Przejdź do głównej zawartości

"The Holiday"- English Countryside Cottage

Pamiętacie jak w filmie "Holiday" Iris (Kate Winslet)  zamienia się domem z żyjącą po drugiej stronie kuli ziemskiej, Amandą (Cameron Diaz)?
Dwie kobiety, które nigdy się nie spotkały i mieszkają w odległości ponad 4 000 kilometrów, spotykają się w sieci, na stronie pomagającej aranżować zamianę domów i pod wpływem impulsu wymieniają się miejscami zamieszkania na okres świąt. Iris wprowadza się do domu Amandy w słonecznym Los Angeles, a Amanda przyjeżdża na pokrytą śniegiem angielską wieś. Wkrótce po przybyciu spotykają miłość.
Ale nie o romansie chciałam mówić, a o wnętrzach obu wspomnianych domów.





Dzisiaj dom Iris na angielskiej wsi, do którego przyjechała Amanda. Typowy wiejski, jakich wiele w Anglii, niezwykle przytulny domek.









Amanda:


Klasyczna angielska kuchnia:


Biblioteka:


Łazienka:


Korytarz:


I cały domek:


Jutro dom Amandy.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
M.

Komentarze

  1. I like this film so much!

    And the home is so cosy!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajkowy domek..taki dla elfow..tak mi sie wlasnie kojarzy..a wnetrza sa przytulne..kazdy kacik ma cos fajnego..pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nabrałam wielkiej ochoty aby obejżeć ten film. Cudny klimatyczny domek. Tyle w nim ciepła i książek. Wspaniały. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten film:) i ten domek mnie zauroczył już dawno:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest przed drugą w nocy. Właśnie skończyłam oglądać film bo już nie mogłam się doczekać. Upłakałam się i uśmiałam zarazem. Film wspaniały. koniecznie muszę go jeszcze z mężem obejrzeć. Te dwa dymki z komina. Najfalniejsza scena z filmu, która ujęła mnie za serce to ta w pokoju dziewczynek, a dokładnie w ich namiocie, kiedy wszyscy leżeli w tej bajkowej, sielskiej scenerii pod gwiazdkami wyciętymi z papieru.
    Przydałaby mi sie taka lista filmów do obejrzenia. Póki co realizuję listę książek do przeczytania. Za polecenie tego filmu serdecznie dziękuję. Wspaniały jest i chyba teraz nie będę mogła zasnąć.
    Pozdrawiam! Iza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że go tak "na gorąco" obejrzałaś. To jeden z moich ulubionych filmow- widziałam go 4 razy i za każdym razem- podobnie jak Ty- płaczę ze wruszenia i ze śmiechu. A najbardziej lubię scene w LA, kiedy Iris szaleje z radości w domu Amandy- odpuszcza jej cały życiowy stres.
    Pozdrawiam i wrzucam szybciutko do obejrzenia dom Amandy, który zrobił na mnie ogromne wrażenie, kiedy po raz pierwszy go zobaczyłam
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja widziałam go 100 razy, uwielbiam ten film, jest fajny i ciepły i radosny, a domki oba mi się podobają chociaż są skrajnie inne , tak jak ich właścicielki ;))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Domek - marzenie.. Taki.. akuratny.. Ciekawe, czy zwykły, najzwyklejszy polski szereg - dałoby się chociaz ciut upodobnić do tego cudeńka? Jak myślicie:)? Dzięki za polecenie filmu - obejrzę na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  9. domek absolutnie uroczy,skradł i moje serce,zwłaszcza ta biblioteczka z drzwiami chyba na zewnątrz i kuchnia....buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja absolutnie jestem zakochana w staro-angielskich domach i malowniczych wioskach. Anglia jest cudowna i The Holiday naprawdę daje nam jej posmak. Bardzo polecam wizytę w Oxfordshire gdzie można się w pełni oddać marzeniom...

    Pozdrawiam

    PS. Fajny blog, będe zaglądać:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…