Przejdź do głównej zawartości

Chintz

Dzisiaj o książce, którą kupiłam pod wpływem impulsu- głównie z powodu pięknej okładki i egzotycznie brzmiącej nazwy w tytule:




Chintz  (wym.  czinc -  tʃɪn(t)s) - to inaczej perkal- bogato zdobiona, wzorzysta, połyskliwa tkanina pochodząca z Indii, która do Europy dotarła w XVII/ XVIII wieku. Tradycyjne hinduskie chintz są wielobarwne z przwagą intensywnej czerwieni i niebieskiego na białym tle z wzorami kwiatowymi, abstrakcyjnymi i figurami geometrycznymi.




W Indiach tkaniny te były znane jako cint (w hindi); słowo pochodzi zaś od sanskryckiego słowa citra, co znaczy "wielobarwny". Europejczycy uzywali perkalu na zasłony, obrusy, odzież, baldachimy łóżek, okładziny ścienne.




Piękne ilustracje w albumie Rosemary Crill to zdjęcia zbiorów z kolekcji Victoria and Albert Museum  w Londynie.




Obecnie chintz wykorzystuje się niekiedy do dekoracji wnętrz, ale raczej jako akcent, a nie centralny temat.



bluespringshome

textilefurnish


Chintz na porcelanie to osobny temat, więc dzisiaj tylko zajawka:


Komentarze

  1. This chair looks so cosy and fresh!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  2. To musi byc interesujace bo ja kocham tkaniny duzo z nich robie(na blogu jest prawie zero).Trafilas w moj slaby punkt ..takie ksiazki moge czytac i czytac .Szkoda ze to nie po polsku albo po niemiecku bo pewnie bym Cie molestowala zebys mi taka tez kupila

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne informacje, rzeczywiście ten rodzaj tkaniny, na pojedyńczym meblu noże ożywić znacznie wnętrze i wyeksponować go ;))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. What a lovely post and some lovely fabric too, thanks for stopping by my blog :)

    All things nice...

    OdpowiedzUsuń
  5. To trzeba przyznać, w Indiach powstaje wiele tkanin, które my moglibyśmy dopiero się nauczyć wytwarzać. U niektórych najpierw powstaje pomysł na coś, natomiast takimi tkaninami można się zainspirować do stworzenia wielu rzeczy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty z tego bloga

Białe kafelki- cegiełki- porównanie: Vives "Mugat" i Equipe "Metro"

Tak, jak obiecałam dzisiaj garść praktycznych informacji o płytkach ceramicznych w kształcie białych cegiełek, dla wszystkich, którzy pytali o nie w mailach i komentarzach pod postami.  A dokładnie o dwóch rodzajach takich płytek, których użyliśmy remontując łazienkę i kuchnię w naszym domku letniskowym. 
Jak już pisałam w ostatnim poście, w kuchni cegiełki są nieco inne, niż w łazience chociaż na pierwszy rzut oka  wyglądają w zasadzie tak samo.  W łazience, którą remontowaliśmy dwa lata temu położone są płytki MUGAT  firmy Vives, głownie dlatego, że były to jedyne kafelki wyglądające jak cegiełki, jakie wtedy znalazłam, w dość rozsądnej cenie 
(przy urządzaniu i wybieraniu materiałów do domku letniskowego,  który służy nam tylko przez kilka miesięcy w roku aspekt ekonomiczny ma spore znaczenie:))
Do kuchni, której remont właśnie się kończy zamówiłam nieco mniejsze kafelki- METRO z firmy Equipe Ceramicas



Podstawowe różnice pomiędzy tymi białymi kafelkami:
Vives MUGAT blanco: wymiary 10…

MOJA BIAŁA KUCHNIA

Uff!!! W końcu jest gotowa!
Moja wymarzona, letniskowa kuchnia:)
 Jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć: bardzo prosta, jasna i oczywiście biała. Biała, ale jednocześnie bardzo kolorowa, bo dzięki dużej ilości otwartych półek i wieszaczków, które mieszczą moje porcelanowe zbiory i kolorowe kuchenne ściereczki jest wielobarwna i w każdej chwili można zmienić jej kolorystykę...




Wielki ceramiczny zlew z zasłonką, to też jedno z moich kuchennych marzeń, które właśnie się spełniło.
Zlew Domsjo z IKEA, to zresztą największa fanaberia, na jaką sobie pozwoliłam w letniskowej kuchni- reszta mebli i wyposażenia jest zakupiona w wersji jak najbardziej ekonomicznej (szafki dolne IKEA- Faktum z frontami Stat), albo przerobiona ze starych mebli (jak na przykład jedyna wisząca szafka, która pozostała z dawnej kuchni)
Zasłonki do szafek i rolety na okna uszyłam sama:)

Cały projekt zresztą też by me;
Wykonanie trochę też moje, ale przede wszystkim mojego wspaniałego męża i szwagra Wiesia, którzy wy…

Post techniczny: bielenie scian i kafelki-cegiełki

Moja letniskowa łazienka doczekala sie przyklejenia listew wykończeniowych do płytek Mugat Blanco firmy Vives, na które czekałam kilka tygodni; a potem jeszcze kilka na naszego glazurnika, któremu nie za bardzo chciało sie do takiej małej "robotki" przyjeżdżać. No, ale w końcu są:




Niestety listwy wykończeniowe maja odcień ciemniejszy od kafelek o jakieś dwa tony i na tle białej ściany i bielutkich "mugatów" bardzo to widać. Planuję wiosną dodać trochę koloru łazience- albo pomalować ściany, albo powiesić zasłonkę na półeczce z bojlerem i miejscem na pralkę widocznym na dolnych zdjęciach powyżej. Pomalowanie ścian ma taka zaletę, że zmniejszy kontrast pomiędzy listewkami a kafelkami i ścianą. Ale z drugiej strony ja bardzo lubię białe łazienki...








Lampa (IKEA) w kolorze bezowym jest jedynym nowym zakupem jakiego dokonałam przed zakończeniem sezonu. Mam do zagospodarowania jeszcze okno, zawieszenie zasłonki przy wnęce na pralkę, półki, wieszaczki itp.


O bieleniu drewnian…