziękuję za polecenie kolejnego. A może mogłabyś mi polecić jeszcze jakieś fajne. Czuję wielki głód na dobre książki i filmy. Po nocach czytam i oglądam więc jakbyc coś mogła polecić to chętnie skorzystam.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę spełnienia marzeń!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiscie piekne wnetrza! I ta kuchnia! Ach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wnętrza piękne.Uwielbiam filmy z Meryl Streep.

    OdpowiedzUsuń
  6. oglądałam - super się bawiłam :)
    piękne wnętrza i otoczenie, no boska Meryl - uwielbiam ją :)
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna kuchnia:) muszę film obejrzeć koniecznie!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie oglądałam tego filmu i nie wiem jak go przeoczyłam, bo uwielbiam Meryl Streep a każdej odsłonie! A kuchnia marzenie:DDDDDD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…